Buspasy Ferenca są niebezpieczne, nielegalne i niepotrzebne!

-Albo w rzeszowskim magistracie istnieje potężna arogancja władzy wobec mieszkańców, albo dokonuje się zwykłych fuszerek nie licząc się z konsekwencjami. Miarka się przebrała – mówi Ireneusz Dzieszko

RZESZÓW. Nie wiadomo kto i kiedy wydał decyzję o namalowaniu pasów dla autobusów na al. Sikorskiego

– Buspasy na alei Sikorskiego są niebezpieczne, nielegalne i niepotrzebne. Zostały wprowadzone niezgodnie z przepisami i wbrew zdrowemu rozsądkowi – twierdzi Ireneusz Dzieszko z Prawicy Podkarpackiej. Uważa, że nie otrzymał z ratusza odpowiedzi na swe pytania, bo decyzja w sprawie buspasów po prostu nie istnieje na papierze.
Ireneusz Dzieszko codziennie dojeżdża do Rzeszowa z Tyczyna. Od niedawna jego podróż do droga przez mękę. Wszystko za sprawą buspasów namalowanych na al. Sikorskiego przez władze stolicy Podkarpacia. – Wkurza mnie to, bo to od początku decyzja zła i bezprawna – mówi. Postanowił więc zbadać sprawę.

“Czy buspasy w Rzeszowie są bezpieczne i legalne? Ile kosztowało ich wykonanie? Kto je wykonał i w jakim trybie? Kto i jaką opinię wydał w tej sprawie?” – właśnie takie pytania zadał władzom Rzeszowa. Oczekiwanej, wyczerpującej odpowiedzi niestety nie dostał.
– Dokumenty przekazane w trybie informacji publicznej brzmią lakonicznie i budzą duże wątpliwości – mówi Dzieszko. Dlaczego? – Bo brak dokumentów dotyczących procedury przetargowej, informacji kto zlecił opracowanie projektu, kto potem to zaakceptował, nie ma też decyzji administracyjnej wprowadzającej buspasy – wylicza. Zastanawia go też całkowita bezczynność rzeszowskich radnych.

Przypomina, że wszystkie przepisy w tej sprawie kierują się trzema zasadami: bezpieczeństwem, efektywnym wykorzystaniem dróg oraz potrzebom lokalnej społeczności. – Żaden z tych wymogów nie został spełniony w tym przypadku – uważa Dzieszko.

Gdzie te dokumenty?

Ma wątpliwości także co do dat na dokumentach, w tym na projekcie organizacji ruchu gdzie pojawia się tylko rok 2011 lub kwiecień 2011 r. Zastrzeżenie budzi też “opinia pozytywna” policji w postaci zwykłej parafki z datą. Nie ma też opinii Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Co więcej, przy okazji Dzieszko doszedł, że na Podkarpaciu taka Rada de facto nie istnieje!

– Zatem wyciągam prosty wniosek – nie otrzymałem wymaganych opinii i decyzji administracyjnych, bo ich po prostu nie ma! – mówi. Dlatego postanowił złożyć do prezydenta drugi wniosek o informację publiczną na temat buspasów.

– Jeżeli kolejna informacja będzie niepełna, trzeba się będzie tym zająć na poważnie –zapowiada Ireneusz Dzieszko. – Ja nie odpuszczę, to ostatni moment, żeby prezydent wycofał się z buspasów. Wystarczy zdrapać farbę. Jeśli okaże się, że decyzja jednak istnieje w jakiejś formie, będziemy ją podważać.

Krzysztof Kuchta

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Witold
Witold
9 lat temu

Dzieszko!
Nie życzę sobie twoich wypocin w mojej skrzynce pocztowej!!!

Można Można
Można Można
9 lat temu

tak robimy politykę jest paru osłów co nie lubi takich pro ludzkich rozwiązań zawsze można sobie wyrobic opinie przyjaznego polityka… dla debili za kołkiem

jacek
jacek
9 lat temu

Dla mnie nieważne jest kim jest Pan Dzieszko. Liczy się fakt, że ma w zupełności rację. Chyba ślepy nie zauważy co się dzieje na ul. Sikorskiego po wydzieleniu bus-pasów. Dlaczego nie widać tutaj policji. Dlaczego nie „poucza” kierowców jak należy zachowywać się w czasie jazdy po ich wymalowaniu. Przecież nagminnie kierowcy samochodów osobowych i nie tylko, jeżdżą po tych bus-pasach jakby ich nie było. Sam już dwukrotnie omal nie zostałem staranowany usiłując skręcić w prawo w ulicę Jazową. To tylko kwestia czasu gdy w tym miejscu dojdzie do tragedii. Ciekawe jak wtedy nasi decydenci będą się czuli. Bo myślę że… Czytaj więcej »

roman
roman
9 lat temu

ktoś zaczął drążyć temat – i dobrze na wszystko są procedury nie ? – tylko jak Władza ma podejmować decyzje to PROCEDURY NIE OBOWIĄZUJĄ- jak temat dotyczy obywatela/ niewolnika to wtedy PROCEDURY OBOWIĄZUJĄ – a nawet OBOWIĄZUJĄ w 100 procentach jeszcze – nawet ważna jest kropka – postawiona tam i tam – z tym mamy na co dzień do czynienia – raptem ktoś pan Dzieszko zaczyna BADAĆ temat i stwierdza „ZABEŁTANIE” sprawy i robi się rwetes kundle władzy zaczynają ujadać – a co nie ma drążyć tematu – czy władza wydaje decyzje dla ogółu – aby były mądre/ rozsądne/ stosowne/pożyteczne/… Czytaj więcej »

liwia
liwia
9 lat temu

Panie Dzieszko niech Pan nie straszy, bo się chyba przejmę.

do Jakuba
do Jakuba
9 lat temu

Jakubie o której godzinie by nie robili to i tak by były pretensję.Ludziom nie dogodzi. To jest taka głupia mentalność. Od władzy się wymaga nie wiadomo czego a samemu nie jest się gotowym na drobne poświęcenia. Dzisiaj postoisz trochę w korku ale za to później będzie droga wyremontowana.
A poza tym proponuje Ci, idź sam i wylewaj asfalt w nocy. Zobaczymy czy będziesz taki mądry.

Piotr
Piotr
9 lat temu

Pan Dzieszko nic nie robi tylko – się lansuje !!! Od miesiąca – Pan Dzieszko w IPN, Pan Dzieszko w Prokuraturze, Pan Dzieszko w Ratuszu, Pan Dzieszko w Radiu Maryja – strach iść do piwnicy, bo na pewno Pan Dzieszko – też tam już jest. Może Pan Dzieszko – opowie czytelnikom – co zrobił dla Podkarpacia, co udało mu się osiągnąć, czym ubogacił naszą wspólnotę, nasze społeczeństwo, nasze Podkarpacie. Na razie tylko „lata” i wszystkich dookoła krytykuje. Liczy, że wszyscy jesteśmy idiotami i będziemy na jesieni na niego głosować. Proszę nam opowiedzieć, co oprócz awantur Pan potrafi robić ? Bo… Czytaj więcej »

piotr
piotr
9 lat temu

Brawo nareszcie , ktos odważnie wytyka przekrety T.FERENCA

Jakub
Jakub
9 lat temu
Reply to  piotr

Arogancja władzy- oto przykład z dnia dzisiejszego. Ok. godz. 8.30 na ulicy Lwowskiej (skrzyż z Leszka Czarnego) ekipa zablokowała jeden pas ruchu jadąc w stronę Rzeszowa . Na efekty nie trzeba było długo czekać po pół godzinie korek był od Auchana , po godzinie już od Krasnego i nikt się niczym nie przejmował. Robotnicy pracowali jak muchy w smole nie całkiem ze swojej winy bo np: czekali na asfalt itd ,itp. Nie było żadnej Policji bo gdyby ktoś myślał to można było wyłączyć swiatła i co jakiś czas wypuszczać auta z podporządkowanych ale po co.Lepiej czychać gdzieś w krzakach na… Czytaj więcej »

justyna
justyna
9 lat temu

Panie Dzieszko w Mielcu się Panu nie udało to trzeba teraz w Rzeszowie uwagę na siebie zwrócić.

Piotr
Piotr
9 lat temu
Reply to  justyna

W mielcu go nie kupili ! Teraz będzie uszczęśliwiał Rzeszów !

dziad
dziad
9 lat temu

chcala wiocha ferenca ….to ma ha ha ha

czesław
czesław
9 lat temu

Pomalować taczki na czerwono i urzędasów z ratusza bus pasem na Tyczyn.

jan
jan
9 lat temu

Panie Dzieszko – autobusem szybciej dojedziesz do pracy nic samochodem, wiec sie przesiadz.
Też jezdze ta trasa co Pan ale autobusem

ona
ona
9 lat temu

oni ludzi maja dawno daleko w dupi!wybierzcie na kolejna kadencje pana tadeusza