Chcesz być szczęśliwy, bądź… kulturalny

Fot. Archiwum

Bywalcy muzeów, słuchacze koncertów, czytelnicy książek oraz osoby, które same coś tworzą, są bardziej zadowoleni z życia niż ludzie, którzy tak czynnie w kulturze nie uczestniczą. Związane z tym poczucie szczęścia jest niezależne od wykształcenia, czy zamożności.

Naukowcy dostrzegli wyraźny związek pomiędzy uczestnictwem w kulturze i poziomem szczęścia badanych. W dodatku stwierdzili, że panowie czują się lepiej w roli odbiorców kultury. Z poprawą nastroju i lepszym zdrowiem wiąże się u mężczyzn np. chodzenie na koncerty lub oglądanie muzealnych wystaw.

Z kolei panie, ponad przyglądanie się i przysłuchiwanie, przedkładają kulturalny czyn. Kluczem do ich dobrego samopoczucia, zmniejszenia niepokoju czy przygnębienia jest aktywność – gra na instrumencie albo oddawanie się twórczości plastycznej.

Jeszcze bardziej zaskakujące było, że w całym tym kontekście bez większego znaczenia zdawały się być zarówno zdrowie, jak i poziom wykształcenia.
Naukowcy nie ustalili jednak, czy ludzie są zdrowsi i szczęśliwsi dlatego, że używają kultury, czy może raczej dopóki są zdrowi i mają siłę, żeby poszukiwać kulturalnych doznań…

PAP Life, anja

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.