Chmury nad głową prezydent stolicy

Okoliczni mieszkańcy obserwują z wiaduktu zatopione w niedzielę samochody na Trasie AK 9 w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

WARSZAWA. Polityczna burza po niedzielnej nawałnicy.

Mariusz Kamiński (48 l.) z PiS zarzucił władzom Warszawy bierność w związku z niedzielną sytuacją pogodową w stolicy. – Zażądamy wyjaśnień od prezydent Warszawy – zapowiedział.

- Po wczorajszych wydarzeniach zwróciłem się z prośbą do klubu radnych PiS w Warszawie o wystąpienie z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji. Nie można dłużej tolerować sytuacji czekania na nieszczęście. Czy ktoś musi tam utonąć, czy ktoś musi zginąć, by władze publiczne, w tym władze miasta, podjęły efektywne działania, aby doprowadzić do remontu tego fragmentu jednej z ważniejszych arterii komunikacyjnych? – pytał Mariusz Kamiński.

„Trzeba się przyzwyczaić”
W poniedziałek rano Hanna Gronkiewicz-Waltz (60 l.) niefortunnie skomentowała to, co się wydarzyło w stolicy. – Klimat nam się zmienia i w związku z tym mamy takie nawałnice, których jeszcze kilka lat temu nie było, w każdym razie nie tak często – powiedziała w w „Salonie politycznym Trójki”. – Myślę, że raczej trzeba się do nich przyzwyczaić, niż na nie pomstować – dodała.

Po południu zmieniła ton. – Wymagana jest poważna przebudowa trasy AK, musimy zrobić to raz i dobrze – stwierdziła na specjalnej konferencji prasowej prezydent stolicy. Zapowiedziała, że najprawdopodobniej jeszcze w tym roku rozpoczną się prace remontowe na feralnym odcinku.

Kilka aut pod wodą
Fragment Trasy Toruńskiej – jednej z głównych arterii stolicy, będącej odcinkiem drogi krajowej S8 – został kompletnie zalany na wysokości ul. Mickiewicza (woda miała nawet 2 metry głębokości). Pod wodą znalazło się kilka samochodów. Trudność polegała na tym, że wody, która zalała Trasę Toruńską, nie ma gdzie odpompować i trzeba było czekać aż zostanie ona wchłonięta przez system kanalizacyjny.

Kajakiem wokół bloku
Po nawałnicy szczególnie trudna sytuacja panowała na osiedlu Marymont-Potok. Niektórym udało się jednak czerpać przyjemność z tych niecodziennych warunków atmosferycznych. „Pozdrawiam sąsiada, który zabrał mojego synka Antka na rejs kajakiem wokół bloku” – napisała @liliana, a na dowód załączyła zdjęcie.

TVN 24, Onet.pl/ps

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.