Chora Marysia już korzysta z nowoczesnego fotelika samochodowego

Obiecany nowoczesny fotelik samochodowy dla dzieci niepełnosprawnych już trafił do małej Marysi z Krosna. Jak mówi mama dziewczynki, taki fotelik znacznie ułatwi Marysieńce częste podróżowanie do gabinetów i szpitali w Polsce. Fot. archiwum rodzinne

KROSNO. Cały czas trwa zbiórka nakrętek. Dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na dalsze leczenie i rehabilitację małej krośnianki.

Kilka ton plastikowych nakrętek zebranych między innymi przez Czytelników Super Nowości trafiło do jednej z krakowskich fundacji, która w zamian za nie przekazała chorej Marysi Zawiszy z Krosna nowiuteńki specjalistyczny fotelik dla dzieci niepełnosprawnych. – Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli, którzy nam pomogli. Liczymy na dalsze wsparcie – mówi pani Agnieszka, mama Marysi.

Marysia ma aktualnie 15 miesięcy. Urodziła się z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem, zespołem Arnolda Chiariego i innymi schorzeniami. Przeszła wiele operacji ratujących jej życie, a dzięki temu, że jest systematycznie rehabilitowana, z dnia na dzień rozwija się coraz lepiej. – Robi ogromne postępy. Mimo wielu wyczerpujących zabiegów, wciąż jest radosna; uśmiech ani na chwilę nie znika z jej twarzy. Ten jej optymizm i nam – jej rodzicom – się udziela, a dzięki temu mamy więcej sił do walki o lepszą przyszłość dla naszej córeczki – mówi Agnieszka Zawisza.

Trzy razy cudem uniknęła śmierci
- W lutym stan zdrowia Marysieńki nagle znacznie się pogorszył. Konieczna była kolejna operacja, która odbyła się w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Lekarze dzięki szybkiej interwencji uratowali Marysi życie. – Marysieńka wyszła z tej sytuacji jako bohaterka zachowując poprzednie funkcje życiowe bez zmian, a miała na to tylko ok. 5 procent szans – cieszy się pani Agnieszka. – Tylu cudów już doświadczyliśmy! Marysia trzykrotnie była dosłownie o krok od śmierci, jednak na szczęście za każdym razem wychodziła z tych dramatycznych sytuacji obronną ręką. Ma po prostu ogromną wolę życia i jest niezwykle dzielna – mówi.

Zebrali ponad 8 ton nakrętek!
Historia małej krośnianki poruszyła serca wielu naszych Czytelników, którzy zaangażowali się w akcję zbiórki plastikowych nakrętek. – Do tej pory, dzięki wsparciu wielu ludzi o wielkich sercach, którzy włączyli się w akcję, w ciągu 11 miesięcy zebraliśmy ponad 8 ton nakrętek, z czego 5 ton oddaliśmy do FNiK z Krakowa w zamian za dawno obiecany fotelik samochodowy dla niepełnosprawnych, który Marysieńce znacznie ułatwi częste podróżowanie do gabinetów i szpitali w Polsce – cieszy się mama Marysi.

Jak mówi dalej pani Agnieszka: – Byliśmy również na turnusie rehabilitacyjnym, mamy specjalistyczny wózeczek spacerowy dla Maniusi. Teraz szykujemy się do zakupu sprzętu rehabilitacyjnego potrzebnego do ćwiczeń w domu, wymiany ortez na nowe, zakupu specjalistycznego pionizatora oraz decydującego dla nas badania wskazującego na stan kręgosłupa córeczki – wyjaśnia nasza rozmówczyni. – Wszystko to za sprawą darczyńców poruszonych losem Marysieńki. Nadal raz na tydzień wyjeżdżamy na liczne konsultacje, badania itp. Marysia jest cały czas rehabilitowana przez 5 dni w tygodniu po 4 godzinny dziennie. Dzięki temu rozwija się bardzo dobrze zarówno intelektualnie, jak i ruchowo – dodaje.

Możesz jeszcze pomóc
Akcja zbierania nakrętek jest więc kontynuowana. – Wciąż można przynosić nakrętki do Szkoły Muzycznej w Krośnie, która mocno nas wspiera lub na ul. Baczyńskiego 37e – informuje pani Agnieszka.

Wioletta Zuzak

O postępach Marysi, jej codziennym zmaganiu z chorobami, a także dzielnej walce zarówno tej malutkiej, niezwykłej, najczęściej uśmiechniętej osóbki, jak i jej rodziny, można przeczytać na stronie internetowej www.facebook.com/MarysienkaZawisza, www.marysienka.tio.pl

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.