Był pijany i agresywny. Wpadł w ręce policji

Fot. Archiwum

PRZEMYŚL. Policjanci zatrzymali 17-latka, który pod koniec maja, metalowym prętem bił kierowcę MPK.

Do zdarzenia doszło pod koniec maja, kiedy kierowca autobusu zakończył kurs i zajechał do zajezdni. Podczas przechodzenia między siedzeniami zauważył śpiącego młodego chłopaka. Obudzony nastolatek był nietrzeźwy i zaczął być bardzo agresywny. Wyzywał kierowcę i groził mu, że go zabije. Po chwili opuścił pojazd, ale za chwilę wrócił trzymając w ręce metalowy pręt, którym zaczął uderzać kierowcę.

56-letniemu mężczyźnie udało się uciec i szybko o napaści zawiadomić policję. Zabezpieczone na miejscu ślady pozwoliły zatrzymać 17-letniego mieszkańca Przemyśla. Z racji tego, iż sprawca jest nieletni sprawa została skierowana do sądu rodzinnego.

am

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.