Biznes mocno wsparł budowę obwodnicy

W niedawnym spotkaniu, na którym powołano komitet na rzecz obwodnicy, wzięło udział wielu mieszkańców, w tym przedsiębiorców i samorządowców. Fot. Autor
W niedawnym spotkaniu, na którym powołano komitet na rzecz obwodnicy, wzięło udział wielu mieszkańców, w tym przedsiębiorców i samorządowców. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Znany przedsiębiorca na czele społecznego komitetu.

Stanisław Nowak (54 l.), prezes Zarządu Brammer S.A., stanął na czele Społecznego Komitetu Budowy Obwodnicy Kolbuszowej. W skład organizacji, która ma naciskać na decydentów w sprawie inwestycji, weszło w sumie 11 osób. Są wśród nich znani przedsiębiorcy, ale i samorządowcy. Pierwszym celem komitetu jest zebranie 20 tys. podpisów (1/3 populacji powiatu) w sprawie potrzeby budowy obwodnicy.

Celem inicjatywy jest wpisanie obwodnicy do krajowego programu budowy dróg i autostrad, bo dopiero wtedy będzie można rozpoczynać jakiekolwiek działania dotyczące inwestycji. Jak przekonuje burmistrz Jan Zuba (57 l.), bez nacisków na decydentów nie ma na to szans. Stąd też idea powstania komitetu, który w tym zakresie ma pełnić kluczową rolę. Na czele tego „ciała” stanął Stanisław Nowak (54 l.), prezes Zarządu Brammer S.A.

„Mamy kilka mocnych atutów”
– Mogę obiecać, że dołożę wszelkich starań i umiejętności, by pomóc tej inicjatywie – zapowiedział Nowak. – Jako region mamy parę atutów i na nich spróbujemy wybudować naszą koncepcję walki o obwodnicę. Od strony Rzeszowa jest lotnisko i autostrada, a w Mielcu strefa. Udrożnienie ruchu między tymi obszarami jest argumentem, z którym trudno dyskutować. Trzeba to tylko odpowiednio nagłośnić i przekazać komu trzeba.

– Jest jeszcze sprawa zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców – kontynuował. – Droga krajowa nr 9 przecina wzdłuż teren gminy Kolbuszowa i w zasadzie jest obustronnie zabudowana. To również powinno samo się obronić, wystarczy przywołać liczbę ofiar na tym odcinku „dziewiątki”. W związku z tym bardzo proszę, zostawmy gdzieś obok wszystkie podziały czy pomysły na ten region, a skupmy się na tym jednym, konkretnym działaniu.

„Na początek zbierzmy 20 tysięcy podpisów”
– Wiem z doświadczenia, że jak firma nastawi się na coś konkretnie, to wcześniej czy później to osiągnie. Oczywiście to musi być poparte ciężką pracą. Ale pierwszym działaniem jest nakierowanie i koncentracja, bez tego nie ma nic. Apeluję o pomoc przede wszystkim do przedsiębiorców: każdy z was coś osiągnął, pora by była zrobić coś dla regionu tak na serio. Bo wydaje mi się, że biznes z tego terenu nie pokazał swojej siły – zaznaczył Nowak.

Pierwszym działaniem komitetu jest zebranie 20 tys. podpisów. – Pamiętam dobrze społeczną walkę z chęcią zrobienia tu wiatraków – wspominał Stanisław Nowak. – Wówczas też było zbieranie podpisów i chyba przyniosło to pożądany skutek. Była to pierwsza próba siły społecznej. Bo tylko ona ma wagę. Gdyby udało nam się zebrać 20 tysięcy podpisów, to wtedy mielibyśmy w ręku konkretny argument w rozmowach z decydentami – dodał.

Paweł Galek

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments