Ceny w Polsce rosną lawinowo

Życie w Polsce z miesiąca na miesiąc jest coraz droższe. Fot. Archiwum

KRAJ, PODKARPACIE. Zdaniem opozycji, PiS rusza na wybory z nowym programem PODWYŻKI+, ale jak zaznacza, nie o podwyżki wynagrodzeń chodzi…

Drożyzna coraz mocniej daje się we znaki Polakom. Z danych GUS wynika, że w ujęciu rocznym w kwietniu bieżącego roku inflacja wyniosła 2,2 proc. Jeśli chodzi o produkty, które najbardziej poszybowały w górę należy wymienić przede wszystkim paliwo, żywność oraz napoje niealkoholowe. Niewiele wskazuje na to, aby sytuacja mogło się szybko poprawić.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego jasno wskazują, że wzrost cen w kwietniu w porównaniu do marca br. wyniósł 1,1 proc. Jeśli chodzi o dokładniejsze rozbicie stawek to o 5 proc. wzrosły ceny paliw, natomiast żywności – o 1 proc. Co ciekawe, szacunkowa inflacja w skali roku osiągnęła poziom 2,2 proc. Zdaniem prof. Krzysztofa Piecha, ekonomisty z Uczelni Łazarskiego, cytowanego przez Forbes, „ostatnio, tak wysoki miesięczny wzrost cen miał miejsce w styczniu 2011 r. (1,2 proc.), zaś poprzednia podobna sytuacja – dopiero w styczniu 2000 r.”

Żywność warta majątek

Chcąc dokładniej zobrazować skalę drożyzny należy wspomnieć o produktach, których ceny najbardziej poszybowały w górę. Jak podaje „Super Express” w maju 2018 r. za kilogram cebuli białej trzeba było zapłacić 1,29 zł. Jak jest teraz? Ten sam kilogram kosztuje nawet …4,99 zł! Podrożała także kiełbasa. Rok temu w sklepie jej kilogram był wart 17,34 zł, natomiast dziś już 23,06 zł. Ponadto rosną ceny ziemniaków (było 1,61 zł, a jest 2,82 zł za 1 kg) czy chleba (było 3,27 zł, a jest 4,10 zł). – Aby warzywa, mięso czy pieczywo były nieco tańsze rząd nie powinien dokładać nowych podatków do paliwa, bo jak wiadomo ich transport kosztuje – mówi Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha.

Rachunki w górę

Konsumentów najbardziej drażni fakt, że oprócz żywności, więcej trzeba płacić również za rachunki. Od kilku miesięcy mieszkańcy większości miast i gmin na Podkarpaciu wydają więcej za odpady. To przede wszystkim efekt decyzji rządu o podniesieniu opłaty środowiskowej za składowanie nieczystości oraz wprowadzenia selektywnej zbiórki śmieci na pięć frakcji. W niektórych gminach w Polsce, rachunki wzrosły nawet o 400 proc! W naszym regionie aż tak widocznych wzrostów nie było, ale sytuacja i tak nie napawa optymizmem. W Krośnie osoby segregujące śmieci płacą już nie 11 a 16 zł, w Sanoku nie 10 a 14 zł, a w Przemyślu nie 11 a 14 zł.

Kilkanaście dni temu „Dziennik Gazeta Prawna” informował, że nowelizowana jest również ustawa Prawo wodne, która może doprowadzić do wzrostu opłat za wodę i ścieki. Póki co, nie padają konkretne kwoty, lecz szacuje się, że podwyżka wyniesie nawet kilkadziesiąt procent.

Mimo zapowiedzi rządu, dla wielu gmin z Podkarpacia wzrosły także ceny prądu. Przykład? W ubiegłym miesiącu rzeszowski ratusz otrzymał fakturę od PGE Obrót, która zawiera o 68 proc. wyższe stawki opłat za energię elektryczną. Spółka skwitowała ten fakt tym, „że różnice w rozliczeniach, będą uwzględniane w fakturach korygujących”. Trudno powiedzieć kiedy to nastąpi.

Paliwo też kosztuje

W ostatnich miesiącach więcej wydają także kierowcy. Ceny paliw na stacjach benzynowych nieustannie pną się w górę, litr Pb95 na Podkarpaciu kosztuje już 5,16-5,34 zł, a litr ON 5,14-5,28 zł. Niestety zła wiadomość jest taka, że ma być …jeszcze drożej! Dwa tygodnie temu pytaliśmy ekspertów od rynków paliw czy dojdzie do sytuacji, w której benzyna lub olej napędowy będzie kosztować nawet 5,50 zł? – W perspektywie miesięcy to realny scenariusz, dlatego niczego nie można wykluczać – przyznał wówczas dr Jakub Bogucki z E-petrol.

kl

18
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
rzeszowiakpawełsprzedawcaKaganiechijena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
paweł
Gość
paweł

Ja tam pamiętam cukier po 6 zł/kg i benzynę również po 6 zł/litr. Bynajmniej, nie za PiSu. To był 2012 rok.

sprzedawca
Gość
sprzedawca

Bzdury.

Ceny wszystkiego są uzależnione od 2 czynników – cen ropy i pogody/obfitości zbiorów. Żaden rząd nie ma wpływu na ilość wydobywanej ropy bo to ustala OPEC ani też na to czy susza czy ulewy. Z tymi lawinowymi wzrostami to też ściema. Piwo staniało podobnie jajka, mleko, chleb, ubrania …

rzeszowiak
Gość
rzeszowiak

A ja pamietam jak cukier stanial z 12 zl na 10 zl za kilogram.
To dopiero byla sensacja w PRL-u.

Kaganiec
Gość
Kaganiec

Bardzo dobrze!Mają karakana i ,,pincety plus”.Teraz będzie ,,pincet minus” dla Was i waszych dzieci….

hijena
Gość
hijena

wlasnie dostalem fakturę za uslugi telekomunikacyjne z MultimediaPolska z Gdyni.Zamiast 75 zetow ,jak dotychczas płacilem ,mam płacić 161 zlotych.Podwyzka ponad 100% to jest rozbój w bialy dzień na prostej drodze.Wybieram się do nich w poniedzialek z postanowieniem bezwzględnego rozwiazania umowy.Konkurencja jest w Rzeszowie.

gość
Gość
gość

500+, kosztuje, i to sporo. A z pustego to i Salomon nie naleje, więc narodzie płać i płacz!

leon
Gość
leon

Może napiszcie w SN,że za czasów Tfuska benzyna tez kosztaowała ponad 5 zł/l, a zarobki na śmieciówach były w kwotach od 3,5 do 7 zł. dzisiaj min umowa śmieciuowa to ponad 12 zł.

Piotr57
Gość
Piotr57

Gdy tusk ogłaszał w TfałszN suksces gospodarczy i prezentował dumnie „Zieloną Wyspe” na mapach Europy bezrobocie w Polsce było 14,2% dziś jest jedno z niższych w całej grupie 25 państw UE.

Za PO padł też rekord ilości samobójst nie pobity jeszcze od II Wojny Światowej! Ponad 6 tyś rocznie…

Może i o tym napiszcie?

robol bez doplat z Uni
Gość
robol bez doplat z Uni

Nie ceny rosna lawinowo w Polsce, ale wartosc pieniedzy w Polsce leci NA PYSK !
Rynek sam pokaze co warta nasz Polski Zloty jak to bywalo za czasow Komuny gdy DOLAR pod Pewex-em pokazywal ile wartala w tamtym czasie nasza zlotowka.