Bracia koszmarem Sanoka

Po wtorkowej wygranej 6-3, w środę sanoczanie musieli uznać wyższość Cracovii. Fot. Archiwum

PLH. Mistrzowie Polski w ciągu 31 sekund stracili dwie bramki.

Hokeiście Ciarko PBS Bank KH Sanok nie wykorzystali szansy na objęcie prowadzenia w półfinałowej rywalizacji z Comarch Cracovią. Po wtorkowej wygranej w Krakowie 6-3 (2-0, 2-1, 2-2), w środę obrońcy mistrzowskiego tytułu musieli uznać wyższość swojego rywala.

W pierwszym półfinałowym meczu z Sanoku, wygraną w dogrywce zapewnił Cracovii Adrian Kowalówka. W środę katem mistrzów Polski był jego brat, Sebastian, który na 2 minuty przed końcem spotkania zdobyła gola na wagę zwycięstwa “Pasów”.

O losach trzeciego starcia mogła już wcześniej przesądzić końcówka II i początek III tercji. Po tym, jak sanoczanie przegrywając 0-1, z czasem opanowali sytuację na lodowisku i objęli prowadzenie 2-1, fatalny błąd przydarzył się bramkarzowi Ciarko, Przemysławowi Odrobnemu. Sanocki golkiper wyjechał za swoją bramkę, a następnie stracił równowagę. Z takiego prezentu nie mógł nie skorzystać Patrik Valčak, który posłał krążek do pustej bramki. Cała sytuacja wybiła najwyraźniej z rytmu gości, którzy po… 31 sekundach stracili trzeciego, a na początku ostatniej odsłony czwartego gola.

Mistrzowie Polski jednak się odrodzili i na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadzili do remisu. Gdy wydawało się, że kolejna bramka dla Sanoka jest tylko kwestią czasu, gola… zdobyli krakowianie, którzy w emocjonującej końcówce nie pozwolili sobie już wydrzeć zwycięstwa.

COMARCH CRACOVIA    5
CIARKO PBS Sanok    4
(1-0, 2-2, 2-2)
1-0 L. Laszkiewicz (5.), 1-1 Kolusz (25. – w przewadze), 1-2 Gruszka (31.), 2-2 Valčak (39,), 3-2 Fojtik (40.), 4-2 Fojtik (43.), 4-3 Zapała (46.), 4-4 Vitek (50.), 5-4 S. Kowalówka (58.)

CRACOVIA: Radziszewski – Kłys, Besch, L. Laszkiewicz, Słaboń, S. Kowalówka – Dudaš, Witowski, Fojtik, Dvořak, Valčak – A. Kowalówka, Noworyta, Piotrowski, Rutkowski, Chmielewski – Zieliński, Myjak, Cieślicki, D. Laszkiewicz, Kmiecik
CIARKO: Odrobny – Mojžiš, Dronia, Vozdecky, Zapała, Kolusz – Kotaška, Wajda, Strzyżowski, Bartoš, Vitek – Kubat, Rąpała, Gruszka, Dziubiński, Malasiński – Pociecha, Bułanowski, Mery, Milan, Belluš.

Sędziowali: Tomasz Radzik i Zbigniew Wolas. Kary: 10 i 10 min. Widzów 1,5 tys. Stan rywalizacji (do 4 zwycięstw): 2-1 Cracovii. Kolejne dwa mecze w sobotę i niedzielę w Sanoku.

mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.