By wcześniaki nie umierały

W regionie mamy kilka szpitali, w których oddziały noworodkowe spełniają wszystkie standardy. Nie ma jednak centrum perinatologii gdzie ważące kilkaset gramów maluszki mogłyby otrzymać wszechstronną pomoc. Fot. Anna Moraniec

PODKARPACIE. “Koalicja dla wcześniaka” chce wypracować kompleksowy narodowy programu opieki nad przedwcześnie urodzonymi dziećmi.

W 2010 roku na Podkarpaciu urodziło się ponad 22 tys. noworodków, 1529 z nich przedwcześnie. Dzieci, które przyszły na świat martwe lub nie przeżyły tygodnia było 162, duża większość z nich to wcześniaki. W tym samym czasie w Polsce przed planowanym terminem urodziło się blisko 28 tys. dzieci, których masa urodzeniowa czasami nie przekraczała 1000 gramów. Blisko 9 proc z nich nie przeżyło.

Przedwczesny poród i mała masa urodzeniowa są najczęstszą przyczyną zaburzeń rozwojowych i umieralności niemowląt. Wcześniaki narażone są na zwiększoną zachorowalność na wiele groźnych chorób, w tym płuc, serca, wzroku, czy ośrodkowego układu nerwowego. Wprowadzenie konkretnych zmian systemowych w opiece nad kobietą w ciąży i noworodkami przedwcześnie urodzonymi może przyczynić się do poprawy kondycji zdrowotnej noworodków urodzonych przedwcześnie. Dlatego właśnie powstała “Koalicja dla wcześniaka”, której celem jest stworzenie kompleksowego programu edukacyjnego i profilaktycznego, dzięki któremu poprawi się sytuacja wcześniaków w Polsce.

Mają szansę w referencyjnym ośrodku
Dzięki osiągnięciom współczesnej medycyny lekarze neonatolodzy są w stanie pomóc dzieciom, które przyszły na świat nawet w 24 tygodniu ciąży i ważą niewiele więcej niż 500 gram. Muszą tylko przyjść na świat w ośrodku do tego przygotowanym i kadrowo i sprzętowo. Takie centrum miało powstać w Rzeszowie już w 2007 roku. Wtedy na pomyśle się skończyło.

- Stworzenie takiego centrum planujemy w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie, gdzie działa kilka oddziałów specjalizujących się w leczeniu najmłodszych, m. in. chirurgia dziecięca, neurologa, pediatria, neonatologia – mówi Teresa Gwizdak, dyrektor departamentu ochrony zdrowia Urzędu Marszałkowskiego.

***
Warto by jednak przyśpieszyć inwestycję bo z najnowszych danych, opublikowanych przez GUS wynika, że śmiertelność okołoporodowa na Podkarpaciu należy do najwyższych w Polsce. Gorzej jest tylko w świętokrzyskim.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.