Cierpi na schizofrenię, ale szczegółowo opisuje napady

Zeznania Tomasza W., które złożył jeszcze przed prokuratorem w Monachium były kluczowe dla zatrzymania pozostałych członków grupy i sformułowania aktu oskarżenia. Fot. Małgorzata Rokoszewska

TARNOBRZEG. Były kolega tarnobrzeskich gangsterów pamięta wiele istotnych szczegółów napadów.

Dwa dni trwało przesłuchanie jednego z najważniejszych świadków w procesie domniemanej grupy przestępczej z Tarnobrzega. 26-letni Tomasz W., który odsiaduje obecnie karę ponad 9 lat pozbawienia wolności za śmiertelne pobicie luksusowej prostytutki w Monachium i napad na właściciela kamienicy w tym mieście, był związany z tarnobrzeską grupą i według jego zeznań wykonywał zadania zlecone mu przez jej przywódców.

Tomasz W. to bodajże najbardziej rozmowny świadek w procesie oskarżonych o kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. O ile dziesiątki wcześniejszych wezwanych przed sąd świadków w tej sprawie zasłaniało się niepamięcią lub niewiedzą, on pamięta wydarzenia sprzed ponad 7 lat z wieloma szczegółami.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.