Chuligani pobili

ŁUKAWIEC, pow. rzeszowski. Bili wszystkich, którzy stanęli im na drodze. Następnie uciekli, ale dzięki policjantom kryminalnym zostali złapani

Było jak na gangsterskim filmie. Napastnicy podjechali dostawczym i osobowym samochodem pod Dom Ludowy. Wypadli w kominiarkach na głowach i zaczęli wszystkich „tłuc” jak leci. Kilka dni temu policjanci z wydziału kryminalnego ustalili i zatrzymali dziewięć osób, które pobiły uczestników imprezy. Są mieszkańcami miejscowości Palikówka i Malawa.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 30 stycznia tuż po północy. Dyżurny dostał zgłoszenie od dwóch pobitych osób. Z ich słów wynikało, że w miejscowości Łukawiec doszło do dużej awantury. Okazało się, że przed Domem Ludowym w Łukawcu, w którym odbywało się spotkanie dla byłych uczniów Zespołu Szkól pojawiły się dwa samochody. Z dostawczego fiata ducato i osobowego opla wysypało się dużo osób w kominiarkach na twarzach. Akurat skończyła się impreza i bawiąca na niej młodzież w wieku 18-21 lat rozchodziła się do domów. To właśnie te osoby jako pierwsze otrzymały uderzenia w twarz. Następnie napastnicy wbiegli do samego budynku i zaczęli bić sprzątające po imprezie osoby. Jeden z pobitych, w czasie szarpaniny zdarł kominiarkę napastnikowi. Reszta po chwili uciekła.

Sprawą zajęli się rzeszowscy kryminalni, którzy kilka dni temu ustalili dziewięć osób w wieku od 16 do 22 lat. Mężczyźni są mieszkańcami miejscowości Palikówka i Malawa. Z kolei wszystkie pobite osoby są mieszkańcami Łukawca. Z naszych ustaleń wynika, że napastnicy mogą być chuliganami Resovii Rzeszów. Podczas przesłuchania, sprawcy przyznali się do winy.

Ośmiu krewkich mężczyzn może wylądować za kratami nawet na 3 lata. Z kolei 16-latkiem zajmie się sąd rodzinny.

Grzegorz Anton

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.