Burmistrz i sekretarz wyprowadzeni w kajdankach z urzędu?

Kazimierz Kiełb, burmistrz Sędziszowa Młp., nie został aresztowany za korupcję, a nie przychodzi do urzędu, bo ma zwolnienie lekarskie do 18 lutego. Komu zależy na szkalowaniu jego dobrego imienia? Fot. Wit Hadło

SĘDZISZÓW MŁP. Czy w Sędziszowie Młp. rozpoczęła się już brudna kampania wyborcza?

Od dwóch tygodni w Sędziszowie Młp. aż huczy od plotek. – Wszyscy u nas mówią, że wyprowadzali burmistrza z urzędu w kajdankach. Podobno był skorumpowany – mówi nam jeden z mieszkańców Sędziszowa Młp. Co więcej – burmistrza Kazimierza Kiełba rzeczywiście nie ma w urzędzie. Czy coś jest na rzeczy? – Do 19 lutego mam zwolnienie lekarskie – mówi Kazimierz Kiełb, burmistrz Sędziszowa Młp. – Nie wiem skąd te plotki, że wyprowadzono mnie w kajdankach z urzędu. Takie zdarzenie nie miało miejsca. – dodaje.

W rozmowie z Super Nowościami Jan Maroń, sekretarz gminy, przyznał, że na spotkaniu ze strażakami dowiedział się, że… jego też wyprowadzano z urzędu w kajdankach.

Dzwonimy do Jacka Dobrzyńskiego, rzecznika CBA, z pytaniem o zatrzymanie burmistrza. – To tylko plotki, my tego pana nie zatrzymywaliśmy – mówi. Kontaktujemy się z komisarzem Pawłem Międlarem z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. – Od pewnego czasu docierają do nas takie informacje, ale wiemy, że zarówno nasi funkcjonariusze, jak i inne służby nie zatrzymywały burmistrza – wyjaśnia.

Jan Maroń, sekretarz gminy w Sędziszowie Młp., od razu przyznaje, że zatrzymanie burmistrza to jakieś nieporozumienie. – Burmistrz miał problemy z nogą i jeszcze w listopadzie ubiegłego roku miał ustalony termin operacji na koniec stycznia 2013 roku. Obecnie jest na zwolnieniu lekarskim – mówi.

Sekretarz przyznaje, że niedawno dowiedział się o tym, że jego też zatrzymały służby. – Na spotkaniu ze strażakami mówiłem nawet, żeby mnie uszczypnęli, bo nie wierzyłem w to, co słyszę – dodaje.

Zarządza gminą z domu
Burmistrz nie przebywa w żadnym areszcie i bez żadnych problemów odebrał od nas telefon. Potwierdził, że jest na zwolnieniu lekarskim i oświadczył, że po operacji nie będzie wchodził o lasce na pierwsze piętro w urzędzie. – Zarządzam gminą z domu, bo głowę mam sprawną. Jeszcze 31 grudnia ubiegłego roku ustaliłem z lekarzem, że w lutym nie będę pracował. Dlatego wcześniej przygotowaliśmy i uchwaliliśmy budżet gminy – dodaje.

Skąd w takim razie plotki, o których słyszała już chyba każda osoba w Sędziszowie Młp. i okolicach? – Szczerze to nie wiem, co ma na celu rozsiewanie takich plotek. Może chodzi o kampanię wyborczą, ale do wyborów sąprzecież jeszcze dwa lata – zastanawia się Jan Maroń.

Grzegorz Anton, and

do “Burmistrz i sekretarz wyprowadzeni w kajdankach z urzędu?”

  1. RUDY

    SUPER NOWOŚCI- NAJLEPSZA I NIE SKORUMPOWANA GAZETA:)

  2. Wawrzek

    Chyba najgorszy burmistrz w dziejach Sędziszowa.

  3. maks

    Przez trzy kadencje jezdźił autem służbowym do pracy,ciekawe czy w innych gminach tez tak jest,Napewno jakaś prawda jest;bo prasa nie wymyśliła tego.

  4. clouds

    Hahaha jacy mieszkańcy, taki włodarz, taka i akcja CBA. śmiechu warte

  5. jasiek

    Facet ma gadane,znam go i myślę że tak jak zaczął swoją kadencję w połowie,tak samo mógłby i skończyć.Dość przekrętów z kupnem działek i nie wiadomo z kąd i jak przekształcaniem w budowlane,żerowania na mieszkaniu w szkole,itd. Nic nie da się zrobić ,ale jak Pan Burmistrz chce to dla niego i kilku kolesi radnych wszystko możliwe.Biedny nie ma mieszkania,samochodu…ale dobrze ustawił rodzinę to niech da sobie już spokó

  6. Jan

    Jeżeli faktycznie nic takiego nie miało miejsca to po co to zamieszanie. Osobiście uważam, że coś prawdy
    w tym musi być. Proponuje przypatrzyć się uważnie kto pracuje w gminie, szkołach, urzędach podporządkowanych samorządowi. Komitywa!!!

  7. Jan

    Jeśli faktycznie nic takiego nie miało miejsca to po co to zamieszanie. Osobiście uważam, że coś prawdy
    w tym musi być. Proponuje przypatrzyć się uważnie kto pracuje w gminie, szkołach, urzędach podporządkowanych samorządowi. Komitywa!!!

  8. Paweł

    W kajdankach nie wyprowadzali. Czemu nie napisaliście o tym że CBA było w ratuszu, że wykupił za grosze nieruchomości od miasta?

  9. andrzej

    jeśli sa takie plotki to coś musi byc na rzeczy ,przekręty były i są w gminach jak i na górze a może sprawa się toczy i nic na jaw nie wyjdzie

  10. sedziszowianka

    w każdej plotce jest trochę prawdy

  11. asd

    w każdej bajce troche prawdy jest…

  12. polska wylengarnią parobków

    W końcu zaczyna się coś dziać , widocznie kolejna zmiana na stołkach i zamieszanie, aby utrzymać w ryzach lemingów, widać posunięcie Papierza B16 dotarło aż tutaj, no ciekawe co teraz będzie się działo

    ja proponuję zaopatrzyć się w broń , bo nieciekawie się robi……..

  13. Ambroży

    Tylko czekać jak na całą Polskę ogłoszą ” IV RP” w rękach Tuska i Piechocińskiego jest wymiernie mniej uciążliwa niż J.Kaczyńskiego?. Zresztą już ponoć Kwaśniewski musi wrócić do polityki czynnej , ze strachu jak sam mówi strachu przed zemstą ” Kaczystów „?. Tak się zastanawiam ile Polska wytrzyma tego bezrządu i PR bez pokrycia w rzeczywistości?.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.