Bezpłatne znieczulenie przy porodzie? Zapomnij kobieto!

PODKARPACIE. Kobieta ma prawo rodzić bez bólu i to prawo należy jej zagwarantować – brzmi stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie uśmierzania bólu porodowego

- Zapotrzebowanie na taką formę opieki jest, ba bezpłatne znieczulenie powinno znaleźć się w standardzie opieki okołoporodowej, ale… nie ma na to pieniędzy to raz, brakuje nam anestezjologów to dwa – mówi Krzysztof Botiuk, ordynator oddziału ginekologii i położnictwa w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie.

Po co więc rozbudzać nadzieje w kobietach? Najpierw, końcem 2010 roku ministerstwo zdrowia wydało oświadczenie, zgodnie z którym „znieczulenie porodu – ze wskazaniami medycznymi – będzie finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia, a pobieranie od pacjentek dodatkowej opłaty za to znieczulenie jest niezgodne z obowiązującymi przepisami”.

Teraz lekarze optują – każda rodząca i w każdym przypadku ma prawo do działań znoszących ból porodowy, łącznie z procedurą znieczulenia zewnątrzoponowego, ale…. nie za ceny, które płaci za poród NFZ. A płaci blisko 1700 zł za poród fizjologiczny i nieco ponad 2000 za poród przez cięcie cesarskie. Twierdzi ponadto, że cena znieczulenia wliczona jest już w cenę porodu fizjologicznego.

Anestezjologów jest za mało

- Na 1600 porodów rocznie znieczulenie chciałoby dostać 500-600 kobiet. Nie mamy takich możliwości. Mając jednego anestezjologa nie mogę uwiązać go na kilka godzin przy porodzie, który wymaga monitoringu. Nie może być tak, że lekarz pracuje na dwa czy trzy stoły, to obniża jakość pracy i stwarza niebezpieczeństwo dla pacjentów – mówi dr Botiuk.

Ciężarnym pozostaje więc nadal to co obowiązywało do tej pory jedno. Przed porodem „namówić” anestezjologa, który pracuje w placówce, w której zamierza rodzić, bo towarzyszył jej przy rozwiązaniu. Wtedy ten przyjdzie do pracy dodatkowo. Wszyscy będą zadowoleni. Kobieta nie będzie cierpieć, a anestezjolog dorobi. Koszt od 300 do 500 zł.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.