Chciał dać łapówkę, dostał rok w zawiasach

KORCZOWA. Ukrainiec nie miał ochoty, żeby kontrolował go podczas odprawy strażnik graniczny. Głownie dlatego, że się spieszył.

Postanowił więc sprawę załatwić zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w takich sytuacjach w jego ojczyźnie i chciał wręczyć funkcjonariuszowi 10 euro łapówki. Był szczerze zdziwiony, kiedy poinformowano go, iż w Polsce takie „wpływanie” na strażnika granicznego to przestępstwo. Zatrzymany do dyspozycji przemyskiej Prokuratury Rejonowej mężczyzna przyznał się do próby wręczenia korzyści majątkowej i dobrowolnie poddał karze. A ta nie jest wcale taka mała: rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

emka

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.