Chorzy bez recept i bez lekarzy?

Szczegółów protestu sami jeszcze nie znamy. Recepty będziemy wystawiać, ale bez określania refundacji, może wydrukujemy własne recepty z miejscem na oświadczenie pacjenta? Zobaczymy – mówi Zdzisław Szramik, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy na Podkarpaciu. Fot. Wojciech Preisner

KRAJ. PODKARPACIE. W piątek (10 lutego) Naczelna Rada Lekarska zarekomendowała lekarzom niepodpisywanie umów z NFZ na wystawianie recept refundowanych i wypowiadanie umów z pracy.

- Nie chcemy leczyć z duszą na ramieniu, że w każdej chwili urzędnik NFZ może zakwestionować naszą ordynację lekową i dotkliwie nas ukarać. Raz za przepisanie leku osobie nieuprawnionej czyli nieubezpieczonej, drugi raz za zaordynowanie leku niezgodnie z rejestracją tylko ze wskazaniem. Chcemy leczyć nie wykonywać czarną robotę za NFZ – mówi Zdzisław Szramik, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy na Podkarpaciu.

NRL: “Rekomenduje się lekarzom i lekarzom dentystom, uprawnionym do wystawiania recept na leki refundowane na podstawie umów z NFZ, wypowiedzenie tych umów i niezawieranie nowych umów tego rodzaju, jeżeli w ich treści nadal przewidziane będą kary w wysokości nienależnej refundacji za wystawienie recept na rzecz osób nieubezpieczonych i w przypadkach nieuzasadnionych”. Ponadto NRL rekomenduje lekarzom zatrudnionym w placówkach z kontraktami NFZ, niewyrażanie zgody, aby w zakres obowiązków pracowniczych lub objętych umową cywilnoprawną zawartą ze świadczeniodawcą wchodziło wystawianie recept na leki refundowane.

Planują wypowiadać też umowy o pracę

Szramik mówi że lekarze mający prywatne praktyki i umowy z NFZ na recepty refundowane do 30 czerwca, mogą nie podpisać nowych umów, jeżeli będą w nich nadal zawarte przepisy dotyczące kar. Z kolei lekarze – pracownicy placówek ochrony zdrowia, zostają przez NRL zobowiązani do zasięgnięcia informacji u dyrektora lecznicy, czy w umowie z NFZ zapisane są kary. Jeżeli są, lekarz powinien zaproponować dyrektorowi podpisanie umowy cywilno-prawnej, w której ten zrzeknie się nakładania na lekarza regresu kar. Jeżeli dyrekcja nie zgodzi się na takie rozwiązanie, lekarz ma prawo wypowiedzieć warunki pracy, co jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę.

Jednocześnie zapowiada, że zarówno NRL, jak i inne organizacje zrzeszające lekarzy, łącznie z towarzystwami naukowymi, będą udzielały pomocy wszystkim, którzy stracą w ten sposób zatrudnienie.

To, że medycy zastosują się do rekomendacji jest prawie pewne. Nie od dziś jest znana duża solidarność tego zawodu. Czeka nas pacjentów trudny okres. Ilu go przetrwa?

Anna Moraniec

do “Chorzy bez recept i bez lekarzy?”

  1. ROMAN

    chorzy mają zdechnąć – lekarstwa jeszcze droższe- lekarze mają dostać premię – takie są teraz porządki- a wszystko zgodnie z procedurą przed grudniem 2012.

  2. gosc

    już raz 2 .01 przezyłam horor psychiczny podczas próby leczenia i myśle ze najwyższy czs zrobic jak było wna słowacji , przeciez lekarz nie jest jedynym w naszym kraju który moze robic co chce i nie odpowiadac za swe czyny , jak nie chce pracowac niech rezygnuje a sprowadzić spoza za te pieniądze beda naprawde pracowac……….itd……………………………..

  3. wiesiek

    Nasz Putin nie wie o tym 570000zł nagrody jednorazowo za źle wybudowany stadion.ZUS uzdrowił na 4 lata obniżył mi rentę. W/g Rostowskiego PO 0,2% – 0,25% z takiej nagrody to jest procentowo b. mało a ja w przybliżeniu tyle tracę i sądowi biegli konsultanci ZUS orzecznicy o tym nie wiedzą nawet bezczelnie bez wstydu jedna z nich mi powiedziała że wykonuje tylko procedury nie orzeka o zdrowiu

  4. mec

    Dzisiaj słuchałem w radiu że NFZ Mazowiecki nie mieści się w swoim budynku 6800m2 i przenoszą się do budynku 8000m2 i muszą jeszcze zatrudnić ludzi do rozliczania umów z aptekami… ludzie na co my czekamy ? Na lepsze traktowanie przez tą armię ? Jak Polska się kończy pod rządami „naszego Putina ” ? !!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.