Burmistrz oskarżony o rozdawanie wózków dla niemowlaków

- Zarzuty w takich kwestiach nie są chlubą dla osób, które je stawiają – mówi Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy. – Jako przestępstwo została zakwalifikowana realizacja programu, który polegał na rozdawaniu wózków, szkole rodzenia, nauce jak udzielać pierwszej pomocy dzieciom. Fot. Archiwum

DĘBICA. Wspomaganie rodziny jest przestępstwem?

Rzeszowska prokuratura skierowała akt oskarżenia wobec Pawła Wolickiego, burmistrza Dębicy. Jest on oskarżony o nieprawidłowości przy realizacji programu wspierania rodziny, w ramach, którego m. in. miasto rozdawało wózki i wyprawki dla noworodków. Ponadto zarzuty dotyczą budowy pomnika świętej Jadwigi oraz placu zabaw.

W prokuraturze udało nam się ustalić tylko, że rzeczywiście skierowano akt oskarżenia przeciw “Pawłowi W.” Sam burmistrz potwierdza ten fakt. Zarzuty dotyczą trzech spraw jeszcze z 2009 roku. Pierwsza to nieprawidłowości przy realizacji programu “Mama, tata i ja”.

W ramach przedsięwzięcia miasto rozdawało wyprawki dla noworodków, w skład których wchodził także wózek. Pierwotnie zarzuty dotyczyły tego, że program realizowano bez uchwały rady miasta. – Dostarczyłem do prokuratury odpowiednie uchwały – mówi Paweł Wolicki.

Dziś mówi się mniej precyzyjnie o nieprawidłowościach w realizacji programu. Drugi zarzut dotyczy budowy pomnika św. Jadwigi. Problemem ma polegać na tym, że pomnik postawiono za pieniądze przeznaczone na inny cel. Trzeci z kolei zarzut dotyczy placu zabaw, który urząd miasta zbudował na terenach należących do jednej ze spółdzielni mieszkaniowych. – Podpisaliśmy ze spółdzielnia umowę, na to, że to miasto dysponuje nieruchomością, czyli zbudowanym placem zabaw – odpowiada burmistrz Wolicki.

Trzeba też dodać, że kiedy do prokuratury doniesienie składali opozycyjni radni zarzutów było znacznie więcej. Dotyczyły one m. in.  nieprawidłowości w rozdawaniu wyprawek szkolnych. Z większości pierwotnych zarzutów prokuratura oczyściła już Pawła Wolickiego. Pozostałe trzy zostały skierowane do sądu, burmistrzowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności. – W zasadzie to nawet cieszę się, że sprawa trafi w końcu do sadu, który będzie musiał zdecydować, czy rozdawanie wózków dzieciom jest przestępstwem czy nie – mówi Paweł Wolicki.

***
W tej sprawie najbardziej poszkodowani są… dębiccy rodzice i maluchy. W związku ze śledztwem i zbliżającym się procesem sądowym zawieszone zostały bardzo cenne inicjatywy wspierające rodzinę. Mało tego cała historia została rozpętana przez opozycyjnych radnych jeszcze z poprzedniej kadencji samorządowej. Szkoda, że w kraju w którym żyjemy nawet rozdawanie wózków może być przestępstwem jeśli tylko w grę wchodzi polityka.

Artur Getler

do “Burmistrz oskarżony o rozdawanie wózków dla niemowlaków”

  1. Baltazar Gąbka

    Taki regionalny Janosik, ot co…..
    Szkoga, że prezenty nie pochodziły z jego kieszeni.
    Swoimi funduszami można dysponować w dowolny sposób, publicznymi w ramach obowiązujących przepisów.
    Łamanie prawa nie tłumaczą dobre intencje.

  2. Józef

    Szkoda czasu sądów na takie bzdety podczas gdy Polska ginie w oczach w wyniku korupcji i kolejnych wielkich afer zamiatanych pod dywan.
    Teraz zapewne pan burmistrz będzie przesiadywał więcej w sądzie, niż poświęci czasu na zrobienie porządku w mieście. Za to rozrabiaki miejscowe będą mieć co komentować .
    Dla mnie zarzuty są śmieszne w stosunku do innych ważnych rzeczy , jak choćby poprawy rozwoju gospodarczego miasta.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.