Ciąg dalszy obietnic ws. aquaparku

Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Temat budowy aquaparku powraca jak bumerang. Konkretów nie ma.

Na stronie internetowej Super Nowości pytaliśmy Państwa, czego najbardziej brakuje w Rzeszowie. W sondzie wzięło udział 1 228 osób (stan na 10.01, godz. 11.00). Połowa głosujących (50 proc.) wskazała na aquapark. Prezydent Tadeusz Ferenc wciąż obiecuje jego budowę, ale na razie nic się nie zmiana.

Kiedy powstanie? Gdzie? Za ile? Pytania mieszkańców Rzeszowa można mnożyć. Odpowiedzi na nie wciąż są jednak trudne do uzyskania. Wszystko dlatego, że poza obietnicami, nie słychać żadnych konkretów.

Lokalizacja parku wodnego została już wielokrotnie zmieniania. Miał być np. na tzw. Kaczernem albo u zbiegu osiedli Biała i Zalesie. – Wstępnie została podjęta decyzja, że aquapark powstanie na Błogosławionej Karoliny. Nie ma jeszcze żadnych decyzji, ponieważ trwają rozmowy z potencjalnymi inwestorami – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Na tym etapie trudno mówić o kosztach.

- Oby ta inwestycja doczekała się realizacji, bo w przeciwieństwie do kładki czy fontanny, jest naprawdę potrzebna. Ci, którzy chodzą na baseny, wiedzą, że w Rzeszowie jest ich za mało i są za małe, a do Strzyżowa czy Nowej Wsi jest trochę drogi – pisze “mata_kari” na rzeszowskich forum internetowym.

Ewelina Nawrot

do “Ciąg dalszy obietnic ws. aquaparku”

  1. Pablo

    Szanowny Pan Prezydent powinien chyba zacząć sprawę od początku. Przecież najłatwiej jest zatrudnić SPECA od aquaparków, których w Polsce jest dużo. I to nie od tych dotowanych miejskich, tylko kupić managera z Bukowiny, Białki Tatrzańskiej czy z Malty w Poznaniu. Taki gość nie będzie pieprzył głupot na radzie miasta i dbał o asekurację w strukturach dupolizców, tylko będzie za kaskę realizował inwestycję nastawiona na zysk. Na całym świecie się tak robi!!! Tylko w Rzeszowie polityczne gry i intrygi. Skończy się budową bubla jakich wiele w samorządowej Polsce. NA dyrektorskich stołkach posadzi się „swoich” chłopaków i będzie super.
    Pablo

  2. borjan

    obiecanki cacanki ,a głupiemu radośc .-tak wygląda polityka prowadzona przez ratusz ….cos mi sie wydaje że aquapark w końcu powstanie ale wybuduje go inwestor trwale związany z miastem ,który wszystko dostanie podane na tacy ,zainwestuje pare złotych ,miasto pójdzie mu we wszystkim na ręke a potem bedzie z tego ciągnął kase az miło

  3. leon

    Przecież wystarczy się dowiercić do źródeł geotermalnych i aquapark zwraca się w błyskawicznym tempie, ludzie mają pracę i kasa nie ucieka na Węgry.

  4. flaczorz

    Jak bedzie padał deszcz i na wiosne beda roztopy to z FERENCOWATY KLADKI bedziecie jezdzic na dupach po zjezdzie dla niepełnosprawnych i po schodach. Kazdy dokładnie policzy dupskiem ile schodow jest od gory do dołu !!
    No jest aquapark w Rzeszowie czy go nie ma ?

  5. coldplay

    Ferenc niech jedzie do Nowej Wsi i się zapyta sołtysa jak się ,, robi ” basen bo On biedaczysko tak długo w ratuszu miejskim stolicy i jeszcze nie wie . Smutek i żałoba .

  6. kobrabartiz

    w Nowej Wsi jest chyba najlepszy w okolicy

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.