Bezpieczni w domu i na ulicy

Fot. Archiwum (4)

MIELEC. Młodzież praktykowała pod okiem ratowników medycznych, strażaków i policjantów.

Chęć jak najlepszego przygotowania się do sytuacji ekstremalnych, wiedza wsparta doświadczeniem fachowców i zapał do ćwiczeń – to zestaw gwarantujący efektywną naukę pierwszej pomocy. Na akcję zainicjowaną przez Zespół Szkół w Woli Mieleckiej odpowiedzieli przedstawiciele mieleckiego pogotowia ratunkowego, koła pierwszej pomocy “Ready 2 Rescue” przy Zespole Szkół Ekonomicznych w Mielcu, Komendy Powiatowej Policji i Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mielcu.

Zaproszeni do Woli Mieleckiej młodzi instruktorzy z ZSE sami na co dzień pracują pod okiem opiekuna grupy, ratownika medycznego z mieleckiego pogotowia Krzysztofa Woszczaka, jak również nauczycielki Elżbiety Kukowskiej. Pod hasłem “Bezpieczna szkoła – bezpieczny uczeń” wszyscy zaproszeni goście przekazywali w czwartek uczniom z Woli Mieleckiej informacje na temat zagrożeń, bezpiecznego zachowania w szkole, w domu, na ulicy oraz udzielania pierwszej pomocy.

To nie była zwykła lekcja
Teoria przekazana przez szczególnych gości – praktyków, podana była bardzo przystępnie i atrakcyjnie, ale ważnym elementem spotkania była część praktyczna, podczas której uczniowie klas podstawowych i gimnazjalnych, pod okiem młodych instruktorów z ZSE, a także służb ratunkowych, dzielili się swoim doświadczeniem. Uczniowie zdobyli umiejętności z zakresu postępowania w przypadku osoby nieprzytomnej i nieoddychającej (resuscytacja), napadu drgawek i omdlenia. W poszczególnych grupach ćwiczeniowych można było poznać obsługę automatycznego defibrylatora zewnętrznego AED, a przede wszystkim przekonać się, że ratowanie życia ludzkiego nie jest wcale takie trudne. Szczególnym uatrakcyjnieniem zajęć było użycie pomocy dydaktycznych, jakie posiada ZSE, z pomocą których młodzież w realistyczny sposób przedstawiła swoim młodszym koleżankom i  kolegom sytuacje, które mogłyby się przydarzyć w codziennym życiu. – Jeden z głównych celów spotkania – propagowanie bardzo ważnych i przydatnych w życiu codziennym zasad udzielania pierwszej pomocy, został zrealizowany. Przeszkolono około 300 uczniów z 14 klas. W niedalekiej przyszłości planowana jest kolejna akcja tego typu – zapowiada Krzysztof Woszczak, ratownik medyczny, jeden z organizatorów.

Nawet dziecko może pomóc
Dyrekcja stacji pogotowia ratunkowego nie kryje, że chętnie wspiera tego typu spotkania w szkołach. – Życie pokazuje, że nawet małe dzieci, które mają wiedzę z zakresu zachowania się w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia bliskich potrafią uratować dorosłego, choćby wzywając pogotowie, a co dopiero młodzież. Są to już osoby często bardzo odpowiedzialne, inteligentne, chętne do interweniowania, co widać choćby patrząc na uczniów z Woli Mieleckiej i ZSE, a nasi pracownicy mają wiedzę, która może sprawić, że działania ratunkowe będą sensowne i skuteczne. Może się okazać, że pogotowie może ratować życie nie tylko bezpośrednio, ale również inaczej ucząc – mówi Paweł Pazdan, dyrektor pogotowia. – Średnio raz na kilka tygodni spotykamy się z dziećmi i młodzieżą w przedszkolach i szkołach powiatu mieleckiego.

am

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.