Bunt polskiego dyplomaty. Stracił pracę

Willa została wybudowana w 1925 r. w stylu angielskim. Na początku lat 80. willa stała się siedzibą ambasady PRL. W roku 1993 przeszła na własność polskich władz i po przeniesieniu stolicy z Bonn do Berlina, w Kolonii pozostał już tylko konsulat generalny. Fot. Deutsche Welle

KOLONIA. MSZ sprzedaje siedzibę konsulatu RP w drogiej dzielnicy.

Zabytkowa willa w jednej z najdroższych dzielnic Kolonii, mieszcząca polski konsulat, idzie pod młotek. MSZ chce przenieść placówkę do biurowca w centrum miasta. Stanowczo sprzeciwiła się temu miejscowa konsul, w rezultacie czego straciła stanowisko.

Jak piszą w obszernym artykule dziennikarze internetowej strony gazety “Die Welt”, obecnie polski konsulat mieści się w zabytkowej willi Neuerburg, która stoi na terenie rozległej posiadłości z ogrodem. Wszystko to w jednej z najdroższych dzielnic Kolonii, Marienburgu, gdzie cena jednego metra kwadratowego nieruchomości potrafi dochodzić do sześciu tysięcy euro.

MSZ postanowił jednak, że cenną posiadłość sprzeda i przeniesie konsulat do biurowca w centrum miasta.

Dyscyplinarnie zwolniona
- Kiedy rozeszła się wieść o tych planach, zdarzyło się coś niezwykłego – pisze “Welt Online”, cytowany przez portal “Deutsche Welle”. Zamierzeniom centrali sprzeciwiła się konsul generalna z Kolonii, Jolanta Róża Kozłowska.

- Odmówiłam podpisania umowy wynajmu, która byłaby niekorzystna dla Rzeczypospolitej Polskiej i oznaczałaby poważne nadszarpnięcie wizerunku Polski – powiedziała konsul w rozmowie z gazetą “Welt am Sonntag”. Według niej, Warszawa odrzuciła propozycje podziału nieruchomości i zachowania zabytkowych budynków.

Przeciwnicy pozbycia się willi wskazują, że ma ona duże znaczenie historyczne i istotnie zasłużyła się w relacjach polsko-niemieckich. W sprawie wypowiedział się między innymi Władysław Bartoszewski, który, jak podaje “Welt Online”, określił plan sprzedaży willi jako “godny ubolewania”.

Konsul Kozłowska tuż przed świętami otrzymała informację, iż została dyscyplinarnie odwołana z placówki z dniem 31 grudnia. Jak pisze “Welt Online”, „praktycznie oznacza to dla niej koniec kariery dyplomatycznej”.

MSZ: – Chodzi o oszczędności
Do sytuacji odniosło się polskie MSZ. W komunikacie resort podkreśla, że “decyzja o sprzedaży ogromnego budynku Konsulatu RP w Kolonii i przeniesienia siedziby do nowoczesnego budynku biurowego wynika z konieczności racjonalnego zarządzania majątkiem MSZ i oszczędzania”.

MSZ podkreśla też, że “sprzedaż tego budynku i przenosiny do nowoczesnych pomieszczeń biurowych MediaPark 5 przyniosą Skarbowi Państwa oszczędności, a uzyskane ze sprzedaży środki będą mogły być wykorzystane na budowę nowej Ambasady RP w Berlinie”.

“Same oszczędności wynikające z redukcji 14 etatów koniecznych do obsługi obecnego ogromnego budynku przyniosą ponad 6,3 mln euro w ciągu 10 lat” – przekonuje resort.

Deutsche Welle/ps

do “Bunt polskiego dyplomaty. Stracił pracę”

  1. …Links…

    [...]I am no longer certain the place you’re getting your information, but great topic.[...]…

  2. adf

    PO zniszczy ,sprzeda ,rozda wszystko co Polskie.

  3. iza

    PO wysprzeda wszystko – dopiero oni puszczą Polaków w skarpetkach.

    Widocznie ktoś od Angeli upatrzył sobie nasz konsulat na lokum. Jedyna pociecha, że może będzie potrzebował ciecia do pilnowania. Jest jeden osobnik w rządzie i ma doświadczenie – to Tusku da mu rekomendację.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.