Chodzi o to, że nie wiadomo o co chodzi

Mieszkańcy Hoffmanowej 9 są zaniepokojeni. Z pisma nic nie wynika, telefon w departamencie milczy. Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Ministerstwo napisało do mieszkańców Hoffmanowej 9, ale z pismo jest dla nich niezrozumiale.

Minister Administracji i Cyfryzacji zawiadomił mieszkańców przemyskiego bloku przy Hoffmanowej 9, że z urzędu wszczęte zostało postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji wojewody przemyskiego „w sprawie uwłaszczenia blokiem i działką, na której stoi, gminy miejskiej Przemyśl”. Ludzie z pisma nic nie rozumieją, a pod warszawskim numerem kontaktowym podanym w zawiadomieniu nikt nie raczy podnieść słuchawki.

- Nie sposób się tam dodzwonić – żalą się ludzie z Hoffmanowej 9 i podają nam numer telefonu. Sprawdzamy: istotnie, pod podanym numerem w Departamencie Administracji Publicznej MAiC nikt się nie zgłasza. A z pisma niewiele wynika, bo jest napisane nieludzko prawniczym językiem. – Nie wiemy o co chodzi – żalą się mieszkańcy bloku zaniepokojeni całą sprawą. – Nasz blok będzie prywatny?- pytają.

Nam nieoficjalnie udało się dowiedzieć, że o teren, na którym stoi blok, upomina się  PKP. Czy to prawda, trudno dociec, bo urzędnik departamentu nie ma czasu odebrać telefonu. Wszystko wskazuje na to, że ktoś ma wątpliwości, czy 19 lat temu ówczesny wojewoda przemyski z zachowaniem wszystkich procedur prawnych przekazał miastu nieruchomość. Kto i dlaczego, to tajemnica departamentu najwyraźniej i jakaś sprawa ściśle tajna, bo nie sposób czegoś bliższego się w niej dowiedzieć.

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.