Chińczycy dorzucą 65 milionów złotych na unowocześnienie fabryki

Powoli z rynku będa znikać maszyny z logo "HSW", a zastępować będą je podobne, ale już z logo nowego właściciela stalowowolskiej montowni. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Azjatom spodobały się warunki biznesowe w naszym kraju.

Liugong Machinery Poland do 2016 zainwestuje w Stalowej Woli 65 mln.zł. To nie przełoży się na nowe miejsca pracy, bo tych powstanie tylko 110. Chińczycy, jak większość zagranicznych inwestorów, stawia u nas bardziej na wydajność pracy, niż mnożenie etatów. Nie mniej informacja podana przez ARP powinna uspokoić niedowiarków, którzy twierdzili, że inwestorzy z Kraju Środka tylko przejdą przez Stalową Wolę, kupując i po krótkiej eksploatacji, odsprzedając firmę wokół której zostało zbudowane miasto.

24 bm. Agencja Rozwoju Przemysłu, która zarządza Tarnobrzeską Specjalną Strefą Ekonomiczną „Wisłosan” wydała zezwolenie na działalność LMP w podstrefie Stalowa Wola. Przy staraniach o takie zezwolenie inwestor musi podać poziom inwestycji i zatrudnienia w nowym podmiocie. Chińczycy oprócz wspomnianych 65 mln. zł na inwestycje, zadeklarowali zatrudnienie 775 osób, z czego 765 to miejsca pracy utrzymane.

Traktują Polskę perspektywicznie
LMP od niespełna roku jest właścicielem części Huty Stalowa Wola produkującej maszyny budowlane. Przy kupnie Azjaci deklarowali, że z firmy w Stalowej Woli zrobią centrum wypadowe na Europę Zachodnią. W planach dalej perspektywicznych są centra badawcze i rozwojowe maszyn budowlanych. Liugong za część HSW zapłacił ponad 300 mln. zł. Teraz zainwestuje piątą część tej kwoty w rozwój firmy, która jest największym – ARP podaje nawet, że jedynym – w naszym kraju producentem maszyn budowlanych. Kolejne pieniądze Chińczycy wydadzą teraz na odkupienie Zakładu Zespołów Napędowych HSW, który teraz dzierżawią i park maszynowy. Zainstalowanie nowego sprzętu pozwoli im faktycznie pięciokrotnie podnieść wydajność, w porównaniu do tej z początku br., kiedy kupowali HSW.

- Kolejna inwestycja Liugong Machinery Poland, to potwierdzenie, że firma traktuje nasz kraj perspektywicznie – mówi Wojciech Dąbrowski, prezes ARP. – Stworzona w Stalowej Woli firma ma szansę zaistnieć na światowych rynkach jako lider w produkcji maszyn budowlanych.

Zadowolenie prezes Dąbrowskiego jest zrozumiałe, bo ARP w kwietniu tego roku podpisała z Guanxi Liugong Machinery memorandum o pogłębieniu współpracy. ARP zobowiązała się m.in. do wspierania rozwoju sieci sprzedaży LMP w Polsce, a druga strona do pomocy w poszukiwaniu w Chinach partnerów inwestycyjnych i biznesowych.

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.