Choć pracują, żyją w nędzy

Jeszcze dwa lata temu na 100 robotników 8 żyło poniżej progu ubóstwa. Dzisiaj na 100 robotników jest już 10 będących w takiej sytuacji. Fot. Wit Hadło
Jeszcze dwa lata temu na 100 robotników 8 żyło poniżej progu ubóstwa. Dzisiaj na 100 robotników jest już 10 będących w takiej sytuacji. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Co dziesiąta rodzina robotnicza żyje poniżej progu ubóstwa!

Mimo że pracują ciężko, to żyją poniżej granicy ubóstwa. Niestety, jak pokazują statystyki, co dziesiąta rodzina robotnicza żyje poniżej minimum. To minimum wcale nie jest wyśrubowane. Wynosi ono 1401 zł dla rodziny czteroosobowej z dwójką dzieci poniżej 14 lat. Daje to zaledwie 350 zł miesięcznie na głowę!

W przypadku osoby mieszkającej samotnie takie minimum to niespełna 519 zł. Okazuje się, że co dziesiąta osoba zatrudniona w polskich firmach produkcyjnych nie jest w stanie za wypłatę zapewnić sobie i swojej rodzinie minimum!

Sytuacja ta się pogarsza
Co roku odsetek takich osób rośnie. Jeszcze dwa lata temu na 100 robotników 8 żyło poniżej progu ubóstwa. Dzisiaj na 100 robotników jest już 10 będących w takiej sytuacji.
Na Podkarpaciu sytuacja taka dotyka nawet 23 tysięcy zatrudnionych osób. Do tego trzeba doliczyć jeszcze ich rodziny, więc liczba ta co najmniej podwaja się lub potraja. Oznacza to, że 50 – 70 tysięcy osób żyje w ubóstwie, pomimo, że stara się, by tak nie było, tzn. pracują ciężko i próbują uczciwie zarobić pieniądze. Niestety, pomimo tego, nie są w stanie zapewnić swoim rodzinom socjalnego minimum.

Być może kwota 1401 zł miesięcznie na utrzymanie 4-osobowej rodziny wydaje się komuś w Warszawie niemała. Łatwo jednak policzyć, że daje to 46,7 zł dziennie na utrzymanie. Na jedną osobę przypada więc 11 złotych i 67 groszy. W ramach tej kwoty trzeba wliczyć jedzenie, dojazd do szkoły i pracy, rachunki, czynsz, nie wspominając, ze trzeba jeszcze się ubrać, umyć i załatwić wiele innych niezbędnych potrzeb.

Artur-getler1Moim zdaniem
-11 złotych i 67 groszy… Położyłem przed sobą taką odliczona kwotę i głęboko się zastanowiłem. Gdybym musiał za nią przeżyć cały dzień jako ciężko fizycznie pracujący człowiek, co bym zrobił? Każdy, kto pracował fizycznie i sam robi zakupy zna ceny, wie, że to za mało, by żyć. Każdy wie też, że to za mało, by się upić do nieprzytomności.

Skąd więc ta propaganda sukcesu? Bzdury o rosnących zielonych słupkach. My nie gonimy Europy, prędzej doganiamy Tadżykistan, Uzbekistan czy też Botswanę. Ponoć żyjemy w kraju, który dynamicznie się rozwija, nie został dotknięty przez kryzys i w ogóle jest świetnie.

Kiedy jednak czyta się takie dane, to ręce same zaciskają się w pięści. Bo nie mówimy tu o lumpach, nierobach, pasożytach, którzy wybrali życie na marginesie. Większość z nich nie pracowałaby nawet gdyby miała taką możliwość. Mówimy tu o ludziach, którzy pracują, a właściwie się zaharowują, bo ze swojej harówki nie zarobią nawet na to, żeby godnie zjeść. Nawet na to, by godnie zjadły ich dzieci. Niech mi nikt nie próbuje wmawiać, że wszystko jest w porządku. Bo tak po ludzku patrząc, nie jest. A jeśli ktoś uważa inaczej, niech weźmie do ręki 11 złotych 67 groszy, i głęboko się zastanowi.

Artur Getler

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
tomek
tomek
7 lat temu

brud smród i ubóstwo to nam zapewnili nasi rządzący politycy dziwią sie że mamy niż demograficzny

pola
pola
7 lat temu

no to mamy zieloną wyspę obiecywaną przez tuska, szkoda że sam u żłoba ma dobrze więc zwykły polak go już nie interesuje………..

ziomal
ziomal
7 lat temu

http://medialnefakty.blogspot.com/2013/09/mordasiewicz-obcinanie-palcow-przez.html MORDASIEWICZ: OBCINANIE PALCÓW PRZEZ PRACODAWCĘ MOŻE BYĆ UZASADNIONE Tak stwierdził Jeremi Mordasiewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, komentując informację o sytuacji, do której doszło niedawno w rejonie Warszawy. Pod Otwockiem były szef wraz z jednym z podwładnych próbowali zabić ekspracownika, obcięli mu pięć palców i zranili tasakiem m.in. w kark. Jeremi Mordasiewicz jak zwykle ocenia bardzo przenikliwie i trafnie – Sytuacja ta może budzić uzasadnione wątpliwości, jednak pracodawca niekiedy ma prawo dokonać uszkodzenia ciała pracownika. Sytuacja taka zachodzi, gdy ten drugi złamie zawartą w umowie o pracę klauzulę konkurencji. Zakazuje ona podejmowania innego, konkurencyjnego do pierwotnego, zatrudnienia. W tym… Czytaj więcej »

ZB
ZB
7 lat temu

Ciekaw jestem co na to pos.Skowrońska,która grzmi z trybuny sejmowej ,grożąc przy tym palcem wskazujacym w stronę posłów mówiących o biedzie.Do p.Skowrońskiej nie dociera to,że twarzą Polskiej biedy są nasze Polskie dzieci.

witek
witek
7 lat temu

Zalosne jest to wszystko.