Bilety MPK znikną z kiosków?

Właścicielom niewielkich kiosków przestaje się opłacać sprzedawać bilety MPK. Jeżeli na ich zakup nie wydadzą 1000 zł, mogą zapomnieć o upustach. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Przez nieprzemyślane decyzje ZTM właścicielom kiosków przestaje się opłacać zakup biletów autobusowych.

Możliwe, że już wkrótce to, żeby dostać w kiosku bilet na przejazd autobusem miejskim będzie graniczyło z cudem. Może się bowiem okazać, że właścicielom zakup biletów zwyczajnie przestanie się opłacać. Dlaczego?

Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie, który jest między innymi odpowiedzialny za ich dystrybucję postanowił, że upusty od ich ceny będą dopiero od kwoty 1000 zł a nie jak dotąd od każdej wydanej kwoty. Właściciele kiosków burzą się i szukają innych rozwiązań. – Interes powoli przestaje nam się opłacać, jak się to nie zmieni, to wycofamy się ze sprzedaży biletów MPK – przekonują właściciele kiosków.

Wcześniej, gdy MPK dystrybuowało bilety, można je było nabyć w dowolnej ilości (hurtowej i detalicznej) za dowolne pieniądze, ale zawsze można było liczyć na upust do 5,5 proc. Teraz to się zmieniło.

- Przygotowaliśmy atrakcyjniejsze upusty handlowe nawet do 6 procent – mówi Łukasz Dziągwa, p.o. dyrektora ZTM. – Właściciele powinni się cieszyć. Im więcej kupią, tym większy dostaną upust.

Interes przestanie się opłacać

Niestety problem tkwi w tym, że na upust można liczyć dopiero, gdy kupi się bilety od kwoty 1000zł, co w szczególności w przypadku niewielkich kiosków osiedlowych jest sprawą problematyczną. – Zwyczajnie nas nie stać – przyznaje właścicielka jednego z osiedlowych kiosków w Rzeszowie. – Nie możemy sobie pozwolić na tak duży jednorazowy wydatek a kupując mniejszą ilość biletów nie mamy żadnych upustów, jak było dotychczas.

Co zatem to oznacza dla nas mieszkańców? Za niedługi czas rzeczywiście może się okazać, że biletu MPK nie uświadczymy jak dotąd w osiedlowym lub innym mniejszym kiosku. Trzeba będzie szukać ich gdzie indziej. A przecież jak już pisaliśmy także sprzedaż biletów w autobusach ma być ograniczona.

***

Gdy dzwoniliśmy w środę do dyrektora ZTM w sprawie sprzedaży biletów, ten wydawał się nie widzieć problemu. Mówił nam, że zwiększenie upustu z 5,5 do 6 proc jest z korzyścią dla kupujących. A gdzie w tym wszystkim interes korzystających z usług MPK. Przecież jeżeli właścicieli kiosków nie będzie stać na zakup biletów, stracimy na tym my, bo zmuszeni będziemy plątać się po mieście w poszukiwaniu miejsc, gdzie można dostać bilety.

Katarzyna Szczyrek

do “Bilety MPK znikną z kiosków?”

  1. Stefan

    Tak to jest w stolicy Imitacji. W du… maja pasażerów, zbuduje się buc-pasy i chamstwo samo będzie pchało sie do czerwonego świniobusu. Czy w tym mieście nie ma tzw. opozycji i ludzi odwaznych, aby wszcząć procedurę odwołania dziadka? (Dzieszki bo to niepoważny przypał). Upolityczniono nawet szalety publiczne, a jak jest coś konkretnego do zrobienia wszyscy chowają głowę w piasek. Widać, że pieniądze wydawane z naszych podatków na partie polityczne są pieniędzmi wyrzuconymi w błoto.

  2. Piotr

    Co tu jest grane? Nikt do tej pory w tak krótkim czasie nie miał tylu wpadek co obecny P.O. Czy celowo został puszczony na pożarcie ,czy może to jakiś dobry znajomy,rodzina czy…? Hmm.

  3. rzeszowiak

    jak ci się koloeś coś nie podoba to na wieś się wyprowadź , tam będziesz miał spokój od wszystkiego inwestycji itp !!!!

  4. mieszczuch

    Twór Ferenca ZTM okazalsię wrzodem na dupie.Nic nowego nie powiem ,ale Ztm to tylko przystań dla ferencowych kolesi i ratuszowych nieudaczników.Tak się ma rozdmuchana administracja do idei fix Ferenca czyli szukania oszczędnosci.Dziadek wypad z Ratusza.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.