Blokowali drogę. Nie chcą masztu komórkowego

Kilkudziesięciu mieszkańców Lutoryża blokowało drogę krajową nr 19 w kierunku Rzeszowa i była to forma protestu w związku z narzuconą im budową wysokiego masztu telefonii komórkowej. Fot. Wit Hadło

Na pół godziny została wczoraj zablokowana droga krajowa nr 19 w Lutoryżu. Kierowcy stali w korku, bo tuż przed godziną 10 ludzie zaczęli chodzić w kółko po przejściu dla pieszych. Policjanci zapewniali bezpieczeństwo. W taki sposób protestowali mieszkańcy Lutoryża, którzy nie zgadzają się na budowę 50-metrowego masztu telefonii komórkowej. Ma powstać niedaleko szkoły i budynków mieszkalnych.

Wysoki maszt stacji bazowej wraz z instalacją elektromagnetyczną ma być budowany w Lutoryżu kilkaset metrów od wczorajszej blokady drogowej. Wieża telefonii komórkowej powstanie w niecce. Po drugiej stronie drogi jest Szkoła Podstawowa i, zdaniem mieszkańców, taka lokalizacja w pobliżu szkoły i budynków mieszkalnych będzie źle wpływała na zdrowie osób tam zamieszkałych i dzieci.
– Nie jesteśmy przeciw budowie stacji bazowej telefonii komórkowej Play – mówi mieszkaniec Lutoryża. – Ale nie powinna powstać w tej zaproponowanej lokalizacji. Podpowiadaliśmy, żeby stanęła w Lutoryżu gdzie indziej, daleko od zabudowań mieszkalnych – przy drodze S19, obok tunelu, tam, gdzie jest las.
Jednak firma P4, która ma w planach budowę stacji bazowej, stwierdziła, że zaproponowana przez mieszkańców lokalizacja nie jest odpowiednia. Za daleko od centrum wsi, zresztą – jak dodano – Lasy Państwowe nie zgadzają na stawianie jej w środku lasu.

Mieszkańcy: – Wzrośnie ryzyko zachorowań na nowotwory

Podczas wczorajszej blokady drogi krajowej zawieszono baner i alarmowano, że jeśli będzie taki maszt, to śmiertelność w tym rejonie wzrośnie kilkukrotnie. Wzrośnie też ryzyko zachorowań na choroby nowotworowe, a dzieci będą miały problemy ze snem i nauką. Wskazywano też na tym banerze, że przez 24 godziny na dobę mieszkańcy będą narażeni na zwiększone promieniowanie. „Nasi włodarze bez konsultacji społecznych pod szyldem epidemii wirusa COVID-19 (zamknięcia nas w domach) chcą nam wybudować 50-metrowy nadajnik telefonii komórkowej w odległości 100 metrów od najbliższych zabudowań oraz 500 metrów od Przedszkola i Szkoły Podstawowej w Lutoryżu” – można było wczoraj przeczytać przy drodze krajowej nr 19.
– Niestety, ustawa o ładzie przestrzennym nie uwzględnia protestu mieszkańców, którzy nie chcą masztu w pobliżu zabudowań
– mówi dr Wiesław Kąkol, burmistrz Boguchwały. – W sprawie zmiany zapisów ustawy wystąpiłem do parlamentarzystów, ale przepisy nie zostały zmienione. Inwestor spełnił jednak wszystkie wymogi i zgodnie z ustawą wydaliśmy decyzję o warunkach zabudowy. Maszt może być gotowy jeszcze w tym roku.

Inwestor przeciwny innej lokalizacji

Burmistrz dodał, że było spotkanie z przedstawicielami firmy P4 i mieszkańcami, ale argumenty, że w pobliżu jednorodzinnych budynków mieszkalnych nie powinno być masztu, nie zostały przyjęte przez firmę, która będzie budować stację bazową sieci Play. Jeszcze 11 września ub. roku P4 złożyło wniosek do Urzędu Miasta Boguchwała w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sprawa trafiła też do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Jednak, jak nas poinformował Łukasz Lis, rzecznik tej instytucji, RDOŚ nie prowadzi postępowania w tej sprawie, bo moc stacji bazowej będzie mała i nie będzie wielkiego oddziaływania na środowisko.

Mariusz Andres

5 7 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Luiza
Luiza
1 miesiąc temu

Cwaniaki z Was….postawcie sobie nad własnymi głowami antenki to zobaczymy co za kilka lat powiecie o zj…nym zdrowiu. Najważniejszy jest tu mieszkaniec a nie czyjś gruby interes . A burmistrz Boguchwały to niech pozwoli postawić u siebie na kwadracie tą antenę a nie wskazuje nasze tereny. Wara od naszego zdrowia i spokoju oraz od naszych domów i działek. Internet to nie wszystko, można bez tego się obejść i spokojnie zdrowo żyć.

polococta
polococta
1 miesiąc temu

O ja yebie co za głąby :) Raka prędzej dostaniecie od wpierd.alania „kiełbasy” z biedronki :) A bachory? Jak rodzice tępi to latorośle geniuszami nie będą :) Choć z drugiej strony nie będą się uczyć jak ich nie nauczycie, że najpierw nauka, potem telefon/internet. Niestety osobnicy z iq rzepy zapewniają swoim latoroślom jedynie rozrywki w postaci telefonu/tableta/laptopa ot tak żeby czymś je zająć i wrócić do oglądania tvp info :)

katolik z fary
katolik z fary
1 miesiąc temu

Mają rację. ,,Przystanek alaska” był mniej szkodliwy.

bloger
bloger
1 miesiąc temu

operator ktorego wiejska ciemnota oprotestowała powinien całkowicie zablokować telefony,a wiesniaki niech wysylają sms gołębiami pocztowymi

pks
pks
1 miesiąc temu

paryżaki w akcji lepiej z nimi nie zadzierać

Mietek
Mietek
1 miesiąc temu
Reply to  pks

ale komóry wszyscy mają…Paryż to jednak stan umysłu

Marcin
Marcin
1 miesiąc temu

W artykule zabrakło mi jednej absolutnie kluczowej informacji – jaką moc będzie miał nadajnik? Bez tego trudno wyrobić sobie zdanie na temat sytuacji. Stwierdzenie RDOŚ że „moc stacji bazowej będzie mała” nie niesie żadnej konkretnej informacji.