Burza wokół dyrektora szpitala trwa

- Nie podam się do dymisji nim rada nie podejmie decyzji – zapowiada Janusz Hamryszczak.

PRZEMYŚL, RZESZÓW. Czy przemyscy radni zgodzą się na odwołanie Hamryszczaka.

Tuż po ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu (29 kwietnia) do teczek radnych trafił wniosek zarządu województwa o podjęcie decyzji w sprawie odwołania Janusza Hamryszczaka z funkcji dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu. Władze województwa starają się odwolać związanego z PiS Hamryszczaka od początku kadencji. Nie jest to jednak proste, bo aktualny dyrektor zdobył mandat radnego, a to oznacza, że na jego odwołanie muszą zgodzić się koledzy z Rady Miejskiej, w której zasiada.

Nasz informator twierdzi, że istnieje “kruczek” pozwalający na pominięcie rady. Czy tak jest naprawdę i czy rada, w której większość ma koalicja PO-Regia Civitas uchyli się od podejmowania decyzji w sprawie swego kolegi?

Więcej w Super Nowościach.

Monika Kamińska

do “Burza wokół dyrektora szpitala trwa”

  1. ewa

    dr Janusz Adam Hamryszczak powinien zostać na stanowisku i dalej wprowadzać nowoczesne rozwiązania mimo ,że będą go krytykowali z różnych stron!

  2. Krzysiu

    Jak taki cudotwórca niech wyjaśni gdzie podział się dług, jaki wypracowali jego poprzednicy a było tego ponad 100 milionów. Sam Hamryszczak wziął 30 milionów kredytu w Banku to znaczy, że trzeba oddać jakieś 50 milionów.

  3. Aro

    Dr Janusz Adam Hamryszczak to najlepszy dyrektor jakiego kiedykolwiek spotkałem. Jest bardzo kompetentny i zna się na nowoczesnym zarządzaniu! Powinien zostać na stanowisku!

    • Anna

      Pan dyrektor Hamryszczak uprządkował wiele spraw organizacyjnych i wprowadził przejrzysty system zarządzania! Dalsza praca Pana Janusza Adama Hamryszczaka może wyjść tylko na dobre szpitalowi w Przemyślu.Ten człowiek wie co robi i robi to dobrze. Niektóre pielęgniarki protestują bo zarabiają tylko 2500 zł netto a chciały by 3000 tys albo i więcej. Ludzie ocknijcie się i opamiętajcie!!!! Jeszcze 3 lata temu było zagrożenie bankrutctwem, pensje nie były płacone a szpital był kombinatem gdzie zatrudniano kogo padanie byle tylko był znajomy. Taka była prawda! A teraz dr Hamryszczak(ekonomista) – to wszystko powoli wyprowadził na prostą i niektórzy znów mają pretensje i chcą popuszczania pasa jak za króla Sasa!!! Potrzcie też jak działa Ministerstwo Zdrowia , jak działa NFZ, który nie wypłaca szpitalowi pieniędzy które mu się należą za wykonane zabiegi i operacje. Z drugiej strony to ja skonczyłam aplikację radcowską i zarabiam obecnie 2300 zł netto i też sporo musiałam się uczyć i też chce zarabiać więcej i może kiedyś będe ale na pewno nie będe prowadziła z tego powodu protestu głodowego.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.