Cieszy tylko wynik

Brak czołowego obrońcy sanockiej drużyny, Pawła Droni (nr 24) był aż nadto widoczny podczas spotkania z Cracovią.

PLH. Ciarko PBS Bank zakończyło serię spotkań z medalistami poprzedniego sezonu. Przed sanoczanami weekendowe mecze w Sosnowcu i Toruniu.

Hokeiści Ciarko PBS Bank Sanok ograli w minionej kolejce PLH obrońcę mistrzowskiego tytułu, ComArch Cracovię, ale swoją grą nie zachwycili. – Ten mecz nam nie wyszedł. Jestem zadowolony tylko z punktów, z gry na pewno nie – oceniał starcie z krakowianami trener sanoczan, Milan Jancuska.

- Gdy strzela się na wyjeździe 5 bramek, to powinno się zdobyć trzy punkty, a tymczasem wróciliśmy do Krakowa z zerowym dorobkiem. Mogę obiecać, że podczas następnej wizyty w Sanoku zaprezentujemy się lepiej – zapewniał szkoleniowiec Cracovii, Rudolf Rohacek.

Zawiodła obrona
- Chcieliśmy grać na cztery piątki, ale gra była bardzo wolna. Popełnialiśmy bardzo dużo błędów, przegrywaliśmy walkę jeden na jeden niemal we wszystkich strefach. Być może przed następnym meczem pozmieniamy trochę ustawienie drużyny i zagramy na trzy piątki. W grze obronnej był bardzo widoczny brak Pawła Droni. Zresztą o grze w defensywie musi pamiętać cała piątka, w tym także napastnicy, którzy muszą się wracać. Musimy także uważać na kary. W tak wyrównanym spotkaniu techniczne kary za zbyt dużą liczbę zawodników na lodzie, czy wyrzucenie krążka w trybuny nie mogą się nam przytrafiać – analizował występ swojej drużyny w ostatnim meczu Jancuska, którego zdaniem na formę jego ekipy ma wpływ trudny ligowy terminarz. – Praktycznie od początku sezonu graliśmy mecz za meczem z wymagającymi rywalami, medalistami poprzedniego sezonu i faworytami ligi. To musiało się odbić na postawie hokeistów. Nie wiem, czy jak ten terminarz był ustalany, czy było jakieś losowanie, ale z pewnością nie jest on dla nas łatwy – kończy szkoleniowiec sanoczan.

6 punktów na weekend

- Trzy punkty są najważniejsze i tylko to się liczy. Jutro nikt nie będzie pamiętał stylu, w jakim wygraliśmy – mówił po spotkaniu z Cracovią napastnik Ciarko PBS Bank Sanok, Jozef Vitek, który z optymizmem podchodzi do weekendowych meczów w Sosnowcu i Toruniu: – Jedziemy po 6 punktów. Chcemy wygrać oba pojedynki, ale wiemy że będzie ciężko, bowiem wszystkie wyjazdowe spotkania są trudne – kończy czeski napastnik.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.