Brazylijka, która zamordowała swojego syna będzie nadal badana psychiatrycznie?

Jak poinformowała prokurator Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, do sądu skierowano wniosek o obserwację psychiatryczną podejrzanej o zabicie swego synka Andrei Christiny P. Fot. Kamil Krukiewicz

PRZEMYŚL. Prokurator chce obserwacji psychiatrycznej dla podejrzanej o zabójstwo.

Po wstępnych badaniach psychiatrycznych przeprowadzonych przez zespół biegłych prokurator chce, by Andreę Christinę P. mieszkającą w Polsce Brazylijkę podejrzaną o zamordowanie swego synka, 2-letniego Wiktorka, przebadano w warunkach obserwacji psychiatrycznej w areszcie śledczym krakowskiego zakładu karnego. W tej chwili oczekuje na decyzję sądu w tej sprawie. Sprawa, o której mowa, wstrząsnęła opinią publiczną na Podkarpaciu.

Przypomnijmy: w lutym tego roku w spokojnej małej wsi Śliwnica niedaleko Przemyśla doszło do pożaru domu. Wkrótce okazało się, że pożar najprawdopodobniej został celowo wzniecony przez mieszkająca w nim wraz z mężem i teściami Andreę Christinę P., z pochodzenia Brazylijkę. To jednak nie było najgorsze: z pożaru udało się wynieść 2-letniego Wiktorka P., synka brazylijsko-polskiej pary. Dziecko zmarło w szpitalu, ale wcale nie wskutek obrażeń odniesionych w pożarze, a od 8 ran kłutych, które wywołały krwotok masywny, a w efekcie zgon dziecka. O zadanie ich podejrzana była jego matka, Andrea Ch. P. Kobieta, która po całym zdarzeniu także trafiła do szpitala, bo zadała sobie powierzchowne rany, przyznała się do zabicia synka.

Jakiś czas przebywała na szpitalnym oddziale aresztu śledczego w Bydgoszczy, teraz jest w areszcie w Lublinie. Póki co prokuratura zarzuca jej zabójstwo, za co Brazylijce grozi nawet dożywocie.

Wielu jednak, w tym zapewne śledczy, zadaje sobie pytanie: jak matka mogłaby zamordować z zimną krwią swe dziecko? Czy wiedziała co robi?

To właśnie miał ustalić zespół biegłych powołanych do zbadania psychiatrycznego Brazylijki. Ten jednak nie wydał opinii i uznał, że podejrzaną winno się przebadać w warunkach obserwacji psychiatrycznej. Taki wniosek do Sądu Okręgowego w Przemyślu skierowała prokuratura. Teraz pozostaje oczekiwać, czy sąd zgodzi się na takie badanie i czy nie odwoła się od jego decyzji obrona. Jeśli decyzja sadu będzie pozytywna i prawomocna podejrzana z Lublina zostanie przewieziona do aresztu śledczego krakowskiego zakładu karnego na Montelupich i poddana obserwacji psychiatrycznej. Od wyników tego badania sporo zależy, bo stan poczytalności Brazylijki w chwili zabicie 2-letniego Wiktorka może mieć znaczący wpływ na grożącą jej karę.

Monika Kamińska

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o