Błonia terenem wielkiej budowy

Na pierwszej linii miedzy topolami operują koparki. Za nimi hałdy ziemi przesuwają spychacze. Tak zmieniają się błonia. Fot. Jerzy Mielniczuk

Na pierwszej linii miedzy topolami operują koparki. Za nimi hałdy ziemi przesuwają spychacze. Tak zmieniają się błonia. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Na razie jest błoto i spaliny z maszyn. Będą kilometry ścieżek, boiska, altany, a nawet plaża.

Nieużytki nad Sanem, gdzie tradycyjnie stalowowolanie palą ogniska lub kopią piłkę zostały ogrodzone taśmą. Nie wolno za nią wchodzić, gdyż wytycza ona teren budowy. Na 45 hektarach swoje możliwości pokazują teraz spychacze, koparki i sprzęt. To początek rewitalizacji błoni, na którą miasto dostało prawie 10 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Prace będą trwały przez rok, ale dopiero wiosną 2019 r. będzie można w pełni docenić efekty. Ma to być pierwszy z prawdziwego zdarzenia teren rekreacyjny w mieście.

Na rozległe błonia uwagę zwrócili urbaniści, gdy 80 lat temu projektowali miasto. W planach nie było jeszcze mostu na prawy brzeg, ale była przystań i nawet tor wioślarski przy zakolu Sanu. Przez dekady nikt na błonia nie zwracał uwagi, choć w każdej kampanii wyborczej ktoś obiecywał, że się nimi zajmie. Teraz jest okazja, bo pieniądze „przyszły z góry”. Nie wszyscy się cieszą z takiego obrotu sprawy, gdyż większość mieszkańców zdążyła się przyzwyczaić do dzikiej natury. Wybijają się nad nią pomnikowe topole i ich robotnicy nie ruszają. Do gołej ziemi jest natomiast wycinane wszystko, co między topolami przez lata wyrosło. Ziemia jest równana, a tu i tam spychacze kształtują sztuczne wzniesienia. Za rok wszystko pokryje się trawą, kwiatami i małymi krzewami.

Program rewitalizacji błoni został oceniony jako jeden z lepszych w Polsce i stąd 80-procentowe jego dofinansowanie. Na samych błoniach zostaną zbudowane ścieżki dla pieszych, rowerzystów i rolkowców. Będą boiska, tereny do zabaw, a nawet plaża z małą przystanią chociażby dla kajaków. Równolegle zagospodarowywany jest teren pod skarpą, na której wznosi się Stalowa Wola. Pieniądze z NFOŚiGW zostaną też wykorzystane przy wstępnej rewitalizacji podworskiego parku w Charzewicach. Wszędzie trwają prace, które mają się zakończyć na początku jesieni 2018 r. To pierwsze tego rodzaju działania odkąd istnieje Stalowa Wola.

jam

do “Błonia terenem wielkiej budowy”

  1. stalowy

    tylko nie będzie ludzi którzy by spacerowali po tych ścieżkach bo stalowa wymiera

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.