Bez konta bankowego ani rusz?

Zwroty biletów miesięcznych ZTM przyjmuje tylko w szczególnych przypadkach. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Dzięki naszej interwencji Czytelniczka otrzyma zwrot pieniędzy za niewykorzystany bilet miesięczny MPK.

Biednemu wiatr w oczy wieje – to porzekadło dobrze opisuje sytuację, jaka spotkała panią Lucynę z Rzeszowa. 31 grudnia o godz. 14 dowiedziała się, że straciła pracę, w zawiązku z czym bilet miesięczny MPK  na styczeń stał się niepotrzebny. Chora na grypę udała się do Biura Transportu Miejskiego, gdzie chciała go oddać, ale usłyszała, że… musi założyć konto bankowe.

- Stałam tam pod ścianą i płakałam. Urzędniczki powiedziały mi, że bez konta bankowego nie mamy ze sobą o czym rozmawiać – opowiada. Co ciekawe, za bilet zapłaciła… gotówką przy okienku w kasie. – To nawet w sklepie drogi towar można oddać przez 2 tygodnie, a tutaj ciężko odzyskać te parę groszy – skarżyła się nam załamana rzeszowianka. Chodzi dokładnie o 55 zł, które dla osoby bez pracy ma dużo większą wartość niż może się wydawać.

Czy zatem miała stracić zainwestowane pieniądze tylko dlatego, że z konta bankowego nigdy nie korzystała? – Staramy się trzymać transakcji bezgotówkowych, ale jest zgoda księgowej, by ta kobieta odebrała pieniądze przy kasie – oznajmił nam kierownik Piotr Kalita. – Musi tylko pojawić się w kasie i podpisać dokument.

- Nie wierzę, że coś udało się to zrobić. Bardzo wam dziękuję – ucieszyła się pani Lucyna. Po zwrot pieniędzy za bilet wybierze się jak tylko wyleczy grypę.

Wcześniej pytała również w ZTM-ie o możliwość przekazania biletu córce, która jest studentką. – To jest dokument podpisany przez właściciela, więc nie ma takiej możliwości – mówi Kalita. Kiedy w ogóle można zwrócić bilet miesięczny? – Nie można tak po prostu przyjść i oddać. Zwroty przyjmujemy tylko w szczególnych przypadkach np. złamanie nogi, zmiana trasy czy rozkładu jazdy, strata pracy. Trzeba tylko napisać oficjalne pismo – tłumaczy pracownik ZTM-u.

***
Cieszy nas, że rzeszowianka odzyska pieniądze za niewykorzystany bilet, ale równocześnie pytamy – czy ZTM-owi naprawdę tak trudno było od razu pomóc swojej wieloletniej klientce?

Arkadiusz Rogowski

do “Bez konta bankowego ani rusz?”

  1. bartosz.W

    taką urzędniczkę należało by przegonić na cztery wiatry !!

    konta się tłukowi zachciewa ? nie dla psa kiełbasa :? :? :?

  2. 123321

    A pracownicy MPK i ZTM kolejny rok jeżdżą sobie za darmo!!!!!!!!!!!!

    • eska

      Za darmo jak za darmo, ktoś za to płaci. Przecież do MPK dopłaca Miasto, czyli my. Więc nie za darmo, tylko na nasz koszt.

    • rara

      Pracownicy MPK nie jeżdżą za darmo….posiadają legitymacje, za które co miesiąc z wypłaty potrącana jest odpowiednia kwota….a jak policja i straż miejska jeździły za darmoche to było dobrze tak ??

  3. rzeszowiak

    Na coś w tym przypadku się przydaliście, oby więcej takich pomocy.

  4. pasażer

    pytanie do pana Kality: kiedy w kasach MPK na ul. Grottgera będzie można zapłacić za bilety okresowe kartą kredytową? Mamy XXI wiek, nawet na dworcu PKS jest już terminal a w MPK czas się zatrzymał! I co z tego, że obok jest bankomat euronetu skoro wypłata z karty bankomatowej kosztuje mnie 3% min 10zł!

    jeśli MPK stać na takie ładne, nowe autobusy to niech zainwestuje też parę groszy w terminale.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.