Bezrobotnych przybywa, a będzie jeszcze gorzej

- Od kilku lat z przerwami nie pracuję – mówi Jurek, mieszkaniec Rzeszowa. – Właśnie skończyłem studia zaoczne, ale nie zapowiada się, żeby to pomogło mi w znalezieniu pracy. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Bezrobocie stale wzrasta i to dużo szybciej niż przewidują rządowi analitycy.

Coraz częściej eksperci, tym razem zgodnie, twierdzą, że bezrobocie w skali kraju przekroczy 13 proc. Szacują, że wzrośnie do 13,2 – 13,6 proc. Na Podkarpaciu jest jeszcze gorzej, bo, jak się okazuje, bez pracy jest praktycznie co szósty mieszkaniec.

Stopa bezrobocia w województwie podkarpackim w październiku wzrosła do 15,2 proc. Jesteśmy czwartym województwem, w którym jest największy w kraju problem ze znalezieniem pracy. Najgorzej jest w powiatach ropczycko – sędziszowskim (20,7), strzyżowskim (20,9), brzozowskim (21,7) i niżańskim (22,7). Tam bez pracy jest w rzeczywistości co czwarty mieszkaniec.

Zdaniem ekspertów pogarszanie się sytuacji na rynku pracy to efekt hamowania gospodarki. Tylko przez miesiąc pracę straciło 1648 osób. – Niestety taka jest tendencja wzrostowa u nas – mówi pracownik WUP. – Widać skutki kryzysu.

Wpływ na to ma przede wszystkim fakt, że firmy stawiają na cięcie kosztów i restrukturyzację. Wśród tych, którzy w ostatnich miesiącach stracili pracę są byli pracownicy Transsystemu, Huty Stali Jakościowych w Stalowej Woli i Huty Szkła w Krośnie. Coraz więcej osób boi się utraty pracy. Spośród zarejestrowanych osób, 58 proc. to osoby długotrwale bezrobotne, które w dobie kryzysu praktycznie nie mają szans na znalezienie pracy. Szansę na znalezienie pracy mają teraz magazynierzy, pracowniczy branży ubezpieczeniowej, księgowi i przedstawiciele handlowi.

***
Należy pamiętać o tym, że nie wszyscy bezrobotni rejestrują się w urzędach pracy. Jedni wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu płatnego zajęcia, inni przechodzą na chorobowe po utracie pracy, a reszta zatrudniona na umowy śmieciowe woli pracę za kilkaset złotych niż nic.

Blanka Szlachcińska

do “Bezrobotnych przybywa, a będzie jeszcze gorzej”

  1. Asik

    Dlaczego „Urząd pracy” ? Powinno się to nazywać „urząd bezrobocia”.

  2. Realista

    W Rzeszowie prawdopodobnie powstanie park dla psów (?! przy tak wysokim bezrobociu)- jeżeli powstaną w nim nowe miejsca pracy, jestam za tym.

  3. blokers

    Ferenc zamiast zajmować się cenami poliw móglby wybudować jakąs fabryke np.patyczków do lodów albo tekturowych podstawek pod kufle

Skomentuj

Uważaj, co piszesz. W Internecie nie jesteś anonimowy!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.