Budowa nowego mostu nie ma sensu?

Mieszkańcy os. Cegielniana nie chcą, by władze miasta zburzyły most Narutowicza i wybudowały obok nowy, dwupasmowy. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Spór o budowę nowego, dwupasmowego mostu kosztem mostu Narutowicza trwa. Mieszkańcy protestują.

Mieszkańcy osiedla Cegielniana w Rzeszowie nieustanne wyrażają swój sprzeciw w stosunku do proponowanego przez władze miasta zburzenia jednopasmowego mostu Narutowicza (łączy ul. Naruszewicza ul. Wierzbową), w celu wybudowania obok nowego, dwukierunkowego. Ich zdaniem, inwestycja jest bezzasadna i bezcelowa.

- Koncepcja zbudowania mostu dwukierunkowego (…) pomija istniejące już znaczne obciążenie ruchem samochodowym ul. Naruszewicza, której to poszerzenie w rejonie skrzyżowania z ul. Szopena (z uwagi na istniejącą zabudowę) jest przedsięwzięciem całkowicie niewykonalnym – pisze w liście do Super Nowości, Ryszard Magierło w imieniu mieszkańców os. Cegielniana.

- Podobnie też przejęcie ruchu z dwujezdniowego mostu na Wisłoku ul. Wierzbową do skrzyżowania z al. Rejtana jest również czystą abstrakcją, bowiem już w chwili obecnej włączenie się z tej ulicy w ruch drogowy z al. Rejtana, tak z prawo- jak i z lewoskrętu, stanowi poważny problem. Dziwie się, że przed podjęciem jakichkolwiek czynności projektowych nie dokonano analizy istniejącego już aktualnego stanu faktycznego – dodaje.

Mieszkańcy os. Cegielniana obawiają się, że dotąd osiedlowa droga stanie się drogą przelotową, a co za tym idzie, gwałtownie wzrośnie ruch samochodowy. Urzędnicy zdają się być nieugięci i zapowiadają, że most i tak powstanie. Jak argumentują, dzięki niemu zwiększy się przepustowość ul. Naruszewicza.

Ewelina Nawrot

do “Budowa nowego mostu nie ma sensu?”

  1. clonx

    a co to to? już nie ma „dziadka – leminga”? szkoda widać trzeba spadać stąd – bez niego to już nie to:(

  2. unitra

    Budowa tej kładki nie ma żadnego sensu ,teraz auta stoją w korku w jednym kierunku , a po dosztukowaniu drugiego pasa będą stały w obu kierunkach , bo niby gdzie mają wjechać na szopena jak tam też korek a na rejtana to lepiej jechać na piłsudskiego ,przez most na wisłoku jest szybciej. Nie tędy droga na rozładowanie korków w centrum miasta, jedyne wyjście to przydłużenie Rejtana na północ np. mostem skośnym pod wiadukt do żółkiewskiego ( na mapach z 1939 roku jest droga prowadząca na wprost do mikośki ,niewiadomo kto to zajumał ) albo pod nowy most kolejowy ,gdzie jest dużo miejsca na drogę dwupasmową do ul Siemieńskiego przez tereny Budpolu.Chyba że znajdą sie duże pieniądze na budowe mostu obok osuwiska do Ciepłowniczej. Przy tej okazji miasto zyskało by nowe atrakcyjne miejsca pod zabudowę , bo bez dróg te tereny są niczym dżungla.

  3. Kasprzak

    Yamalo masz racje. Jak to przeważnie bywa artykuł nie do końca pokrywa się z rzeczywistością. Ludzie protestują, bo co mogą zrobić, jeśli im wszystko nie pasuje. Nie chcą połączenia między Cegielnianą a Wierzbową, a jeśli zostanie ono zrealizowane, to ma ono sens tylko wtedy, gdy powstanie most dwukierunkowy w miejscu kładki. Dlatego blokując budowę mostu jednocześnie zapewniają sobie wstrzymanie realizacji połączenia cegielnianej i wierzbowej, a głównie o to Mieszkańcom Cegielnianej chodzi. Most jak najbardziej ma sens, bo zapewnia stały odpływ aut z ulicy Szopena, ponieważ kładka jest często blokowana przez idiotów wjeżdżających na nią bez możliwości opuszczenia i przepuszczenia ruchu z naprzeciwka(sygnalizacja świetlna w tym przypadku jest bezradna). Włączenie się do ruchu na ulicy Rejtana może być jeszcze usprawnione, bo jest to droga, która w niedługim czasie zostanie odremontowana.

  4. yamalo

    Mam jedną małą uwagę pomiedzy ulicą Wierzbowa a Cegielnianą nie ma rzeki to po co most.?
    Most Narutowicza zaś jak z map wynika łączy ulicę Wierzbową z ul Naruszewicza i dalej Chopina.

  5. paolo

    wybraliście leśnego dziadka Tadka to teraz qrwa macie! i tak go wybierzecie ponownie więc dajcie sobie spokój z narzekaniami!

  6. ad

    Ludzie! komu powierzyliśmy władze w tym mieście! brak mądrych decyzji ,prywata i marnowanie naszych podatków i kasy unijnej.Po co tam przebudowywać most zamiast wybudować nową drogę i most od rejtana do ciepłowniczej czym można rozładować korki w centrum

  7. ROMAN

    budowa kolejnej przeprawy w tym miejscu to normalnie PORONIONY POMYSŁ- ten nowy [ dwu -jezdniowy] most nic nie da z jednej strony jest odpowiednia trasa [ Al. Rejtana} natomiast z drugiej jest wąska ul. Chopina i zakorkowana Targowa
    - ten oświecony łeb co wymyślił koncepcję budowy [ wywalenie w błoto] kolejnych milionów wymaga natychmiastowych badań szpitalnych i obserwacji co najmniej 60 dni – normalnie Gość nie ma zielonego pojęcia o ruchu drogowym i odpowiednich rozwiązaniach technicznych
    Fakt nowy most TAK ale nie w tym miejscu- a gdzie [ np. most skośny przy kolejowym lub poza WSK] –
    a może P. Adam ma rację – i mamy objawy układanki ?

  8. mamnick

    A może tak zamiast następnego idiotycznego pomysłu….Proponuję przesunąc ISTNIEJĄCĄ kładkę z ulicy langiewicza w okolice Dojazd Staroniwa i połączyć osiedla Sportowa ze śródmieściem?Żeby ludzie biegać po torowisku nie musiel;i?!

  9. clonx

    jednak mimo wszystko nowy most powinien powstać w miejsce jednokierunkowej kładki

  10. clonx

    lepszą koncepcją było wybudownie przedłużenie słowackiego: przez olszynki i mostem przez cegielnianą do rejtana. w tym momencie już nie do realizacji ze względu na powstałe tam budynki

  11. esco

    Lepiej gdzie indziej wybudować most, niż burzyć kładkę, i tak jadąc ulicą Rejtana ciężko przejechać na drugą stronę i równie trudno wyjechać na wiecznie zakorkowana ul Szopena
    To rozwiązanie da tyle co okrągła kładka

  12. Andy

    Czy pan Kosiorowski wygra przetarg ponownie?

    • Adam

      Oczywiście, że przetarg wygra MPDiM. Przecież budowa tego mostu ma na celu wyłącznie wpompowanie miejskich pieniędzy do spółki panów Kosiorowskich. Pod względem komunikacji w Rzeszowie jest to inwestycja kompletnie bez sensu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.