Chcą z nas zrobić historycznych analfabetów

Krzysztof Wianecki przyznaje, że pod protestem podpisują się tylko osoby, które znają historię XX wieku dlatego, że ją przeżyły, ale i ludzie młodzi, którzy chcą, by uczono ich dziejów naszego kraju w szkołach, a nie na “tajnych kompletach”. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Platforma Obywatelska chce okroić w szkołach lekcje historii. Zdaniem minister Szumilas młodzież nie musi znać współczesnych dziejów naszego kraju.

“Przywracamy lekcje historii” – pod takim hasłem trwa ogólnopolska akcja zbierania podpisów przeciwko wprowadzeniu zmian w nauczaniu historii w polskich szkołach. Dla opozycjonistów z lat 80-tych sprawa jest tak ważna, że postanowili podjąć dla niej strajk głodowy.

200 podpisów w ciągu zaledwie dwóch godzin zebrał w miniony piątek w Tarnobrzegu Krzysztof Wianecki, jeden z organizatorów ogólnopolskiej akcji przeciwko wprowadzaniu zmian programowych w nauczaniu historii w polskich szkołach.

- 19 marca br. rozpoczęliśmy protest głodowy w obronie polskiej szkoły – mówi Wianecki. – Zaczęliśmy go w Krakowie, potem przejęły go od nas kolejne miasta.

Inicjatorzy akcji nie godzą się na wprowadzenie zmian w systemie nauczania historii, które zakładają, że młodzież w gimnazjach będzie się uczyła historii jedynie do pierwszej wojny światowej. W szkołach ponadgimnazjalnych współczesnej historii Polski uczyliby się tylko ci, którzy wybraliby ten przedmiot na maturze. Nauka historii zakończy się bowiem na klasie pierwszej szkoły średniej!

- Wzywamy władze oświatowe do natychmiastowego rozpoczęcia rozmów w Krakowie z Obywatelską Komisją Edukacji Narodowej, wstrzymania wprowadzenia podstaw programowych dla szkół ponadgimnazjalnych oraz ujawnienia nazwisk wszystkich ekspertów Ministerstwa Edukacji Narodowej, którzy brali udział w przygotowywaniu oprotestowywanej podstawy programowej – wyjaśnia Krzysztof Wianecki. – To przerażające, że we własnej Ojczyźnie musimy walczyć z rządem o to, by młodsze pokolenia uczyły się dziejów naszego kraju. Historia kształtuje naszą tożsamość narodową, umiejscawia nas w świecie.

Obywatelska Komisja Edukacji Narodowej jest obecnie organizowana przez inicjatorów akcji. W jej skład mają wejść intelektualiści, pracownicy naukowi, przedstawiciele środowisk nauczycielskich, pedagodzy i przedstawiciele rodziców. Zadaniem komisji ma być przygotowanie dobrej podstawy programowej, a docelowo wyprowadzenia szkolnictwa i edukacji spod kurateli polityków.

Protest można podpisać w Internecie na stronie www.przywracamyhistorię.pl.

Małgorzata Rokoszewska

do “Chcą z nas zrobić historycznych analfabetów”

  1. Ojo

    Wy nie głodujcie i nie biadolcie. Stwórzcie alternatywę. Jest wolny rynek…..

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.