Ciemności na ul. Dominikańskiej

Miasto nie ma pieniędzy, żeby postawić tu latarnię, ale na wydawanie kilkuset tysięcy złotych na światełka świąteczne, które tej ulicy z pewnością nie rozjaśnią, to już środki urzędnicy potrafią znaleźć. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Co jakiś czas piszemy o absurdalnych inwestycjach, na które miasto wydaje publiczne pieniądze. Ostatnio przytoczyliśmy przykład ul. Przemysłowej, na której brakuje oświetlenia, bo ratusz nie ma pieniędzy, by postawić latarnie. Po naszym artykule odezwali się do nas kolejni mieszkańcy.

- Mam prośbę o interwencję w sprawie oświetlenia przy ul. Dominikańskiej w Rzeszowie, a dokładniej przed budynkami, 6, 6A, 8. – pisze do nas Czytelnik. – Wieczorem strach tamtędy przechodzić,  nie ma tam ani jednej latarni. Ciemności egipskie, a w dodatku okoliczna menelnia urządza tam sobie libacje (włącznie z okupowaniem terenu przedszkola).

Sprawdziliśmy tę okolicę i faktycznie nie ma tam żadnych latarni, które po zmroku oświetliłyby teren. Kontaktowaliśmy się w tej sprawie z biurem rzecznika prezydenta Rzeszowa, jednak nikt nie odebrał od nas telefonu. Wysłaliśmy maila, ale nadal nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

- Przecież władze Rzeszowa mają ważniejsze sprawy na głowie niż mieszkańców – drwi sobie Czytelnik. – Szumnie będą otwierać rondo dla pieszych. Ważniejsze jest wydawanie kilku tysięcy na ulotki informujące o korkach, jakie będziemy musieli znosić w związku z szumnym otwarciem tej aureoli Ferenca, niż na chociażby jedną, dwie latarnie w tamtej okolicy.

Przypomnijmy, że końcem sierpnia zakończono rewitalizację Parku Inwalidów wojennych, w którym latarni nie brakuje, a ul. Dominikańska po zmierzchu tonie w ciemnościach.

bsz

do “Ciemności na ul. Dominikańskiej”

  1. Piotr

    Pamiętam jak prezydent Ferenc w pierwszej kadencji ,obiecywał wybudowanie nowej sali gimnastycznej przy szkole nr 10. Likwidując 6 – kę ,następnie 18 kę,zostawił najgorszą szkołę na osiedlu Dąbrowskiego , które od nowa ożywa pokoleniowo, bez świetlicy,bez jadalni ,bez sali gimnastycznej, tłumacząc że wybuduje kompleks sportowy z boiskiem i BASENEM. TERAZ NA ZEBRANIU OBURZONY ODPOWIADA ŻE WYMALOWAŁ ZEWNĘTRZNE MURY. WSTYD.Dzieci śmierdzą wilgocią,grzybem,kto może ,załatwia sobie zwolnienie,a WF to przeważnie gra w Tenis stołowy na szkolnym korytarzu. Grunt że otwierają kładkę- kończ Waść – wstydu oszczędź.
    Rodzice nie odpuszczą i partyjne gierki typu sala przy IV LO ,czy Elekrtromechaniku nas nie uśpi. Obietnice trzeba spełniać,choć makieta już zaginęła ze strachu.Dzieci w mieście mają salę gimnastyczną z lat 50 tych,gorszą niż w Wólce czy Chebzi. Zapraszamy NIEZALEŻNE media. RODZICE biednych ,oszukanych DZIECI.

    • eryk

      Rzeszowiak. Stuknij się w głowę zanim zaczniesz pisać takie bzdury. Co Twój tekst wnosi do tego tematu? Zainwestuj w swoją ortografię a później zacznij się wypowiadać

  2. rzeszowiak

    Przestańcie piepszyć o tych publicznych pieniądzach bo prawda jest taka że nikt kwoty brutto nie dostaje ,a co za tym idzie nie widzi tego podatku który idzie z jego pensji więc się nie błaźnijcie, a jak macie jakieś wąty że wasz podatek nie idzie na dobre cele to go nie pładźcie albo zrezygnujcie z roboty.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.