Była groźba katastrofy budowlanej w centrum miasta

Miasto remontuje zabytkowy mur na odcinku I Liceum Ogólnokształcącego. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Mur okalający zespół popijarski zaczął walić się dwa lata temu.

Trwa remont zabytkowego muru biegnącego wzdłuż skarpy nad ulicą Słowackiego. Inwestycja ma zakończyć się do końca roku.

Zabytkowy mur okalający zespół popijarski w Rzeszowie zaczął walić się dwa lata temu, co groziło obsunięciem się skarpy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie nakazał wówczas zabezpieczyć teren, rozebrać mur i przeprowadzić jego rekonstrukcję.

Mur składa się z dwóch części: oporowej i ogrodzeniowej. Ta pierwsza podtrzymuje skarpę. Na skarpie stoją budynki banku, Muzeum Okręgowego, oraz zespołu popijarskiego z częściami należącymi do muzeum, kościoła pw. Św. Krzyża i I Liceum Ogólnokształcącego. Inwestycja nie należy do łatwych, bo mur jest poszatkowany pod względem własności. W 20 procentach należy do Muzeum Okręgowego, w pozostałych jest własnością gminy Rzeszów.

Muzeum zrobiło swoje
Najwcześniej remont przeprowadziło muzeum, które dostało na ten cel fundusze od marszałka województwa. Muzeum remont skończyło pod koniec października ub. roku. – Wykonaliśmy remont zgodnie z ekspertyzą budowlaną i zaleceniami konserwatora zabytków. Musieliśmy rozebrać mur, następnie go odtworzyliśmy z cegły wykonanej ręcznie w fabryce w Kraśniku, imitującej cegłę oryginalną – mówi zastępca dyr. Muzeum Okręgowego Krzysztof Szela.

Dopiero niedawno zaczął się remont na odcinku liceum. – Termin zakończenia remontu na tym odcinku, na tyłach siedziby Oddziału IPN, oraz na odcinku do ul. Alsa, na tyłach mieszkalnej kamienicy, wyznaczony jest na koniec roku i powinien zostać dotrzymany – mówi miejski konserwator zabytków Andrzej Stroński. Zapewnia, że mur zostanie zrekonstruowany według zaleceń wojewódzkiego konserwatora zabytków. – Na pewno zostanie odtworzona kamienna część oporowa na odcinku I Liceum – mówi A. Stroński.

Mur okalający zespół popijarski wpisany jest do rejestru zabytków. Prawdopodobnie pochodzi z XIX wieku (brak dokładnych informacji o dacie jego powstania). W każdym bądź razie nie widnieje jeszcze na XVIII-wiecznym planie Rzeszowa autorstwa Karola Henryka Wiedemanna.

Piotr Samolewicz

do “Była groźba katastrofy budowlanej w centrum miasta”

  1. ROMAN

    Panie redaktorze – jak sobie przypominam to już w 1964 roku były problemy z fragmentem okalającym odcinek I-LO- gdyż spadały pojedyncze cegły i był zakaz podchodzenia do niego – od strony warsztatów.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.