Burmistrz publicznie skarcił szefa MDK

Wiesław Sitko (52 l.) został publicznie skarcony przez burmistrza Jana Zubę (56 l.) i „zaproszony przez niego na dywanik” w magistracie. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Wiesław Sitko został „zaproszony na dywanik” w magistracie.

Wiesław Sitko (52 l.), dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Kolbuszowej, pewnie chciał dobrze, ale miał pecha, bo wyszedł przed szereg. Za to został publicznie skarcony przez burmistrza Jana Zubę (56 l.). – Panie dyrektorze, pan chyba pomylił role. Zapraszam jutro na ósmą rano do urzędu – oświadczył Zuba z mównicy, nie kryjąc zdenerwowania. Sitkę zatkało, podobnie jak obecnych na ostatniej sesji Rady Miejskiej.

A poszło o sprawę prozaiczną, jaką jest potrzeba zakupu stolików, ławek i parasoli na imprezy plenerowe, które organizują lokalne stowarzyszenia, takie jak jednostki OSP czy koła gospodyń wiejskich. – Chodzi o to, aby ci ludzie mieli możliwość zrobienia czegoś pod egidą gminy i żeby nie wszedł im żaden handlarz piwem – tłumaczył Wiesław Sitko (52 l.).

Burmistrz Jan Zuba jednak ławek i parasoli kupować nie zamierza. – Jeśli chce się napić piwa, to nie trzeba kupować browaru – zaznaczył. – Mamy firmy cateringowe, które dysponują parasolami, namiotami i całym sprzętem. Nie ponosimy z tego tytułu żadnych kosztów, a jeszcze są pewne korzyści. Parasole i ławki trzeba gdzieś trzymać i przewozić. Mamy mnożyć koszty, jak od dawna mówimy, że trzeba wydatki bieżące ograniczać? – pytał.

Dyrektor Sitko jednak nie dawał za wygraną. – Zakup takiego sprzętu byłby formą aktywizacji lokalnych stowarzyszeń, panie z kół gospodyń wiejskich mogłyby przygotować catering, strażacy zaś mogliby sprzedawać piwo i zarobić pieniądze na swoje potrzeby – wyjaśniał. – Panie dyrektorze, pan chyba pomylił role. Zapraszam jutro na ósmą rano do urzędu – denerwował się Zuba. – No to… dziękuję – odpowiedział zaskoczony szef MDK.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.