Ceny paliw coraz wyższe

Przynajmniej na razie nie grozi nam drożyzna na stacjach paliw. Fot. Archiwum

Litr popularnej „95” kosztuje w Rzeszowie nawet 4,77zł. Fot. Archiwum

PODKARPACIE, RZESZÓW. Drożyzna na stacjach benzynowych ciągle trwa. A to nie koniec?

Tak dynamicznego wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych nie było już od dawna. W Rzeszowie za litr popularnej „95” trzeba zapłacić nawet 4,77zł, a za litr diesla 4,56zł. W górę poszła również wartość LPG – nawet 2,18zł/l. Drożyzna paliwowa już teraz mocno uderza w portfele kierowców, a nie wykluczone jest, że ceny poszybują jeszcze wyżej.

Krajowy rynek paliwowy nie przechodzi ostatnio przez najlepsze chwile. Dzieje się tak za sprawą napiętej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, i w efekcie zakupu droższej ropy naftowej. Zagraniczne nastroje odczuwają rzeszowscy konsumenci, coraz częściej narzekający na wzrost wydatków. – Mieliśmy ostatnio osłabienie złotówki oraz gwałtowne podwyżki cen ropy naftowej – mówi Grzegorz Maziak, analityk rynku paliw z E-petrol. Jak wyglądają więc obecne stawki na rzeszowskich stacjach benzynowych? Za litr PB95 trzeba zapłacić 4,67 – 4,77zł, a za litr PB98 4,96 – 5,06zł. Wzrosły także koszty oleju napędowego, którego litr notowany jest na poziomie 4,46 – 4,56zł. Z kolei wartość LPG wynosi 2,13 – 2,18 zł.

W ostatnich dwóch miesiącach ceny paliw rosły w zastraszającym tempie, jednak prawdziwą podwyżkę obserwujemy dopiero od dwóch tygodni. Jak będą wyglądać najbliższe dni? – To nie koniec, gdyż ceny paliw mogą jeszcze wzrosnąć – tłumaczy Maziak. Co ciekawe, istnieje pewna szansa, że hurtowa wartość paliwa zostanie wreszcie wyhamowana, jednak kierowcy na stacjach benzynowych niestety tego nie odczują. – Na dzisiaj nie wydaje się, by ceny zaczęły spadać, w tej kwestii ważna jest polityka największych producentów – ocenia analityk E-petrol. Podróżujący muszą więc przygotować się na możliwe wyższe koszty.

Kamil Lech

do “Ceny paliw coraz wyższe”

  1. Michal

    Do komentujacych, Pis ma taki wplyw na ceny ropy jak wy na populacje czapli siwej.
    Ceny paliw sa zalezne od ceny ropy naftowej, ropa rosnie to i ceny paliw beda isc w gore.
    Nie jestem zwolennikiem ani Pisu ani Po , ale pieprzenie w stylu ‚wina Pisu’ to szukanie haka na kazdym kroku, byle dopiec za 500+, byle dopiec za to, za tamto.

  2. gość

    Zakopower „Pójdziesz boso” – PiS Polska 2017, nic dodać, nic ująć!

  3. koala

    W Australii ceny paliwa w ostatnim miesiacu wzrosly o 30-40 %.

  4. Maryś

    Chcieliśmy wstać z kolan to wstaliśmy tylko głową walimy w sufit . Zęby wbijemy w tynk to trudno nawet 500+ nie wystarczy. Masło, chleb, jajka w górę i inne artykuły plus woda, gaz, prąd. Chcieliśmy dobrej zmiany to ją mamy. Ciepła woda w kranie nie odpowiadała to mamy teraz prysznic z lodowatą wodą. Oby tak dalej. Za dwa będzie jak w raju :-).

  5. markiz de Sade

    „Dobra zmiana”
    A Brocha ciągle swoje, podobnie jak Sztuczne zęby i Ruda.

  6. Janusz

    500+ musi się zwrócić. Ten to myśli że 500+ dostaje z państwowych/rządowych pieniędzy ten jest idiotą. Rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy.

    Dodatkowo zbliżają się święta Bożego Narodzenia a to kolejny pretekst do windowania cen.

  7. tomek

    wszystko w górę masło, paliwo, OC, jajka dosłownie wszystko!! jak żyć??

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.