Będziemy musieli prowadzić ewidencję osób korzystających z samochodu

- To już przesada – mówi Marcin z Rzeszowa. – Mam dokładnie zapisywać, że 15 grudnia 2012 roku od godz. 7.31 do godz. 17.56 prowadziłem ja, a między 18.03 i 19.42 mój brat? To jest totalna paranoja. Fot. Autor

PODKARPACIE, KRAJ. Parlamentarny zespół do spraw bezpieczeństwa uprzykrza życie kierowcom jak może. To już prawie pewne!

Projekt obowiązkowego dzienniczka kierowcy trafił już do Rządowego Centrum Legislacji. Wszystko przez to, że Inspekcja Transportu Drogowego i straż miejska nie radzą sobie z karaniem kierowców, którzy trochę przekraczają dozwolona prędkość.

Sławomir Nowak, minister transportu, nie odpuszcza kierowcom i chce to zmienić. Jeśli projekt założeń do ustawy o szczególnej odpowiedzialności za niektóre naruszenia przepisów ruchu drogowego wjedzie w życie, kierowcy będą karani dużo szybciej niż obecnie. Autorzy projektu chcą, żeby obowiązywały dwie drogi odpowiedzialności za przekraczanie prędkości.

Pierwsza, wykroczeniowa, będzie wchodziła w grę, gdy kierowca zostanie zatrzymany przez patrol i dostanie mandat lub wykroczenie będzie ujawnione na zdjęciu i kierowca wyśle oświadczenie, że to on prowadził pojazd. Druga droga, administracyjna, będzie możliwa, kiedy właściciel samochodu w ciągu 21 dni od otrzymania listu nie zareaguje na niego. W tym przypadku czarnym bohaterem dla kierowcy stanie się jego dzienniczek, w którym musi zapisywać dokładnie kto, kiedy i o której godzinie, kto prowadził samochód. Taki dzienniczek, każdy kierowca będzie musiał przechowywać przez 2 lata. Niestety nie dotyczy to jedynie samochodów służbowych, a wszystkich!

To jeszcze nie wszystko. Nadzór nad windykacja należności będzie prowadzony w formie mikrorachunków, co oznacza, że każda kara będzie miała unikatowy i indywidualny numer rachunku bankowego. Kary wystawione na kierowców trafią do specjalnego rejestru, gdzie będzie wiadomo, czy dany kierowca dostał mandat już któryś raz z kolei. Jeśli tak, w razie kolejnej wpadki, kara będzie wynosiła już 200 proc.

Blanka Szlachcińska

do “Będziemy musieli prowadzić ewidencję osób korzystających z samochodu”

  1. Franciszek

    Nas jest za dużo po co ma ginąć codziennie 20 ludzi jak może 50 .Głupota ludzka nie ma granic.

  2. kava

    Proponuje żeby przynajmniej przez 1 dzień w tygodniu wszyscy poruszali się przepisowo i żeby te qrvy z rządu zobaczyły że nie tędy droga.

  3. Asik

    Trzeba protestować i tyle. Jak nie będzie masowych protestów – to nasi rządzący zrobią co chcą. Toż to nasi wybrańcy i w naszym imieniu mają działać. Jak tego nie robią – trzeba ich usunąć albo zmusić.

  4. Ambroży

    SKĄD , STĄD – WIEM ,ŻE JEDYNYM rozwiązaniem tych problemów na linii rząd społeczeństwo jest całkowita wymiana tych co zwą się dziś rządzącą koalicją. I nie pisze tego w ogóle pod presją wczorajszego przemówienia prezesa Kaczyńskiego , ale w wyniku potrzeby czasu!! Błaznów nie można używać do permanentnego niszczenia Narodu?.
    No bo jak patrzeć na niedowład kolei, upadek LOT-u, wyprzedaż za bezcen kolei linowych itd, itp

  5. ROMAN

    no proszę nie dość że jest „elektronika ” to jeszcze dzienniczek- czyli trasy – z kąt / do kąt- i jeszcze z kim
    - a analizę dzienniczka to kto będzie przeprowadzał- a po tych 2-ch latach to co? powstanie Urząd który te zapiski będzie; analizował/ przetwarzał/wyciągał stosowne wnioski/ analizował/wydawał opinie/rejestrował/robił stosowne kopie i odpisy- no super ile to powstanie nowych miejsc pracy- ile to potrzeba nowych biur i urzędów wybudować.
    popieram ! – w dalszej kolejności zakres zapisków trzeba rozbudować o kolejne rozdziały; np
    posiłki[ kiedy- co i ile] – pobyty w WC – spotkania[ z kim- gdzie i o czym gadano]- co czytano/ oglądano/ a jak do tego dodać sprawy intymne no to będzie już spora książka.
    - rewelacja takie same zapiski robiło się w pracy w czasach B.Bieruta ; co się załatwiło/ gdzie się było/ ile telefonów się wykonało/ co się załatwiło- ile razy było się w sraczu .
    super wraca stare-

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.