Biletomaty w autobusach MPK nie przyjmują banknotów

Biletomaty zamontowane w autobusach MPK nie przyjmują banknotów. Fot. Wit Hadło
Biletomaty zamontowane w autobusach MPK nie przyjmują banknotów. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Urządzenia wydają bilety jedynie po wrzuceniu do nich monet np. 2-złotowych.

Pasażerowie z biletomatów zamontowanych w autobusach MPK mogą korzystać już od ponad 3 lat. Urządzenia, które niestety wciąż nie znajdują się w każdym pojeździe, znacznie ułatwiają życie podróżnym, szczególnie tym, którzy z różnych powodów nie zdążyli nabyć biletu np. w kiosku. W czym więc problem? Za bilety w autobusach nie można płacić banknotami.

Problem na pozór może wydawać się błahy, lecz w istocie wcale prozaiczny nie jest i dotyczy setek podróżnych. Chodzi o to, że w autobusie MPK chcąc płacić za zakup biletu gotówką, do biletomatu można wrzucać jedynie monety np. 2- czy 5-złotowe. Włożenie np. banknotu 10-złotowego jest już niemożliwe. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w biletomatach zamontowanych przy przystankach autobusowych za identyczny bilet banknotem już można zapłacić. – Ostatnio wbiegłam do autobusu i chciałam zapłacić za bilet 20-złotówką, lecz ku memu zdziwieniu okazało się, że automat nie przejmuje banknotów, a kierowca nie miał drobnych do rozmienienia – mówi pani Aneta, mieszkanka Rzeszowa. – Na następnym przystanku z obawy przed otrzymaniem mandatu wyszłam z autobusu – dodaje. Brak możliwości płacenia banknotami to problem, szczególnie dla osób przyjezdnych, które nie zawsze posiadają kartę miejską czy drobne pieniądze.

Poprosiliśmy o interwencję rzeszowskich radnych, którzy obiecali, że sprawie się przyjrzą. – Sprawdzę, na czym polega problem, i porozmawiam o nim z dyrekcją MPK w Rzeszowie – wyjaśnia Robert Homicki, radny Nowoczesnej. – Jeśli technicznie będzie to możliwe, to trzeba będzie dążyć do ułatwienia sytuacji mieszkańcom – dodaje. Temat znany jest przedstawicielom miasta, więc należy czekać na to, jak sprawa dalej się rozwinie. – Interpelacja w tej kwestii została zgłoszono już na sesji Rady Miasta – tłumaczy Jolanta Kaźmierczak, radna PO. – Nie sądzę, aby była to bardzo duża uciążliwość dla pasażerów, lecz prezydent sprawę zapewne rozważy – dodaje.

Kamil Lech

14
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
hijenaJohnZygmuntkarolada Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
John
Gość
John

Niestety muszę przyznać rację ujadaczowi hijenie.

hijena
Gość
hijena

już się tak nie podlizuj

Zygmunt
Gość
Zygmunt

Parkometry NIE WYDAJĄ RESZTY i nikt nie jęczy. Dajcie Ratuszowi ludzie ludziskom jeszcze więcej udogodnień, a oni i tak bedą narzekać. Typowy MAŁPA – POLAK jeden z drugim.
Tłumaczenia tępaków mam daleko, a problem mają te nowobogackie i wychowane bezstresowo, a nie prosta baba ze wsi. Ona zawsze ma bilet, a wy pokrzywdzeni kupcie sobie i dzieciom po jednym,dwa bilety na zapas i włóżcie w legitymację czy do portfela, bo te narzekania stają się już nudne.

karol
Gość
karol

naciągany problem. po prostu można w autobusie zapłacić kartą lub bilonem. za czasów kiedy można było kupić bilet u kierowcy też trzeba było mieć odliczoną gotówkę. poza tym biletomat w autobusie jesli miałby przyjmować też banknoty zajmowałby więcej miejsca. nie ma ciekawszych tematów w tym mieście do opisania?

ada
Gość
ada

W biletomatach na przystankach można płcić banknotami. ALE!!!!!!! trzeba banknot wkładać 10, 15 razy bo biletomat wypluwa banknoty. PARANOJA!!!!!!!! Więc po co zmieniać możliwości płacenia w autobusach. Zanim biletomat przyjmie banknot to my dojedziemy na miejsce.

Expert
Gość
Expert

W normalnych miastach automaty w autobusach są tylko na karty bo bilon/banknoty to same kłopoty, obsługa, serwis automatu kosztuje dużo więcej, a awaryjność automatu wzrasts . Niestety błąd popełniono na samym początku wybierając taki model. Np. w Warszawie automaty są dwa razy mniejsze ale dzialają znacznie sprawniej.

hijena
Gość
hijena

sprawnie dzialajace biletomaty w Warszawie swiadczą ,że zakupu dokonały osoby kompetentne w sprawach technicznych.Wyboru w Rzeszowie dokonala orędowniczka enigmatycznej rewolucji komunikacyjnej

pniok
Gość
pniok

I w czym problem? Szukanie na siłę sensacji, której nie ma. Oprócz monet, można zapłacić kartą płatniczą. W całej Polsce, w biletomatach mobilnych jest taki sam system płatniczy, bez możliwości płacenia banknotami. A to dlatego, że wprowadzenie możliwości płacenia banknotami musiałyby być znacznie zwiększyć biletomat, co zmniejszyłoby dodatkowo powierzchnię w autobsiue.
A do „hieny”, czy w ogóle widziałeś „wieksją babę” kupującą bilet w biletomacie? Jak ktoś się nie boi technologii kupowania w automatach, to zapewne też nie boi się płacić kartą!!!

hijena
Gość
hijena

gdybyś przeczytał ze zrozumieniem,zorientowalbyś sie ,że nie chodzi o wiejską babę ,ale o kolejna porażkę zbytecznego dziwoląga jakim jest ZTM.Kolejny raz wydano społeczne pieniadze na urzadzenie nie spełniające wszystkich funkcji.Nie kazdy musi być wielkim światowcem jak ty,próbującym babce klozetowej płacić kartą .Autentyczne.

Jan
Gość
Jan

Na zdjęciu wyraźnie widać, że w urządzeniu można płacić kartą zbliżeniową. A więc to nieprawda, że wyłącznie monetami.
W krajach bardziej rozwiniętych, np w Szwecji, już od kilku lat w autobusie w ogóle nie zapłaci się gotówką. Wyłącznie kartą. Za parę lat my również w ogóle odejdziemy od biletów papierowych. I dopiero wtedy niektórzy będą mieli stres!
A może osobom nieporadnym społecznie należałoby wydać dokumenty uprawniające do bezpłatnych przejazdów? Lub za zryczałtowaną opłatą?

hijena
Gość
hijena

towarzyszko Kowalska ,co to za badziewie kupione za pieniądze społeczeństwa ?Czy nieprzyjmowanie banknotów ,jest w ramach szumnie zapowiadanej rewolucji komunikacyjnej?

hijena
Gość
hijena

Krzysiek ,czy ty słyszysz swoje brednie?Czy ty widzisz wiejską babę z tobołkami płacąca kartą za bilet?Jeb..nij się w baniak,nie gwarantuję ,że ci to pomoże w logicznym mysleniu.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

W dobie XXI wieku chyba każdy ma kartę płatniczą, którą można bez problemu zapłacić.

gość
Gość
gość

I tu się mylisz i to grubo. Dzieci też korzystają z biletomatów w autobusach. A może ze 2% z nich ma kartę płatniczą, reszta płaci gotówką.