Bezrobotny: – Zostałem nabity w butelkę

– Nigdy bym nie przypuszczał, że kiedykolwiek zostanę w tak skandaliczny sposób potraktowany – mówi Grzegorz Bargiel z Krościenka Wyżnego. Fot. Wioletta Zuzak

KROSNO. Nasz Czytelnik czuje się oszukany.

Grzegorz Bargiel (33 l.) z Krościenka Wyżnego jest bezrobotny i szuka pracy. W końcu stycznia na stronie internetowej Powiatowego Urzędu Pracy w Krośnie znalazł ofertę, która go zainteresowała. W PUP-ie sprawdzono, że owa oferta pracy jest aktualna, wypisano mu stosowny dokument i skierowano go do pracy w Łężanach k. Krosna. – Przed wyjazdem zadzwoniłem do pracodawcy, który potwierdził aktualność oferty. Gdy przyjechałem na miejsce pracodawcy nie zastałem, a pani księgowa oznajmiła, że… oferta jest nieaktualna. To skandal!!! Straciłem czas i kasę – mówi zdenerwowany pan Grzegorz.

Dyrektor krośnieńskiego “pośredniaka” Regina Chrzanowska tłumaczy nam, że takie sytuacje zdarzają się bardzo często. – Niestety, my nie mamy wpływu na to, jak zachowa się pracodawca w stosunku do kandydatów, których my kierujemy do pracy – informuje pani dyrektor.

Pan Grzegorz od dłuższego czasu szuka stałej pracy, niestety  nie może jej znaleźć. Z czego się utrzymuje? – Pomaga mi Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Oprócz tego źródłem mojego utrzymania są pieniądze pozyskane ze sprzedaży złomu. Od czasu do czasu dorywczo pracuję – opowiada Grzegorz Bargiel. I dodaje, że jest zadłużony. – Tym bardziej więc zależy mi na znalezieniu stałego zatrudnienia – wyznaje mężczyzna. Jest z wykształcenia hutnikiem. Był zatrudniony m.in. w rozmaitych krośnieńskich hutach, lecz został zwolniony. Ukończył rozmaite kursy i szkolenia. – Bardzo chcę pracować, aby mieć stałe źródło utrzymania i móc normalnie żyć – mówi.

Grzegorz Bargiel: – Zostałem zrobiony w balona i tyle
Był szczęśliwy, gdy na stronie internetowej krośnieńskiego PUP-u znalazł odpowiednią dla siebie ofertę. – Nie mam samochodu, więc poprosiłem swego brata, by mnie zawiózł do Łężan na spotkanie z pracodawcą. Przeżyłem szok, gdy na miejscu usłyszałem, że oferta jest nieaktualna. Przecież urzędnicy z owego PUP-u i sam pracodawca wcześniej mnie zapewniali, że oferta ta jest aktualna. A tymczasem z pracy nici, a ja zupełnie niepotrzebnie zostałem narażony na koszty – opowiada zbulwersowany pan Grzegorz.

Dyr. PUP Krosno: – Karta referencyjna nie ma mocy sprawczej
- Pracodawcy mają możliwość składania ofert w PUP-ie, przy czym my nie przyjmujemy ofert pracy od pracodawców karanych za łamanie praw pracowników – mówi Regina Chrzanowska. I podkreśla przy tym, że pracodawcy są różni – mają rozmaite oczekiwania wobec osób, które chcą przyjąć do pracy. – Jednak nie mają obowiązku zatrudnić osoby, której wypisaliśmy kartę referencyjną, czyli dokument, w którym jest zawarta informacja, że dana osoba ma kwalifikacje niezbędne do podjęcia pracy na konkretnym stanowisku.  Może się bowiem okazać, że podczas rozmowy dany kandydat się pracodawcy po prostu nie spodobał i dlatego nie chciał go zatrudnić. Przy czym pracodawcy nie chcą bezrobotnemu tego mówić prosto w oczy, wolą powiedzieć, że np. etat jest zajęty – mówi dyrektor.

“Pomożemy panu Grzegorzowi znaleźć inną pracę”
- Pan Grzegorz z przerwami był zatrudniany w różnych miejscach, był przez nas wspierany – kierowaliśmy go do prac społecznie użytecznych, do robót publicznych, niestety dotąd nie znalazł stałej pracy. Niech się jednak nie zniechęca, niech przyjdzie do pośrednictwa pracy w PUP-u, a nasi pracownicy pomogą mu znaleźć inną pracę – radzi pani dyrektor. I dodaje, że oferta, która spodobała się panu Grzegorzowi nie została do końca zrealizowana, ów pracodawca z Łężan do dziś nie wybrał żadnej osoby spośród tych, które były kierowane doń przez PUP Krosno. – Trudno powiedzieć czemu tak się stało. Przecież ów pracodawca sam prosił, abyśmy p. Grzegorzowi taką kartę wydali, a nawet się z nim nie spotkał – dodaje.

Wioletta Zuzak

do “Bezrobotny: – Zostałem nabity w butelkę”

  1. pies

    zle sie dzieje , a bedzie jeszcze gorzej ale to minie, a te urzedy i jakies dupy pupy tez mina, a wtedy EMIGRACJA zostanie za chlebem albo latarnie.
    ale o tym innym razem

  2. Garda

    Witam.
    Wspóczuję ale jednocześnie zapytam,czy myślałeś ,że będą cię witać z transperentami bo pokazał się jeden jedyny bezrobotny?Weź się stuknij.
    Życze powodzenia.

  3. hk

    Pan Grzegorz powinien zażądać zadośćuczynienia formie finansowej za stracony czas i pieniądze…
    Niech pierwsze sprawdzą czy oferta aktualna i poinformują ewentualnego pracodawce,że kogoś mu „wysyłają”… pewnie to dla nich za-trudne,albo nie maja czasu???

  4. hk

    Biura pracy -wszystkie w całym kraju powinni zlikwidować……..siedzi tam masa nieuprzejmych starych bab,albo młode pindy–oczywiście znajomi dyrektorów bądź ich rodzina i nie robią NIC!!!
    Kto znalazł pracę przez biuro pracy????

  5. rpgol

    Czyli ksiegowa zalatwila prace znajomemu.
    UP przed wyslaniem delikwenta do pracy musi upewnic sie czy oferta jest aktualna a nie odbebnic tylko dajac skierowanie.Ostatecznie nie maja az tak wiele pracy by tego nie zrobic.

  6. grześ

    Pani Chrzanowska niech Pani zwróci uwagę swoim pracowniczką aby do klientów, bezrobotnych – nie zwracały się bezosobowo np. „staż odbywał, to nie praca” „a doświadczenie zawodowe jakieś posiada” wstyd ! tak traktować zgłaszające się osoby do UP , dla przyjemności tam nie przychodzą a tej Pani za prace chyba ktoś płaci !

  7. Miki

    jako relaks i odstresowanie proponuję naukę gry na pianinie w dowolnie wybranym domu kultury w krośnie

  8. Ambroży

    Mojej synowej wychowującej troje dzieci w wieku szkolnym zaproponowano pracę krawcowej w Holandii w krakowskim pośredniaku pomimo że wiedzieli iż jej mąż także pomimo wyższego wykształcenia oraz kilkuletniego stażu w bankowości pracuje w Londynie!!. Piszę to po raz wtóry , aby rządzącym uzmysłowić jaki panuje w Polsce burdel w tej instytucji i brak logiki?.

  9. Ernest

    wzrok podmiotu lirycznego tego artykułu świadczy o tym że nie dostąpił sakramentu chrztu świętego więc nie należy dziwić się pracodawcy z Łężan że powziął wątpliwości co do jakości pracy świadczonej przez takiego Belzebuba.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.