Bramownice. Nowy bat na kierowców

Przykładowe zdjęcia zrobione przez bramownice podczas testów. Fot. IBDiM

PODKARPACIE. Odcinkowy pomiar prędkości funkcjonuje już w kraju. Kiedy pojawi się u nas?

Niebawem nowe pułapki na kierowców maja się pojawić w 24 nowych miejscach w Polsce. Zakończyły się prace testowe nad nowym systemem kontrolującym prędkość. Jest on już zainstalowany w kilku miastach w Polsce. Bramownice, bo o nich mowa mierzą prędkość samochodu na kilkukilometrowym odcinku. Nie da się ich oszukać tak jak fotoradaru na chwilę zdejmując nogę z gazu.

- Zakończyliśmy już testy nowego systemu kontroli prędkości, wypadły one pozytywnie, niezbyt jednak pozytywnie dla kierowców – wyjaśnia Michał Karkowski, kierownik zespołu Telematyki Instytutu Badawczego Dróg i Mostów (IBDiM). – Wiemy, że Inspektorat Transportu Drogowego planuje zainstalowanie takich urządzeń jeszcze w tym roku.

Bezwzględnie wyłapuje kierowców

Według danych IBDiM, na niektórych testowanych odcinkach system wyłapywał tygodniowo kilka tysięcy kierowców, którzy przekroczyli prędkość. System będzie miał tolerancję 10 km na godzinę, tzn. że nie zarejestruje przekroczenia np. o 7 km na godzinę. Urządzenia będą poprzedzone znakiem  D-51 “automatyczna kontrola prędkości”. We Włocławku, gdzie bramownice mierzą nie tylko prędkość, ale wyłapują też kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle, zainstalowanie bramownic dało 0,5 mln zł kar dla kierowców.  System jest więc bezwzględny dla kierowców.

Nie tylko pomiar prędkości

Bramownice mierzą prędkość pojazdu co kilka kilometrów i sprawdzają w ten sposób średnią prędkość pojazdu na danym odcinku. Oprócz tego mogą dokonywać badań statystycznych obliczając liczbę pojazdów oraz klasyfikując ich czy są auta osobowe czy ciężarowe. System może tez wyłapywać pojazdy przejeżdżające na czerwonym świetle. Natomiast w połączeniu z waga dynamiczną ustalać, jakie ciężarówki jadą przeładowane bądź jadą na zakazie poruszania się pojazdów o danej masie.

Gdzie to już działa?

System pomiaru prędkości oraz innych wykroczeń działa już w m. in. Lubinie, Jeleniej Górze, Warszawie, Płocku, Włocławku, Bydgoszczy. Inspektorat Transportu Drogowego już planuje zakup urządzeń, które pojawią siew 24 miejscach w Polsce. W jakich? Jeszcze nie wiadomo. Inspektorat stwierdza, że  wybierze najbardziej niebezpieczne odcinki. Pewnie jakieś bramownice pojawią się i na Podkarpaciu.

Jak działają bramownice?

Co kilka kilometrów na drodze ustawione są bramki, które robią zdjęcia samochodów, rejestrują ich prędkości czas przejechania przez punkt kontrolny. Kolejne bramki robią kolejne zdjęcia i pomiary. Wszystkie bramki na danym odcinku są połączone systemem komputerowym, który po czasie zarejestrowania pojazdu oblicza średnią prędkość pojazdu, z jaka przejechał obramkowany odcinek. Obliczona w ten sposób średnia prędkość stanowi podstawę do ukarania kierowcy za ewentualne złamanie przepisów.

Artur Getler

do “Bramownice. Nowy bat na kierowców”

  1. CIEKAWSKI DŻORDŻ

    A który przepis kodeksu drogowego zezwala na karanie za odcinkowy pomiar prędkości??? nie ma takiego to oni sobie mogą karać. Naprawdę nie trzeba nic zakładać na tablice czy naklejki by się zgodnie z prawem nie dać fotoradarowcom zarobić i państwu. Furtki w prawie się zostawia ale to dla nie wszystkich.

  2. bob

    Prokurator i urzad skarbowy powinny sprawdzic obie strony przetargu i opublikowac na ile obie strony wycenily te troske o bezpieczenstwo kierowcow.

  3. Jano

    W tym kraju robi się specyfikacje przetargu pod dane urządzenie danej firmy.
    Zaczynając od wojska po policję i straże miejskie.

  4. MACIOREK

    KOLEJNY SPOSÓB WALKI NASZEGO POP…..PAŃSTWA, KTÓRE UOSABIA ARMIA URZĘDASÓW, Z KIEROWCAMI.!! PODWYŻKI PALIW CO KILKA MIESIĘCY, KTÓREGO CENY WYŻSZE SĄ JUŻ NIŻ W WIELU KRAJACH STAREJ UE, PODWYŻKI UBEZPIECZEŃ, WALKA Z ODLICZAJĄCYMI OD AUT VAT JAK Z PRZESTĘPCAMI, ARMIA FOTORADARÓW, ŚCIGACZY POLICYJNYCH A TERAZ BRAMKI DO OKRADANIA NAS Z PIENIĘDZY!!TO JEST K…POLSKA, PIER…KRAJ KATOLICKIEGO ZAMORDYZMU I ZŁODZIEJSTWA!!OBYWATEL DLA WŁADZY SZCZEBLI WSZELAKICH TO NIE PARTNER TYLKO PRZEDMIOT KTÓRY NALEŻY OKRADAĆ,OSZUKIWAĆ I ROBIĆ Z NIEGO IDIOTĘ!!DALEKO NAM OJ DALEKO DO NORMALNYCH KRAJÓW ZACHODNICH!!

  5. maryjan

    a mnie to sie wydaje ze znowu ktos niezle zarobi. w tym naszym francowacie skorumpowanym kraju, jakis lebek wymyslil sobie bramownice-przekonal do tego czyli dal w lape paru poslom i juz sie biznes kreci. goscie kase zbijaja a my kierowcy bedziemy jak jelenie placic. jak w tak zakorkowanym kraju mozna ludziom taka ciemnote wciskac. bede jechal tirem i zobacze te urzadzenia to je staranuje i bedzie spoko

  6. Jano

    Jacy wandale? Przecież to bohaterowie, którzy dbają o wolny naród, wolny od wszechobecnej inwigilacji państwa.

  7. Mirek

    Ciekawe jak dlugo postoja sprawne.jak slepia radarom powybijali wandale kochani:)

  8. Imię (wymagane)

    nie ma takiego urzadzenia, ktorego sie nie da oszukac.

  9. Piotrek

    Będą autostrady tą będę jeździł zgodnie z przepisami bo cześć transportu pojedzie autostradą a ja nie będę musiał się wlec za eLkami, dziadkami i autobusami.
    Teraz na drodze jest wojna bo każdy musi gdzieś zdążyć, każdy się gdzieś spieszy a wyjdzie taka Lejba czy dziadek i trzeba się tłuc po 30km/h w zabudowanym terenie gdzie można spokojnie jechać 50.

  10. emigrant

    Nareszcie cywilizacja wchodzi do Polski !
    Prosze jezdzic zgodnie z przepisami a nie bedzie klopotow i narzekania.
    Bedzie bezpieczniej !

  11. Puk

    Im więcej zabawek mierzących prędkość będzie ustawianych przy drogach tym więcej będzie niezadowolenia społecznego co skończy się nagminnym wandalizmem fotoradarów i kamer.
    Wzrośnie też sprzedaż antyradarów, Cb-radia oraz rolet na tablice rejestracyjne, ludzie będą kombinować jak tylko mogą bo dróg nie przybywa a samochodów coraz więcej.

  12. Marko

    Żyjemy w państwie policyjnym, na każdym kroku kamery, fotoradary i nieoznakowane radiowozy.
    Człowiek jadąc drogą rozgląda się jak struś żeby czasem go policja nie zatrzymała do tego dodajmy straż graniczną i służbę celną a już niedługo to i ksiądz będzie stał przy drodze z suszarką i fotoradarem.
    Najlepiej jest kupić nieoznakowanych radiowozów i czesać obywateli z kasy pod pretekstem bezpieczeństwa niż wydawać kasę na budowanie dróg ekspresowych.

  13. Piotrek

    „Niebawem nowe pułapki na kierowców maja się pojawić „.
    Nareszcie ktoś to dobrze ujął… PUŁAPKI. Zamiast poszerzać drogi budować nowe to stawiają PUŁAPKI. Ciekawe który to CYMBAŁ z Ministerstwa Transportu wymyślił. CYMBAŁ ma immunitet to ma to w dupie.

  14. Jano

    Montujemy ANTYRAMKI i pomiar odcinkowy może nam skoczyć.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.