ChodzA� po deskach prze potok

MieszkaA�cy przez potok Przyrwa przechodzA� po zwykA�ych deskach. Fot. Kamil Skwirut
MieszkaA�cy przez potok Przyrwa przechodzA� po zwykA�ych deskach. Fot. Kamil Skwirut

RZESZA�W. Czy mieszkaA�cy doczekajA� siA� kA�adki?

MieszkaA�cy osiedla PrzybyszA?wka chcA� wykonania profesjonalnego mostku z przejA�ciem dla pieszych od ul. AswidrA?wka do drogi serwisowej po drugiej stronie potoku Przyrwa dochodzA�cej do ul. DA�bickiej. Wykonanie mostku pozwoliA�oby mieszkaA�com znacznie skrA?ciA� drogA� do przystanku.

7 grudnia br. otwarto odcinek drogi ekspresowej, ktA?ry przebiega przez os. PrzybyszA?wka. MieszkaA�cy ostatnich domA?w w ciA�gu ul. AswidrA?wka muszA� pokonywaA� pieszo odlegA�oA�A� 1300 m do najbliA?szego przystanku autobusowego a�zDA�bicka SzkoA�a 09a�?.

– Wykonanie mostku pozwoliA�oby mieszkaA�com tej ulicy korzystaA� z przystanku a�zDA�bicka/ Stadionowa 11a�? zlokalizowanego pod estakadA� drogi S19, oddalonego od ul. AswidrA?wka tylko o 300 m – mA?wi radny Kamil Skwirut. – MieszkaA�cy korzystajA� z prowizorycznego i niezwykle niebezpiecznego przejA�cia przez potok Przyrwa, wykonanego ze zwykA�ych desek. Dodatkowo dochodzA� do przejA�cia po bA�otnistych, wydeptanych A�cieA?kach. To sytuacja niedopuszczalna i niebezpieczna dla wszystkich, zwA�aszcza podczas zimy, kiedy jest A�lisko dla dzieci i osA?b starszych – dodaje.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Rzeszowa radny Kamil Skwirut zA�oA?yA� interpelacjA� w tej sprawie. Co na to ratusz?

– To jest teren Generalnej Dyrekcji DrA?g Krajowych i Autostrad wzdA�uA? S19. Szukamy rozwiA�zania tego problemu, ktA?ry powstaA� w wyniku budowy drogi ekspresowej miA�dzy AswilczA� a KielanA?wkA�. WczeA�niej tam byA�a kA�adka, przejA�cie i byA� moA?e rozwiA�zaniem byA�oby poA�oA?enie kA�adki pieszej przez rA?w. JesteA�my w kontakcie i bA�dziemy chcieli tA� sytuacjA� jak najszybciej rozwiA�zaA� – mA?wiA� Marek UstrobiA�ski, zastA�pca prezydenta Rzeszowa.

Jak powiedziaA� nam Bartosz Wysocki z GDDKiA, do generalnej dyrekcji nie wypA�ynA�A�o A?adne oficjalne pismo w tej sprawie. – JeA�li zgA�oszA� siA� do nas mieszkaA�cy, zA�oA?A� pismo, na pewno zostanie ono rozpatrzone i zobaczymy, co da siA� zrobiA� – mA?wi.

Problem w tym, A?e budowa takiej pieszej kA�adki wymaga projektu i pozwoleA�. Dlatego powstanie w tym miejscu bezpiecznej przeprawy nie jest pewne. MoA?liwe, A?e wykonawca S19 zechce mieszkaA�com pomA?c i na potoku wybuduje kA�adkA�. Potrzebne jest jednak najpierw oficjalne zgA�oszenie do generalnej dyrekcji.

Blanka SzlachciA�ska

9
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
arekDeflectorJan Pakosławic RzeszowskiOldresROMAN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość
Jan Pakosławic Rzeszowski

Zatrudnić wojsko i zbudować drewnianą kładkę z poręczami i z prowizorycznymi chodnikami z płyt chodnikowych jako obiekty tymczasowe. Pozwolenie jest wtedy mniej skimplikowane. O zwykłą budowę może być ciężko bo S-19 dofonansowała UE i nie można zmieniać zatwierdzonego zakresu robót przez 5 lat bez specjalnego pozwolenia. Jeśli powstanie profesjonalna drewniana kładka można się o takie pozwolenie na zwiększenie zakresu inwestycji starać i gdyby nawet nie udało się go utrzymać to przez 5 lat kładka zbudowana przez wojsko może służyć, a w tym czasie przygotować projekt i zezwolenia, a gdy minie 5 lat zbudować porządną kładkę lub mostek do drogi serwisowej

arek
Gość
arek

Wystarczy przydłużyć ślepą drogę serwisową pod wiaduktem i wybudować mastek nad potokiem to pozwoli włączyć się do dróg serwisowych również od ul.Dębickiej.Ale za dużo jest chyba dyrektorów z MZD Rzeszów bo nie mogą się dogadać z biurem i oddziałem GDAKA Rzeszów.

Deflector
Gość
Deflector

Pan Bartosz Wysocki z GDDKiA żyje jeszcze mentalnie w PRL. Jest któryś artykuł w kolejnym portalu i któreś zdjęcie a temu trzeba jeszcze oficjalnego pisma żeby ruszył 4 litery.

Bartosz gdy sie wywrócisz na ulucy i będziesz miał zawał albo udar to też chciałbyś zęby lekarze działali athot czy czekali na „oficjalne zgłoszenie”?

Moja rada wypierdolić pana Bartosza a na jego miejsce zatrudnić kompetentną osobę. Bo xhłopisko nie ogarnia i nie wart pieniędzy które dostaje co miesiąc.

Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość
Jan Pakosławic Rzeszowski

Skoro tam była kładka przed inwestycją a terez nie ma, a jest to terem miasta, to za co biorą co miesiąc ciężkie pieniądze i rok w rok trzynastki i nagrody wiceprezydent i dyrektorka wydziału inwestycji?! To oni powinni zawczasu dopilnować w GDDKiA przywrócenia infrastrukury osiedla sprzed budowy S-19 i wiaduktu nad osiedlem!

Oldres
Gość
Oldres

kladka to mały problemik, który należałoby szybko rozwiązać, zlecić wykonanie stalowej konstrukcji i zamontować za parę dni i po krzyku, problem jest inny, jest to mikro inwestycja więc i zwyczajowe 10% marne a jeszcze oplacić kropidlaka, nie opłaca się schylać.

panW
Gość
panW

Dzisiaj kolejne innowacje Czerwonego Tadka na Hetmańskiej. Końcówka lampy ulicznej spadła zaraz przy przejściu dla pieszych. Na szczęście był tylko huk i ulica na chwilę zablokowana. Gdyby ktoś akurat czekał, żeby przejść przez ulicę to śmierć na miejscu. Takie innowacje.

ROMAN
Gość
ROMAN

Nie bronię Innowatora z ratusza ale to chyba nie On te lampy zakładał ani nie łaził do góry po drabinie aby cuś sprawdzić po ” Magikach” – to nie jego wina w tym wypadku
tylko tego co robił robote w myśl zasady :
„Robota ma sie robić” no ale jak widac zrobił robote do dupy.

Oldres
Gość
Oldres

pomyśl ROMANIE, a gdyby ta nieszczęsna lampa spadła na głowę JNP prezia albo na jego osiołka, no masakra.

panW
Gość
panW

Prezydent miasta odpowiada za WSZYSTKO co się dzieje w mieście.