Chcą nam odebrać 300 mln zł rocznie na leczenie

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Bogatsze województwa chcą zmienić zasady podziału pieniędzy na zdrowie na poszczególne regiony.

Przez lata Podkarpacie dostawało najmniej pieniędzy na leczenie. W 2010, dzięki wspólnemu wysiłkowi władz samorządowych i parlamentarzystów algorytm został zmieniony. Nasze region zyskał blisko 300 mln zł więcej na ochronę zdrowia (skorzystały też inne regiony Polski Wschodniej). Województwa, które na tym straciły chcą zmienić algorytm i mocno za tym lobbują. Nie wolno na to pozwolić!

Niezadowolenie z podziału środków zgłosiło już województwo pomorskie i mazowieckie, które wystosowały apel o zmianę systemu finansowania oddziałów, kierując go m.in. do Sejmowej Komisji Zdrowia, premiera, ministra zdrowia i prezesa NFZ.

Biedny dostawał mniej

Do 2009 r. centrala NFZ rozdzielała środki na leczenie na podstawie algorytmu, którego jednym z kryteriów był średni dochód przypadający na gospodarstwo domowe w regionie. Tam, gdzie dochód był niski (wschodnie województwa) przypadało mniej pieniędzy dla oddziału Funduszu. W ten sposób najbogatsze regiony dostawały najwięcej pieniędzy, nie tracąc w dodatku środków na migracje pacjentów, a biedniejsze, w tym Podkarpacie dostawały nawet o kilkaset mln zł rocznie mniej.

Nowy algorytm był dla nas korzystniejszy

Inny podział środków zaczął obowiązywać od 2010 r. Naszemu województwu przyniósł 300 mln zł więcej niż poprzednio. – To pozwoliło na częściowe wyrównania istniejących dysproporcji – mówi Sławomir Miklicz, członek zarządu województwa podkarpackiego. – W dalszym ciągu nie osiągnęliśmy jeszcze poziomu finansowania usług spotykanego w województwach centralnych czy zachodnich. Wzrost przydziału środków rozłożony jest na lata i dopiero w 2014 r. ma nastąpić zrównanie poziomów finansowania z innymi regionami.

Chcą innych zasad podziału

Bogate województwa nie zasypiają gruszek w [popiele i mocno lobbują za zmianą podziału środków. Proponują by oprócz dochodu na mieszkańca wziąć pod uwagę sytuację epidemiologiczną i demograficzną poszczególnych województw, a więc czynniki, których nie brano pod uwagę przy opracowywaniu obecnego algorytmu. Według nich NFZ powinno uwzględniać także specyfikę wysokospecjalistycznych placówek o strategicznym znaczeniu dla opieki zdrowotnej, leczących pacjentów z całego kraju.

Pod koniec ub. roku województwo mazowieckie jako najbardziej “pokrzywdzone” otrzymało spory zastrzyk środków. Ponad 500 mln zł z podziału rezerwy NFZ. Szkoda, że nie robiono tak wcześniej gdy to Podkarpacie było poszkodowane. Głosy, że nasz region dostaje za dużo, nieproporcjonalnie więcej niż inne województwa trzeba zdusić w zarodku. W duża w tym rola parlamentarzystów i władz regionu, bo środki raz odebrane będą nie do odzyskania, szczególnie przy małym przebiciu naszych posłów.

Anna Moraniec

do “Chcą nam odebrać 300 mln zł rocznie na leczenie”

  1. olek

    Czegoś biedny boś głupi a dlaczegoś głupi boś biedny.

  2. realistka

    Jednym słowem PO mści się za wyniki wyborów.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.