Chcą kupić kolejnych 100 fotoradarów?

Lokalizacja fotoradaru na prostym odcinku krajowej czwórki w Dębicy, przy nieuczęszczanym przejściu dla pieszych nie służy poprawie bezpieczeństwa, bo ten fotoradar nikogo nie broni. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. Jeszcze nie zamontowano nowych fotoradarów, a już…

Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) w ubiegłym roku zakupił 300 nowych fotoradarów. Jeszcze nie wszystkie z nich zostały zamontowane. Tymczasem już pojawiał się informacja, że planowany jest zakup 100 kolejnych fotoradarów.

Poprzednia inwestycja kosztowała budżet państwa 188 mln zł. Suma ta została w sporej części refundowana przez Unię Europejską. Spośród 300 nowych urządzeń 15 ma trafić na Podkarpacie. Jednak jak dotąd jeszcze ich montaż się nie zakończył.

Mimo że nikt nie przedstawił pozytywnych wyników programu zagęszczenia fotoradarów, a Najwyższa Izba Kontroli zapowiedziała dopiero skontrolowanie, czy w ogóle służą one bezpieczeństwu, pojawiły się informacje o planach nowych zakupów. „Dziennik Gazeta Prawna” napisał, że na przełomie kwietnia i maja GITD planuje rozsiać przetarg na zakup kolejnych 100 fotoradarów. Próbowaliśmy w środę skontaktować się z biurem prasowym GITD, jednak nikt nie odbierał telefonów.

Jak dotąd nikt jeszcze nie udowodnił, że fotoradary przyczyniają się do zmniejszenia liczby wypadków. Twierdzenia są wręcz odwrotne. Kiedy NIK skontrolował fotoradary ustawiane przez straże miejskie i gminne, okazało się, że w większości nie prawiły w ogóle bezpieczeństwa i liczba wypadków nie spadła.

W poprawę bezpieczeństwa kierowcom trudno uwierzyć, gdy widzą lokalizacje pułapek na kierowców w miejscach, gdzie nie służą one bezpieczeństwu, a jedynie łowom na kierowców.

Przykłady można znaleźć i na Podkarpaciu. Jeden z nich to nowiutki fotoradar w żółtej obudowie postawiony w krajowej „czwórce” w Dębicy. W miejscu gdzie jest ograniczenie do pięćdziesięciu km na godz. Faktycznie znajduje się tam przejście dla pieszych, ale…  sątu dwa “ale”.

Przejście znajduje się na środku dwukilometrowego odcinka prościutkiej drogi. Po drugie, przejście nikomu nie służy, bo nie ma tam domów ani osiedli. Natomiast jedyne miejsca, do których tym przejściem można się dostać z Dębicy, to stacja paliw, tam natomiast nieczęsto udajemy się pieszo.

Artur Getler

do “Chcą kupić kolejnych 100 fotoradarów?”

  1. Leon

    @ROMAN pamiętaj że „cel uświęca środki”

  2. ROMAN

    no nie – tabletki niewiele dadzą – działają zaraz po łyknięciu- w tym wypadku sugerowałbym przeszczep całego łba – najlepiej z istot pokrewnych . tj. od pawianów – taką operację są w stanie zrobić w USA – tylko jest jeden szkopuł – jeden zabieg kosztuje 1 milion dolarów.

  3. gość

    Niech sobie tabletki na rozum kupią!!! Banda nieudolnych patałachów!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.