Ciężarówki rozjeżdżają ulicę Miejską

Jedna z ciężarówek przejeżdżająca ulicą Miejską.

Patrol obywatelski

RZESZÓW. Ulica zabrudzona błotem, zniszczony asfalt i pobocza, bo kierowcy…

Od mieszkańców osiedla Budziwój usłyszeliśmy skargi na kierowców ciężarówek, którzy przejeżdżają ulicą Miejską w Rzeszowie pomimo znaku zakazu. – Jeszcze do niedawna jeździły tą drogą sporadycznie. Teraz jest ich zatrzęsienie i jeszcze rozjeżdżają uliczkę osiedlową – mówi nam podczas rozmowy telefonicznej jeden z mieszkańców osiedla Budziwój.

Wjeżdżając na ulicę Miejską od strony stacji benzynowej stoi znak zakazu wjazdu pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej ponad 3,5 t. Ze względu na budowę można otrzymać jednak czasowe zezwolenie na wjazd. Trzeba się z tym zwrócić do zarządcy drogi, czyli Urzędu Miasta w Rzeszowie. – Kto w takim razie wydaje takie zezwolenia? – pyta się jeden z mieszkańców osiedla Budziwój. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie dwie osoby mają pozwolenie na przejazd samochodów ciężarowych przez ulicę Miejską do Maja. Natomiast trzecia osoba posiada takie zezwolenie do września 2011.

Co najbardziej doskwiera mieszkańcom? Pobocze ulicy Miejskiej jest rozjeżdżone, w wielu miejscach pęka asfalt, często wypadają także dziury. – Miasto na bieżąco łata te dziury – zaznacza Tadeusz Ożyło przewodniczący rady osiedla Budziwój. Mieszkańcy pytają jednak dlaczego podatnicy mają płacić za remont drogi, a nie właściciel budowy? – Zarządca budowy musi wyremontować taką drogę na własny koszt – twierdzi z kolei Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

Kierowcy mają także dość błota naniesionego przez ciężarówki na drogę, bo jak sami twierdzą trudno utrzymać samochód w czystości. – Praktycznie po wyjeździe z myjni zaraz jest brudny – mówią. Co w takim razie zrobić? W przypadku pozostawienia błota na ulicy przez ciężarówki można dzwonić z interwencją do Straży Miejskiej lub Policji. Kierowca może zostać ukarany mandatem w wysokości 100 zł.

Grzegorz Anton

do “Ciężarówki rozjeżdżają ulicę Miejską”

  1. benek

    To samo dzieje się na sąsiedniej ulicy Senatorskiej. A w wekendy to już strach co się dzieje od pseudo crosowców i qudowców – juz dawno prosi się o zamontowanie progów zwalniających bo strach wyjechać z posesji.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.