Chcą odwołać Ferenca i Radę Miasta

Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Zawiązuje się inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Tadeusza Ferenca i Rady Miasta Rzeszowa. Powód? “Niespotykana arogancja i brak realizacji priorytetowych zadań społecznych”.

Powiadomienie   “o   zamiarze   wystąpienia   z   inicjatywą  przeprowadzenia  referendum  w  sprawie  odwołania Tadeusza Ferenca z funkcji   Prezydenta  Miasta  Rzeszowa  oraz  odwołania  Rady  Miasta  Rzeszowa” zostało złożone w ratuszu w czwartek  o godz. 11.

Komunikat w tej sprawie rozesłali w środę wieczorem wspólnie podpisani Ireneusz Dzieszko z Prawicy Podkarpackiej oraz Wiesław Walat, były wiceprezydent Rzeszowa.

„Powstanie  inicjatywy  referendalnej  jest konsekwencją niespotykanej  arogancji i braku realizacji priorytetowych zadań społecznych, jakich  dopuszcza się rzeszowska władza samorządowa. Jednocześnie   wzywamy  wszystkich  tych,  którzy  widzą  konieczność  poprawy  jakości  działania  samorządu,  do  włączenia  się  w  prace  Komitetu” – czytamy w oświadczeniu.

kk

do “Chcą odwołać Ferenca i Radę Miasta”

  1. Adam L.

    Być może Ferenc jest mordercą. W ostatnich latach wielokrotnie występowało w mieście skażenie wody różnymi bakteriami (paskudnymi) a ostatnio nawet amoniakiem (!). I co???? Nikt nie ostrzegł mieszkańców – Ferenc razem z dyrektorem MPWIK i sanepidem (też ma ich w kieszeni) zataili sprawę wielokrotnie. Proszę zapytać w sanepidzie jakie były skażenia! W innych miastach dowozi się wodę, informuje ludzi, płucze sieci – a u nas, jak za komuny malowano trawę na zielono, tak teraz udaje się, że wszystko jest w porządku. To nie grypa żołądkowa – tylko bakterie coli, menungokoki, enterokoki, i inne strasze bakterie. Z sanepidu zwolniono kilka lat temu dziewczynę, która „puściła farbę” (tak się wyraził Ferenc) – i powiedziała dziennikarzowi o skażeniu wody. Ciekawe, ile osób mocno pochorowało się??? Sepsa!!!! tak! te bakterie powodują sepsę!!! Ja już jestem na emeryturze, ale pamiętam Ferenca – karierowicza z dawnych lat. To bezwzględny, straszny człowiek. Nie ma szacunku dla ludzi, tylko dla swojej „sławy”.

  2. faja

    Poprosić dziadka, aby sam zrezygnował….zresztą ma swoje lata, i jest nadzieja, ze sprawa wnet się sama rozwiąże

  3. Anduel

    Po co go odwoływać,skoro i tak idzie do senatu – a przy okręgach jednomandatowych ma na to spore szanse. Także cierpliwości.

    A sama idea referendum jest niepoważna – strata pieniędzy i czasu…Ferenca nic nie ruszy, będzie tak długo prezydentem jak tylko będzie chciał.

    Ale to nie dlatego, że jest taki super, tylko dla dlatego, że konkurencja polityczna nie jest w stanie wystawić kogoś sensownego, kto mógłby zyskać znaczące poparcie. Podczas ostatnich wyborów kontrkandydaci byli tak beznadziejni, że nic dziwnego, że sie w ogóle nie liczyli.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.