Była szefowa prokuratury czuje się źle psychicznie. Nie stanie przed sądem

Decyzją rzeszowskiego sądu Anna H., była szefowa Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, ma pozostać w areszcie tymczasowym do 17 stycznia 2017 r. Fot. Archiwum

Nie wiadomo, kiedy ruszy proces Anny H., byłej szefowej rzeszowskiej apelacji. Fot. Archiwum

RZESZÓW, TARNÓW. W tarnowskim sądzie nie wiedzą nawet, kiedy rozpocznie się jej proces.

We wtorek, 14 listopada, w Sądzie Rejonowym w Tarnowie miała odbyć się pierwsza rozprawa w procesie Anny H., zamieszanej w tzw. aferę podkarpacką byłej szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. Proces nie ruszy, bo była prokurator ze względu na bardzo zły stan zdrowia nie mogła zostać przetransportowana z oddziału psychiatrycznego aresztu śledczego we Wrocławiu, gdzie aktualnie przebywa, do aresztu w Krakowie, skąd miała być dowożona na rozprawy do Tarnowa. Co dalej ze sprawą, która zelektryzowała podkarpackie środowisko prawnicze i polityczne?

Wtorkowa rozprawa była jedną z trzech, które zostały zaplanowane. Następna miała odbyć się w środę, a kolejna w czwartek. – Wszystkie rozprawy są odwołane – potwierdza sędzia Tomasz Kozioł, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Tarnowie. – Zgodnie z opinią lekarską, Anna H. mogła przebywać w warunkach aresztu śledczego, w którym jest zapewniona opieka psychiatryczna i psychologiczna. Do takiego właśnie aresztu śledczego w Krakowie miała zostać przeniesiona z Wrocławia w środę, 8 listopada, i miała być stamtąd dowożona na rozprawy do Sądu Rejonowego w Tarnowie.

Musi trafić do szpitala psychiatrycznego lub na oddział szpitalny w areszcie
Okazało się jednak, że konwój nie został zrealizowany, bo oskarżona nie została z Wrocławia wydana. – Otrzymaliśmy opinię od lekarza z Wrocławia z oddziału psychiatrycznego, na którym przebywa Anna H., że jej stan zdrowia uległ pogorszeniu i w związku z tym nie może być umieszczona już w areszcie śledczym z podstawową opieką psychiatryczną, lecz musi być umieszczona albo w szpitalu psychiatrycznym, albo na oddziale szpitalnym psychiatrycznym aresztu śledczego – wyjaśnia sędzia Kozioł. – Sąd Rejonowy w Tarnowie o takim obrocie spraw dowiedział się w miniony piątek i zwrócił się do oddziału szpitalnego aresztu śledczego w Krakowie, do doktora Patli, by Anna H. mogła tam trafić. Doktor nam odmówił ze względu na fakt, że wszystkie miejsca w tej chwili są zajęte i ma kolejkę kilkudziesięciu osób oczekujących na umieszczenie w nim na obserwację.

Policjanci odmówili konwoju byłej prokurator
Ostatnią deską ratunku, by proces mógł ruszyć, był konwój z Wrocławia. – Pomysł obarczony był dużą dozą ryzyka, bo z Wrocławia do Tarnowa nawet autostradą jedzie się około 5 godzin – przyznaje sędzia Kozioł. – Jednak sędzia chciała zrobić wszystko, by te rozprawy doszły do skutku. Niestety, konwojówka odmówiła nam zorganizowania takiego transportu zarówno teraz, jak i w przyszłości. Na tę chwilę nie wiadomo więc w ogóle, kiedy odwołane rozprawy będą mogły dojść do skutku – kończy nasz rozmówca.

Akt oskarżenia przeciwko Annie H. zawiera 6 zarzutów: dwa mają charakter korupcyjny – przyjęcia łapówek w kwocie prawie 180 tysięcy zł, dwa dotyczą nadużycia uprawnień, kolejny dotyczy wpływania na jednego z podległych jej prokuratorów, by ten uchylił karę grzywny nałożoną na biegłego, a ostatni dotyczy przedłożenia w instytucji dysponującej środkami publicznymi poświadczającego nieprawdę dokumentu w celu uzyskania pożyczki w wysokości 350 tysięcy złotych.

Katarzyna Szczyrek

do “Była szefowa prokuratury czuje się źle psychicznie. Nie stanie przed sądem”

  1. Boguslaw

    „Mafia przejęła wymiar sprawiedliwości”, „Bezmiar bezprawia”.
    http://demotywatory.pl/4801762/Gangrene-usuwa-sie-tak-by-nie-psula-calego-organizmu
    „Łatwiej w Polsce liczyć na sumienie przestępcy niż na sumienie wymiaru sprawiedliwości”.
    Wspieramy polski rząd PiSu i w walce z korupcją w Polsce !
    A to z kolei potwierdza receptę na reformę sprawiedliwości Cejrowskiego.
    Wszyscy won!!!
    Przez lata Polską rządziła banda złodziei !
    „PO było grupą przestępczą!”
    http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/2080782958/Zbrodniarze-z-orlami-na-piersiach-nadal-orzekaja-w-polskich-sadach-Czesc-1.html

  2. Tarnowianin

    Wszyscy znawcy tematu – plujący jadem jak zwykle. Ta Pani jest wydalona z zawodu i nie pobiera wynagrodzenia. Nie mi oceniać co zrobiła i kto ja nakłonił do tego – ale jeśli ktoś z Was by trafi do aresztu z osadzonymi tez moglibyście podupaść na zdrowiu psychicznym- w końcu to nie sanatorium a zbieranina różnych ludzi, gdzie znęcanie się psychiczne i fizyczne jest na porządku dziennym.
    Łatwo jest kogoś osądzać nie znając prawdy.A gdzie jest teraz poseł B… z PSL i kapelan wojskowy który jest wymieniany w sprawie? czyżby cieszyli się wolnością i włos z głowy im nie spadł jak do tej pory?
    Biedna kobieta i należy jej współczuć ze dała się wmanewrować w takie bagno.Człowiek popełnia błędy z chciwości albo braku szczęścia mając prawie wszystko.

  3. Michał

    Gdy posłowie Solidarnej Polski na prośbę Stowarzyszenia zwrócili się do jeszcze urzędującej szefowej Prokuratury Apelacyjnej o objecie nadzoru na sprawa karna to dostał to zlecenie prokurator Walter.Prokurator który był po wypadku samochodowym.ciagle przebywał był na zwolnieniu lekarskim a inni nic na temat nadzoru i sprawy na szkodę spółki RZG SA nic nie wiedzieli albo mieli takie zadanie nic nie mówić.Podobno ktoś ja uprzedził że przyjdą do niej agenci z firmy ABC bo przed ich wizyta wcześnej przychodziła do pracy aby chyba posprzątać nie tylko papiery ale i wykasować pliki w komputerze.

  4. janek

    Fajna babka dajcie spokój kobiecie. A co z ks.Pułkownikiem Mokrzyckim , dlaczego tak wstydliwie ukrywa się jego sprawę. Przecież podobno proces już się odbył i co?. jaką dostał teraz parafię?.

    • hijena

      janek ,dawaj temat .O co chodzi z z tym klechą z oficerska szarżą?Łapownictwo,molestowanie nieletnich,czy opilstwo i przeniewieżenie słuzbowego sprzetu kielicha i miotełki?

  5. Olo

    CBA powinno zaopiekować się adwokatem oskarżonej oraz powiązań jego z lekarzami wydającymi opinie.

  6. Mariusz

    Wsadzić na salę wieloosobową to choroba przejdzie. Ps. Rozumiem że pełne uposażenie dostaje nadal? W końcu nie została skazana więc pełne przywileje się należą. Ile? Kilkanaście tysiów co miesiąć? Sala jednoosobowa z TV i netem?

  7. hijena

    pieprzenie w bambus .Wszystkim wszem i wobec wiadomo jest,że w miescie Jaroslawiu przy ul.Kościuszki znane jest sanatorium bez klamek.Za atestowanymi kratami przebywaja nie tylko drobni oszuści i symulanci ,ale zbiry ,gwalciciele i wszelkie spoleczne mendy.Nie ma powodu wozić tej delikwentki po Krakowach ,narazać spoleczenstwo na niepotrzebne wydatki,jak mozna przypadek symulanctwa i zawodowego cwaniactwa skutecznie wyleczyć w tej zacnej leczniczej firmie.

    Uwaga.Tekst nie podlega moderacji.

  8. razor

    Kolejna swieta krowa

  9. ROMAN

    Nie rozumiem problemu z transportem a sprawa prosta jak budowa cepa;
    - Ta Pani na nosze ( przypięta pasami podpięta kroplówka)+ doktor do asysty- samochodem na lotnisko i sru samolotem na Jasionke -potem autostradą do Tarnowa oczywiście asysta Policyjna aby nikt jej np. nie odbił
    Po rozprawie droga taka sama można czy nie można bo jak dalej tak bedzie z tym odwlekaniem z dotarciem do Sądu to sie przedawni i bedzie ; Pikuś cały

  10. Karl Krematorzysta

    Pałą w tyłek i do łagrów na 10 lat….U Putina to by biedna była….Chora chyba na wora.Może Rysiek też chory?

  11. tomek

    do zamkniętego psychiatryka i tyle w temacie

  12. konrad

    ładna. Mogłaby zostac matką moich dzieci

    • Radek

      Wolała chyba robić ,,karierę,, na uczelni i w Prokuraturze Apelacyjnej niż rodzić dzieci.Teraz to już jest chyba za póżno na rodzicielstwo a na dodatek jest podobno,chora psychicznie.Wiele osób próbowało zwrócić do niej jako szefowej o pomoc ale zbywała ich chyba kłamstwami,że jest bardzo zajęta. Mówiła że nie ma teraz czasu, bo ma teraz telekonferencję z ministrem Sprawiedliwości.

    • Wanesa Padalec

      nie przeszkadzaloby ci ,że twoja kobieta to pospolity przestępca?Chyba ,że wyznajesz zasadę,że pieniadze nie śmierdzą

  13. sdds

    Żenada. Ta baba nie ma za grosz honoru. W pracy była silna i odważna wobec oskarżonych a gdy role sie odwróciły to majty pełne i trzeba bajer z chorobą zapodać

  14. Jan

    Jak Prokurator Generalny Seremet powoływał na stanowisko szefa Prokuratury Apelacyjnej to chyba była całkiem zdrowa nie tylko na ciele ale i na duchu.Ale jej poprzedniczka tez szefowa Prokuratury Apelacyjnej (Anna P. chyba z Nosówki) też miała jakiś dziwny zespół chorobowy. Ochrona w francuskim markecie przyłapała ją na kradzieży markowej bielizny osobistej.Za karę wylądowała na wniosek Prokuratora Generalnego w Prokuraturze Okręgowej w Tarnowie. Teraz podobno z cała determinacja ściga przestępców gospodarczych.A tego wynika że szefami w chorym systemie prokuratorsko-sadowniczym byli ludzie chorzy i szeryf Ziobro ma racje, że trzeba ten zbiór oczyścić.Tylko dlaczego to czyszczenie trwa tak długo.Mieszkańcy Podkarpacia maja nadzieję że ta ,,pajęczyna powiązań czy ,,macki ośmiornicy,, układ rzeszowski,, zostaną przełamany lub zerwany i to jak najszybciej bo zapowiedzi już były tylko efektów jakoś nie widać.Nadal nie tylko oskarżeni ale i skazani prawomocnym wyrokiem nadal robią swoje.

  15. zulik z Zaleza

    To do chodzenia do pracy i brania uposazenia nie czuje sie chora, a do odpowiedzialnosci przed Sadem to czuje sie zle psychicznie.
    CIEKAWE oj bardzo CIEKAWE !

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.