Cicho i spokojnie, jak nigdy dotąd

STALOWA WOLA. Tak „grzecznych” świąt na drogach powiatu stalowowolskiego nie pamiętają najstarsi policjanci.

Co prawda w świąteczny weekend doszło do 11 kolizji, ale niegroźnych. Podobnie zakończył się jedyny w powiecie wypadek. W niedzielę w Stalowej Woli vw golf wpadł w poslizg i wylądował na przydrożnym drzewie. 24-letni kierowca wyszedł z tego ze złamaną ręką. Na uwagę zasługuje jednak inna statystyka. Otóż policjanci zagięli parol na pijanych kierowców. Skontrolowali ponad 300. kierujących różnymi pojazdami i – aż trudno w to uwierzyć – wszyscy byli trzeźwi!

jam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.