Chwile grozy na Podpromiu (ZDJĘCIA)

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

Niespełna trzy tysiące widzów obejrzało piątkową prezentację siatkarzy Asseco Resovii. Wypadła ona jednak co najwyżej przeciętnie i przeciągała się, przez co wielu kibiców zrezygnowało nawet z koncertu zespołu Piersi, który zakończył całą imprezę.

Najlepszym komentarzem do prezentacji i różnorakich atrakcji na czele z osobą prowadzącą (przed kilku laty podobny pomysł był już zresztą przerabiany) może być sytuacja, kiedy to wspomniany „wodzirej” po zakończonym przedstawieniu zapytał się kibiców „Czy się wam podobało”, a w odpowiedzi zapanowała jedynie cisza.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Główną atrakcją piątkowego wieczoru w hali na Podpromiu był jednak mecz mistrzów Polski z brązowym medalistą ub. rozgrywek Jastrzębskim Węglem, a ten, choć mający jedynie towarzyski charakter, mógł się podobać. Chwilę grozy kibice przeżyli w II secie, kiedy to przy stanie 11:7 Krzysztof Ignaczak zderzył się z Paulem Lotmanem uderzając w kolana Amerykanina. Libero mistrzów Polski przez chwilę leżał nieruchomo na boisku, a potem został zniesiony przez kolegów i sztab medyczny. Halę Podpromie opuścił z podejrzeniem naruszenia kręgów, na noszach i z usztywniaczem na szyi. Pierwsze badania w szpitalu, po których „Igła” wrócił do domu jeszcze w piątek wieczorem, nie wykazały żadnego uszkodzenia kręgosłupa szyjnego, czy jakiegokolwiek złamania. – Podejrzewamy, że ma bardzo mocne naciągnięcie mięśni przykręgosłupowych, bądź jakieś lekkie naderwanie. To wszystko jeszcze potwierdzą dodatkowe badania – stwierdził Jacek Rusin, fizjoterapeuta Asseco Resovii, który uważa, że w zależności od rodzaju urazu, przerwa w grze Ignaczaka wyniesie od tygodnia do miesiąca czasu.

W miejsce „Igły” z konieczności na pozycji libero zagrał młody przyjmujący Michał Filip. Trener Andrzej Kowal dał szansę gry wszystkim zawodnikom poza kontuzjowanym Grzegorzem Kosokiem. Mecz zaczynał skład z Lukasem Tichackiem na rozegraniu i Dawidem Konarskim na ataku, a kończyła szóstka z Fabianem Drzyzgą i Jochenem Schopsem. Mimo że w takim zestawieniu zespół miał za sobą zaledwie kilka treningów, momentami prezentował się zupełnie nieźle, choć w tie-breaku przegrał już wyraźnie.

Znacznie lepiej resoviacy spisali się w sobotnim pojedynku z Jastrzębskiem Węglem, który był ostatnim sprawdzianem przed inauguracją PlusLigi. Spotkanie rozegrane w hali Globus uświetniło obchody 60. urodzin pochodzącego z Lublina mistrza świata i mistrza olimpijskiego Tomasz Wójtowicza. Przez większą część meczu na pozycji libero wystąpił Paul Lotman. Dopiero w IV secie Amerykanin zagrał na przyjęciu, a jego miejsce zajął Michał Filip. Być może Lotman zagra również na libero w pierwszych meczach w PlusLidze, gdyby Krzysztof Ignaczak nie był jeszcze w pełni sił.

– Alternatywą na taki wypadek miał być Nikołaj Penczew, ale on ze względu na udział ze swoją reprezentacją w MŚ do lat 23, przyjedzie do nas dopiero po Superpucharze – mówi Andrzej Kowal, trener mistrzów Polski, do których w najbliższy wtorek dołączy już kapitan, Olieg Achrem. Resoviacy sezon PlusLigi zainaugurują meczem przed własną publicznością (11.10. godz. 16) z beniaminkiem BBTS Bielsko-Biała. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi Polsat Sport, stąd tak wczesna godzina pojedynku; później bowiem Polacy grają z Ukrainą w meczu eliminacji mistrzostw świata w piłce nożnej.

Wyniki
Rzeszów
Asseco Resovia – Jastrzębski Węgiel 2-3 (22:25, 25:18, 25:18, 22:25, 7:15)
RESOVIA: Tichacek, Lotman, Grzyb, Konarski, Veres, Nowakowski oraz Ignaczak (libero), Drzyzga, Schops, Perłowski, Filip (libero)
JASTRZĘBSKI: Masny, Kubiak, Pajenk, Łasko, Jarmoc, van de Voorde oraz Wojtaszek (libero), Popiwczak, Gierczyński, Filippov, Malinowski .

Lublin
Asseco Resovia – Jastrzębski Węgiel 3-1 (25:22, 20:25, 26:24, 25:18)
RESOVIA: Drzyzga, Veres, Perłowski, Konarski, Filip, Nowakowski oraz Lotman (libero), Schops, Tichacek, Grzyb
JASTRZĘBSKI: Masny, Kubiak, Pajenk, Łasko, Gierczyński, van de Voorde oraz Wojtaszek (libero), Filippov, Jarmoc, Malinowski.

Rafał Myśliwiec

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
smigul
smigul
7 lat temu

Juz od pewnego czasu nie chodze na prezentacje druzyny gdyz stoi na zenujaco niskim poziomie,tak samo dotyczy to pana komentatora,ktory nie zmienil swego zenujacego komentowania,zapowiadania i prob dopingowania od czsu gry w hali rosiru…ale akurat tego w trakcie sezonu nie da sie wyeliminowac…no chyba ze ktos madry z zarzadu przestanie patrzec na tego pseudo zapowiadacza z pozycji sentymentu tylko z pozycji atrakcyjnosci widowiska…

zibi
zibi
7 lat temu
Reply to  smigul

Jak można poważnie traktować takiego pseudo kibica jak ty. Nie chodzisz na prezentacje to nie wiesz co się faktycznie dzieje. Ty faktcznie pozostałeś w realiach lat siedemdziesiątych w hali ROSiR i nie wiesz co się dzieje we współczesnej siatkówce. Chłopie obudź się i przyjdź na mecz a dowiesz się na czym polega komentowanie meczu zgodnie z przepisami Polskiego Związku Piłki Siatkowej – chyba , że sam chciałbyś spróbować swoich sił – bardzo ZAPRASZAM!