Chińskie tempo na lasowiacką nutę

Wizyta miała być robocza, ale Wang Xiaohua uległ czarowi tancerek z ZPiT "Lasowiacy" i taneczne wrażenia zabrał do Chin. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Dyrektor wszystkich dyrektorów chińskiego potentata potwierdził, że nad Sanem powstanie europejskie centrum badań i rozwoju maszyn.

O tym na razie tylko się mówiło, a teraz już wiadomo na pewno. W ciągu pięciu lat produkcja maszyn budowlanych w LiuGong Machinery Poland (była część cywilna Huty Stalowa Wola) ma wzrosnąć dziesięciokrotnie! Takiego tempa produkcji nie było nawet w imponujących czasach Centralnego Okręgu Przemysłowego.

Z cichą i niemedialną wizytą w Stalowej Woli był Wang Xiaohua, przewodniczący rady dyrektorów Guangxi LiuGong Machinery. Wizyta tylko z założenia była cicha, bo w jej trakcie były śpiewy chóralne i solowe oraz tańce. Sam szef globalnego holdingu też uległ urokowi naszych tancerek i nie mógł sobie odmówić kilku hołubców.

Tempo, jakiego nie notowano w COP
Wang Xiaohua wracał do Chin z Amsterdamu, gdzie otwierał nowy gmach jednej ze spółek LiuGong. Po drodze wstąpił do Stalowej Woli i potwierdził, że niedługo rozpoczną się tu przygotowania do budowy europejskiego centrum badań i rozwoju maszyn budowlanych. Deklaracje budowy takiego centrum padły, gdy LiuGong przymierzał cię do kupna cywilnej części HSW. Teraz Chińczycy wdrażają deklaracje w życie. Poważnie też biorą się za dyscyplinę pracy w kupionej firmie. Już w tym roku, produkcja ma być podwojona, a począwszy od 2016 r., z linii produkcyjnych w Stalowej Woli będzie zjeżdżać 3 tys. ładowarek, spychaczy i innych maszyn. To prawie 10 razy więcej, niż stalowowolanie wyprodukowali w ub. roku.

- Dzięki rozwojowi firmy w Stalowej Woli wzmocnimy naszą obecność w Europie – stwierdził przewodniczący Wang. – Wierzę, że wkrótce LiuGong będzie wzorem dla firm światowych.

jam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.