Bus-pasy: będą, czy nie będą?

Pierwsze bus-pasy pojawiły się w 2011 roku na al. Sikorskiego. Kierowcy do tej pory negatywnie je komentują. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Kierowcy mają nadzieję, że władze miasta zrezygnują z pomysłu wprowadzania bus-pasów na kolejnych ulicach (jedne są już na al. Sikorskiego).

O tym, że bus-pasy mają pojawić się na rzeszowskich ulicach, wiadomo już od paru lat. Prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc, wielokrotnie zapowiadał, że sukcesywnie będą się pojawiać. Postanowiliśmy dowiedzieć się, gdzie i kiedy je zobaczymy albo raczej: czy władze miasta z nich przypadkiem nie zrezygnują?

Odpowiedzi nie są jasne i precyzyjne. – Nie wiadomo, na jakich ulicach się pojawią i kiedy – słyszymy krótką odpowiedź od rzecznika prezydenta, Macieja Chłodnickiego. – Wszystko będzie wiadomo dopiero w 2014 roku.

Utrudniają życie kierowcom
Bus-pasy w 2011 roku namalowane zostały “jedynie” na al. Sikorskiego. Kierowcy od tamtej pory mają do dyspozycji po jednym pasie mniej. O tym, jak bardzo są uciążliwe dla kierowców, Super Nowości pisały wielokrotnie.

Kierowcy wciąż skarżą się, że przez nie spadła przepustowość alei, a w godzinach tworzą się duże korki. Wielu nie przestrzega znaków i mimo zakazu poruszania się po nich w godzinach od 7 do 16 od poniedziałku do piątku (wyjątek stanowią pojazdy, w który podróżuje przynajmniej trzy osoby). – Nie raz mam do przejechania zaledwie kilka metrów, żeby skręcić w lewo, korek duży, to po co mam stać? Przejadę ten kawałek bus-pasem i problem z głowy – mówi pan Andrzej G. z Zalesia.

Gdzie? To się ustali
W ratuszu dużo mówiono o wprowadzeniu bus-pasów na al. Cieplińskiego i Piłsudskiego oraz na ulicach takich jak: Dąbrowskiego, Lisa-Kuli, Marszałkowskiej, Rejtana, a także na fragmentach Krakowskiej, Warszawskiej i Lubelskiej.

Czy na którejś z nich faktycznie się pojawią? Odpowiedzi na to pytanie do tej pory nie udaje się uzyskać. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że urzędnicy pod naporem mediów zrezygnowali z tego pomysłu. – Nie ma określonej minimalnej liczby bus-pasów, jakie miałyby pojawić się w Rzeszowie. Wszystko jest kwestią ustaleń – mówi Maciej Chłodnicki.

Wprowadzenie bus-pasów jest jednym z elementów unijnego tzw. dużego programu transportowego (wart ponad 400 mln zł), w ramach którego Rzeszów otrzyma 311 mln zł. Program ma wpłynąć na poprawę systemu transportu publicznego w mieście.

***
Być może urzędnicy w końcu zrozumieli, że wprowadzenie bus-pasów nie jest najlepszym pomysłem na poprawę komunikacji w mieście. Pierwsze nie dały satysfakcjonujących efektów, więc liczymy na to, że kolejne się nie pojawią.

Ewelina Nawrot

do “Bus-pasy: będą, czy nie będą?”

  1. Paweł

    Bus pasy niech zostaną, choć można ograniczyć godziny jedynie do godzin szczytu. Wtedy autobusy(którymi dojeżdżam) nie muszą stać w srorkach-korkach. Osobiście jestem za dołożeniem bus-pasa na całej długości ul. Rejtana jako trzeciego pasa po obu stronach. Jeszcze bus-pas na Białej i Hetmańskiej to byłby luksus.

  2. Kacper

    Tylko na al. Powstańców Warszawy miałby sens bus-pas pod warunkiem dobudowania po trzecim pasie ruchu w pasie rozdzielającym. W innych „korkowych” miejscach, np. al. Piłsudskiego, ul. Lisa-kuli, nie ma miejsca na dobudowanie bus-pasów, a wyłączenie obecnie istniejących pasów nie ma sensu, bo pogorszy przepustowość drogi zamiast ją poprawić. Z kolei na al. Cieplińskiego czy Witosa bus-pasa do niczego ie jest potrzebny.

  3. Piotr

    To co powstało na Sikorskiego to kolejny niewypał radosnej twórczości Ferenca.. Częstotliwość jazdy autobusów po tej ulicy jest b.niski. ponadto miało by to sens gdyby ten bus pas był jako trzeci. A tak tworzy się totalne zatwardzenie. – no ale możemy się pochwalić bus-pasami w Rzeszowie jak i „okrągłą” kładką

  4. Zenek

    Bus-pasy czy raczej po rzeszowsku buc-pasy w takiej wersji jak na ul. Sikorskiego nie powinny mieć racji bytu. Wystarczy zresztą zobaczyć kto z nich korzysta. Autobusy jak stały w korkach tak stoją, a buc pasami jeżdżą wszelkiej maści kombinatorzy, którzy za nic mają zakaz poruszania się nimi dla osobówek bez dwu pasażerów. Każdy wie , że nikt tego nie kontroluje, a nawet gdyby postawili jakiś sprzęt , który mógłby dyscyplinować kierowców, to zawsze można byłoby się wykręcić że w aucie było 2 pasażerów.
    Jest to kolejny poroniony pomysł dziadka Ferenca.

  5. Piotr

    Nie tak do końca.Wszędzie bus pasów nie będzie ,za to wydłuży się dojazd do nich i tam autobusy będą stać w ogromnych korkach na równi z innymi.Czas pokaże .

  6. asdf

    Za to ułatwiają życie pasażerom autobusów…. nie musimy razem z zawalidrogami stać w korkach

    • zyzki

      Poruszam się wyłącznie samochodem, codziennie, ale również uważam, że autobus ma pierwszeństwo, nawet kosztem mojego czasu. Na tym polega kultura jazdy w mieście. Niestety niejeden ćwok nie zatrzyma się przed przejściem dla pieszych bo mu szkoda kilku kropel benzyny. Tak jest u nas niestety od lat…

  7. KRzysiek

    Tak teraz „przebudują” Rejtana bo poszerzenia niby nie trzeba, a w 2014 domalują nam kolejne Bus-Srasy i dalej ukradną jeden pas z każdej strony..

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.